Wrzucę po kolei posty z innego forum przedstawiające jej drogę u mnie
Autko obecnie na etapie blacharki.










Styczeń 2010
Jak mówiłem wrzucam fotki z przygotowania auta do transportu, były małe problemy w postaci całkowicie zblokowanego lewego tylnego koła, ale po niecałych czterech godzinach auto już stało na zewnątrz gotowe do odjazdu :mrgreen:
Poszukałem części w 2 z 3 kanałów w garażu i znalazłem parę rzeczy :
- lampy tylne
- kilka lusterek
- check control
- licznik
- zderzak w chromie
- 2 x nerki
- i parę innych gratów
A oto fotki..











No ja już w domu..



Luty 2010
W sobotę cały dzień spędziłem przy aucie i to co mnie bardzo ucieszyło : blacha jest w świetnym stanie. Nie można tego powiedzieć o lakierze, jednak przez 9 lat stało w przejściu i się troszkę porysowało, głównie prawy tylny błotnik. Co do uruchomienia auta musiałem obejść sie smakiem, bo okazało się że cewka jest wymontowana (nowa już została wysłana).. Wymieniłem olej, filtry i czekam do piątku. Przekonałem się do jasnej tapicerki, która nie ma żadnej skazy i nawet ładnie to wygląda. Jakby ktoś mógł mi powiedzieć co to za felga na 1 fotce to będę wdzięczny. Pozdr. :mrgreen:






Mam czas więc działam przy aucie i wychodzi na to że poza pierdółkami za dużo do roboty przy niej nie ma (póki co). Blacha jest bardzo zdrowa, ale ten cholerny lakier.. Na bank będzie cała malowana, są straszne grube i głębokie rysy na całym samochodzie, za to nadrabia troszkę wnętrzem w bardzo przyzwoitym stanie. Wczoraj postawiłem ją do ogrzewanego garażu i niech czeka do wiosny na następne naprawy. Jestem bardzo zadowolony bo naprawdę było warto ją wziąc. :mrgreen:
O to fotki, już troszkę poskładana
















No i tu przyjaciel z warsztatu :-P



Marzec 2010
Korzystając z wolnego czasu pojechałem przepalić Piątkę, trzeba było ją obudzić i trochę rozruszać.. :-P :mrgreen:


Kwiecień 2010
Nooo.. więc wyprowadziłem BMW i zabrałem się za pierwsze gruntowne czyszczenie nadwozia oraz ogarnięcie wnętrza od czasu zakupu :-D. Lakier jest w fatalnym stanie tzn. z daleka wygląda nawet nieźle, a niestety "z daleka" mnie nie satysfakcjonuje i pewne jest że będzie malowana. Wnętrze jest super poza kilkoma dziurami po wkrętach na desce. Problem rdzy w mojej 5 wydaje się znikomy, auto jest zdrowe poza prawym narożnikiem, prawdopodobnie kiedyś musiała mieć stłuczkę albo... :?: Jest tam dziura wielkości piłeczki ping-pongowej przez odchodzący szpachel. Jako, że mieszkam we Wrocławiu, a auto stoi w lubuskim remont może się rozciągnąć w czasie. Pozdrawiam
Zdjęcia :-P :








Wnętrze :



Narożnik :


8-)









Chciałem dodać, że złote prawe lusterko będzie prawdopodobnie na wyposażeniu seryjnym debiutującego niedługo F10 M5 więc chcąc podążać za najnowszymi trendami takie o to lusterko znajduje się również na moim bolidzie :-P (no na chwile tylko założyłem :roll: ).
Pare fotek z dupowozem jako, że byłem u Mamy przez weekend





Wrześień 2010
Tak więc po 2 miesiącach wakacji wróciłem do domu, więc 1-sze co musiałem zrobic to zobaczyc co tam słychac u mojego ukochanego autka :-P
Byłem pewny, że nie odpali, a jak juz to cieżko i tu mnie miło zaskoczyła.. Jedno przekrecenie kluczyka, zero oporu, cyk i już pod maską grała sobie rzedowa 6
Jeździlem różnymi, róznistymi autami, ale mam tak, że jak wsiadam do tego Burgunda to gęba mi sie smieje i cieszy sie sama z siebie. Powiem tak.. ma u mnie dożywocie bez możliwosci warunkowego zwolnienia, a wyrok wydał sędzia m20b20 :-P
Korzystajac z okazji przymierzylem Wojtkowe BBS i taki o to efekt tego wszystkiego :-P

























