do malca wystarczala zaplniczka i moneta lub nawet podkladka,....pamietam jak dla zartow pod samochodowka przestawiailismy kolegom maluszki ktorym przyjechali na wyklady hehehe wwystarczylo otworzyc trojkat potem klape z przodu miedzy 2 bezpieczniki monete lub podlakdke i odpal z linki i heja...bo malo ktory malec mial sprawna blokade fajery....ale to tylko zarty bylyNevman pisze:Ja pier***e! A kiedys wystarczyl srubokret... Troche mi czapa spadla!
Chyba pozostane przy swojej normalnej pracy
\







