Najśmieszniejsze że byłem w trakcie umawiania się żeby założyć odcięcie
Co do wyglądu to raczej bez udziwnień czyli : czarna, przyciemniane szyby,chromowane relingi ,brak oznaczeń silnika, wgniecenie wielkości kciuka na masce przy grillu po kamieniu.
Jeżeli znam życie to najprawdopodobniej już dawno jest rozebrana a części można śmiało zamawiać na alledrogo:)
Auto było ubezpieczone więc mam nadzieję że wszystko jakoś się ułoży choć z ubezpieczycielami wszystko jest możliwe.
Natomiast to że cieszyłem się nim raptem 6 miesięcy najbardziej boli no i to co zainwestowałem w auto przepadło.









