[A6 C5 2.5 180 AKE] kradzież
- alukard
- Forum Audi A6 / A7

- Posty: 1283
- Rejestracja: 24 lut 2008, 20:39
- Imię: Audi A6 Jacek
- Rocznik: 1999
- Moje auto: A6 C5
- Nadwozie: Avant
- Silnik: 2.4 165KM
- Napęd: Quattro
- Skrzynia: Manual
- Paliwo: Benzyna+LPG
- Lokalizacja: Żywiec
jak beda chcieli zaje....
to zadne zabezpieczenia nie pomoze jedynie AC
jak sobie upoluja auto to musialo by byc jedynie wbetonowane w ziemie moze wtedy by nie ruszyli
ja mialem kiedys taka dziwna sytuacje tez w warszawie
postawilem sobie autko obok bloku
wychodze po okolo 2 godzinach i zauwazylem jakies 50m od samochodu jak koles dziwnie na mnie spogladal odrazu koles sie kapnal ze na niego patrze i odworcil glowe (nie wiem jakos odwrocilem glowe i akurat spojrzelismy sobie w oczy :lol: cos mi koles nie podpasowal ) dalej siedzial na lawce, wsiadlem pojechalem ,przyjechalem za jakis czas i mowie swojej choc przejdziemy sie na spacerek szedlem wzdloz samochodow kilkanascie aut dalej ten sam koles siedzial w daewo tico , wieczorem nonstop spogladalem przez okno koles przyjechal 2 auta od mojego samochodu (cala akcja trwala juz dobrych ladne pare godzin) spogladam znow bylo juz ich dwoch i siedzieli na lawce moze 5m od samochodu i nonstop cos spogladali na niego (wszystko widzialem przez okno) bylo juz ciemno ja nonstop na czatach :mrgreen:
wkoncu sie wqrwilem pojechalem na platny stzrezony parking zaparkowalem samochod blisko budki straznika i powiedzielam kolesiowi jak sytuacja wygladala i mowie mu ze podejrzewam ze ktos chce mi buchnac auto on powiedzial ze wszystko rozumie (ja zaskoczony na maxa)i napisal mi na zwyklej karteczne jego podpis i powiedzial ze zaden nie dotknie sie mojego samochodu jak nie pokaze mu tej karteczki (zdziwiony ze koles jakis pomocny dalem mu 50zl
) wiem pomsylicie ze moze pochlastany jestem ale nie wydaje mi sie zeby ktos siedzial ladnych 10 godzin bezczynnie blisko mojego samochodu przygladajac sie mi i mojej c5
rano na parking i pytam czy cos zauwazyl podejrzanego i mowil ze krecilo sie jakies tico (wczesniej oczywiscie nic nie mowilem mu o tym samochodzie )
tak ze pewnie jak by zostalo pod blokiem rano by juz go nie bylo :mrgreen:
to zadne zabezpieczenia nie pomoze jedynie AC
jak sobie upoluja auto to musialo by byc jedynie wbetonowane w ziemie moze wtedy by nie ruszyli
ja mialem kiedys taka dziwna sytuacje tez w warszawie
postawilem sobie autko obok bloku
wychodze po okolo 2 godzinach i zauwazylem jakies 50m od samochodu jak koles dziwnie na mnie spogladal odrazu koles sie kapnal ze na niego patrze i odworcil glowe (nie wiem jakos odwrocilem glowe i akurat spojrzelismy sobie w oczy :lol: cos mi koles nie podpasowal ) dalej siedzial na lawce, wsiadlem pojechalem ,przyjechalem za jakis czas i mowie swojej choc przejdziemy sie na spacerek szedlem wzdloz samochodow kilkanascie aut dalej ten sam koles siedzial w daewo tico , wieczorem nonstop spogladalem przez okno koles przyjechal 2 auta od mojego samochodu (cala akcja trwala juz dobrych ladne pare godzin) spogladam znow bylo juz ich dwoch i siedzieli na lawce moze 5m od samochodu i nonstop cos spogladali na niego (wszystko widzialem przez okno) bylo juz ciemno ja nonstop na czatach :mrgreen:
wkoncu sie wqrwilem pojechalem na platny stzrezony parking zaparkowalem samochod blisko budki straznika i powiedzielam kolesiowi jak sytuacja wygladala i mowie mu ze podejrzewam ze ktos chce mi buchnac auto on powiedzial ze wszystko rozumie (ja zaskoczony na maxa)i napisal mi na zwyklej karteczne jego podpis i powiedzial ze zaden nie dotknie sie mojego samochodu jak nie pokaze mu tej karteczki (zdziwiony ze koles jakis pomocny dalem mu 50zl
tak ze pewnie jak by zostalo pod blokiem rano by juz go nie bylo :mrgreen:
-
arekjask
- Forum Audi A6 / A7

- Posty: 469
- Rejestracja: 21 sie 2009, 22:31
- Imię: Grzegorz
- Rocznik: 2006
- Moje auto: A6 C6
- Nadwozie: Limuzyna
- Silnik: 2.4 AGA 165KM
- Napęd: Quattro
- Skrzynia: Manual
- Paliwo: Benzyna
- Lokalizacja: Wrocław
W ofercie jednej firmy ubezpieczeniowej (nie podam nazwy, bo nie chcę robić kryptoreklamy) znalazłem ofertę ubezpieczenia tylko od kradzieży - takie "mniejsze AC". Pewnie jest tańsze od pełnego (jeszcze nie sprawdzałem), a zawsze to jakieś zabezpieczenie na wypadek kradzieży.
Kogel-mogel FB 
Fora to jest biwak.
Fora to jest biwak.
-
artuz de satreh
- Forum Audi A6 / A7

- Posty: 1
- Rejestracja: 12 wrz 2009, 18:33
- Lokalizacja: Radomsko
smutne naprawde...
to juz lepiej forda mondeo kupic..bo nie kradna.
Moje Audi stoi pod domem ...juz od miesiaca ,,,pompa wtryskowa walla...
To chyba tylko laweta...
TAKICH RZECZY NA OTWARTYM FORUM SIE NIE PISZE
!!!!!! censored
Musze cos pomyslec...
Pozdrawiam i glowa
do gory..
to juz lepiej forda mondeo kupic..bo nie kradna.
Moje Audi stoi pod domem ...juz od miesiaca ,,,pompa wtryskowa walla...
To chyba tylko laweta...
TAKICH RZECZY NA OTWARTYM FORUM SIE NIE PISZE
Musze cos pomyslec...
Pozdrawiam i glowa
Ostatnio zmieniony 16 wrz 2009, 17:30 przez artuz de satreh, łącznie zmieniany 2 razy.
Audi forever!!!!!
- lukaszg8
- Forum Audi A6 / A7

- Posty: 121
- Rejestracja: 12 kwie 2009, 23:47
- Lokalizacja: Kraków
- Kontakt:
ÂŁapy po urywać
co za sku***synstwo sie szerzy na tym swiecie
współczuje kolego ... a jeszcze brak AC w takim przypadki zdrowo wali po portfelu
PS.
uważał bym z tym stwierdzeniem - zauważ ile np MK2 jeździ ... multum ... dużo autek = duży popyt na części ... więc z tym że nie kradną to na dwoje babka ... ja teraz najprawdopodobniej zamienię moje C4 bo już do niej nerwów nie mam ... na Mondelca dwójkę w dieselku w wersji " Ghia " z 2000 roku za 2,5 tys Euro można już ładnego mydelca uchodzić , a Audina przynajmniej z wyglądu ładna sztuka jest to myślę że ze sprzedażą nie będzie problemów ... w koncu większość patrzy na wygląd więc pozostaje mi tylko na to liczyć
współczuje kolego ... a jeszcze brak AC w takim przypadki zdrowo wali po portfelu
PS.
artuz de satreh pisze:to juz lepiej forda mondeo kupic..bo nie kradna.![]()
uważał bym z tym stwierdzeniem - zauważ ile np MK2 jeździ ... multum ... dużo autek = duży popyt na części ... więc z tym że nie kradną to na dwoje babka ... ja teraz najprawdopodobniej zamienię moje C4 bo już do niej nerwów nie mam ... na Mondelca dwójkę w dieselku w wersji " Ghia " z 2000 roku za 2,5 tys Euro można już ładnego mydelca uchodzić , a Audina przynajmniej z wyglądu ładna sztuka jest to myślę że ze sprzedażą nie będzie problemów ... w koncu większość patrzy na wygląd więc pozostaje mi tylko na to liczyć
Audi 100 C4 Avant 94'r
Jeśli chodzi o zabezpieczenia to znalazłem ciekawy topic na forum o tym, że wykorzystują złącze VAG do deaktywacji immobilisera, tak więc warto VAGA jakoś spreparować dla bezpieczeństwa. Do tego myślę że dobrym rozwiązaniem jest autoalarm mocno dający po uszach w środku samochodu - tak, aby zmasakrować przeciwnika. No i oczywiście odcięcie paliwa/zapłonu. Najlepiej wszystko samoróbki...
- giganteusz
- Forum Audi A6 / A7

- Posty: 107
- Rejestracja: 29 sie 2008, 14:08
- Lokalizacja: Suwałki
a było o tymJeśli chodzi o zabezpieczenia to znalazłem ciekawy topic na forum o tym, że wykorzystują złącze VAG do deaktywacji immobilisera, tak więc warto VAGA jakoś spreparować dla bezpieczeństwa.
ale jakoś mocno chyba sie nie zdołowałeś? co będziesz nowy kupował samochód czy co? tak z ciekawości pytam heh

-
darek_p123
- Forum Audi A6 / A7

- Posty: 6
- Rejestracja: 18 wrz 2009, 08:57
- Lokalizacja: Katowice
eee tam ..... trochę blachy i plastiku ci ukradli.
Minie jakiś czas i kupisz ładniejsze.
Mówię Ci są większe nieszczęścia... np zdrowie najbliższych.
Ciesz się, że jesteście razem.
Mnie ostatnio kierowca TIRa uderzył w tył A4. Zacząłem się kręcić obijałem się o auta, barierki.... A4 do skasowania...
. Kierowca TIRa nie przyznał się do manewru, a ja nie miałem AC.
Kupiłem A100 C4 2,5 TDI. Zakochałem się w tym autku
. Z rodziną cieszymy się większą przestrzenią.
Uwierz mi .... Po miesiącu ból po stracie autka minie....Kup nowe i ciesz się życiem....
Pzdr
Minie jakiś czas i kupisz ładniejsze.
Mówię Ci są większe nieszczęścia... np zdrowie najbliższych.
Ciesz się, że jesteście razem.
Mnie ostatnio kierowca TIRa uderzył w tył A4. Zacząłem się kręcić obijałem się o auta, barierki.... A4 do skasowania...
Kupiłem A100 C4 2,5 TDI. Zakochałem się w tym autku
Uwierz mi .... Po miesiącu ból po stracie autka minie....Kup nowe i ciesz się życiem....
Pzdr
-
darek_p123
- Forum Audi A6 / A7

- Posty: 6
- Rejestracja: 18 wrz 2009, 08:57
- Lokalizacja: Katowice
Kolizja wyglądała w ten sposób: Kierowca TIRa uderzył mnie w tył auta. Ja utraciłem przyczepność i zacząłem obracać się. Kierowca TIRa jak usłyszał, że w coś uderzył wrócił na swój pas a jak mnie zobaczył przd sobą zaczął hamować. ÂŚlady hamowania miał idealnie w swoim pasie. Przybyły policjant pokazał mi te ślady hamowania i powiedział że uznaje tłumaczenie kierowcy TIRa za prawdziwe(że to ja wykonywałem manewr zmiany pasa) Dopiero w domu pooglądałem dokładnie auto. Mam wyraźne ślady gumy opony TIRa jak na mnie najeżdżał ....
...tak więc czekam na sądowego rzeczoznawcę
Współczuje koledze. Mi w ten weekend chcieli podprowadzić autko, ale na szczęście nie udało im się. No, ale straty są zepsuty zamek, wyrwana stacyjka i zapie...... zegary. Jeśli chodzi o zabezpieczenia to zgdzam sie z przedmówcami - najlepsze zabezpieczenie to ubezpieczenie. Szkoda tylko, że AC jest tak drogie i do tego jak Ci zdewastują furę i ubepieczyciel odda kase to trzeba znów dopłacać by mieć ponownie ubepieczone autko na pierwotną kwotę (to się nazywa złodziejstwo w biały dzień, jakby mało zarabiali na OC itp.).
-
arekjask
- Forum Audi A6 / A7

- Posty: 469
- Rejestracja: 21 sie 2009, 22:31
- Imię: Grzegorz
- Rocznik: 2006
- Moje auto: A6 C6
- Nadwozie: Limuzyna
- Silnik: 2.4 AGA 165KM
- Napęd: Quattro
- Skrzynia: Manual
- Paliwo: Benzyna
- Lokalizacja: Wrocław
Ile płacisz za AC?luke pisze:Szkoda tylko, że AC jest tak drogie (...)
To nie zawsze jest tak - zależy to od warunków ubezpieczenia AC.luke pisze:(...) i do tego jak Ci zdewastują furę i ubepieczyciel odda kase to trzeba znów dopłacać by mieć ponownie ubepieczone autko na pierwotną kwotę (to się nazywa złodziejstwo w biały dzień, jakby mało zarabiali na OC itp.).
Porównywałem dwie oferty i miałem tak: jak masz stałą kwotę ubezpieczenia, to po szkodzie musisz się "dobezpieczyć". Jak masz zmienną kwotę ubezpieczenia, nie musisz się "dobezpieczać" po szkodzie. Co ciekawe, wartość obu ubezpieczeń była prawie taka sama
Kogel-mogel FB 
Fora to jest biwak.
Fora to jest biwak.
- Forum A6 C4
- Forum Audi A6 / A7

- Posty: 1681
- Rejestracja: 15 mar 2009, 17:21
- Imię: A6 C4 Forum
- Rocznik: 1994
- Moje auto: A6 C4
- Nadwozie: Limuzyna
- Silnik: 2.4 170KM
- Napęd: FWD
- Skrzynia: Manual
- Paliwo: Diesel
- Lokalizacja: Suwałki / Filipów





