Witajcie
Po nieco ponad dwóch latach od-czasu-do-czasowego podglądania niektórych tematów przyszła pora dorosnąć i się przywitać...
Mam dla Was trzy wersje przywitania: A6, S6 i RS6 w zależności od czasu i zaangażowania w Forum
A 6 Dla zabieganych, ale takich, którym i tak zależy i chce się tu zajrzeć...
- Po prostu hejkum. Kuba, Warszawa, Avant C6 w 3-litrowym kompresorze. I szerokości... podpartej LWG. Do zobaczenia na trasie... co złego to nie ja :P
S 6 Dla tych, których czas już nie goni, ale mają wybór na co go strawić... a mimo to, czytają dalej...
- Wam poza powyższym "hejkum'em" dokładam mach3 - czyli 3 soczyste machnięcia łapą...
- Niezmiennie mam na imię Kuba, mieszkam na skraju Warszawy niedaleko pałacu w Jabłonnie. Wylot na północ Modlińską... przy CH Galeria Północna.
- Mentalnie w "rodzinie" od dawna... zawsze ceniłem markę, ale na pierwszy pupowóz zdecydowałem się dopiero w 2018 roku dosiadając 350-konne A8 D3 4.2 FSi '2009. Nie mogę narzekać, było wygodnie. Znając już V8 z ich niewątpliwej ojczyzny za oceanem...
- Wychowany na
[H] w wysokich partiach obrotów

gdzie przy prędkości 100 kmph i 7k rpm wiatr imaginacji wyrywał powieki podczas jazdy, a każdy zakręt w tym FWD ocierał się o granice fizyki jądrowej (trzeba było mieć jaja na tak głupią jazdę za młodu). Potem przyszła faza na Szwecję... na USA... i w końcu na DE

Człowiek dorasta... i robi się wygodny do tej prostującej się krzywej szaleństwa...
- Na nocne czy wieczorne spoty już nie jeżdżę... a nawet kiedy jeździłem - jedyne, co mnie wkręcało do zabawy - były to długie proste.
Mimo całego uwielbienia do jazdy bokiem

której nauczyłem się zimą na zaciągniętym ręcznym Hondą Civic w sedanie 5 generacji, jeżdżąc między murkami skrojonymi "na styk" tamtego modelu autka ustawionego pod kątem 45*

Wyzionęła ducha w sytuacji zupełnie innej i pod nogą byłej niedoszłej :P
- Finezja dłubania przy tym, czym się jeździ - aktywna

Tylko czasem już brak motywacji... 40 lat na karku stuknęło, choć wizualnie dekadę można cofnąć ;P
- W samochodzie zawsze musi być porządek i paliwo. W domu może być bajzel, a w lodówce przeciąg

- Nie jeżdżę na całorocznych chińskich oponach z kosza w Lidlu

i mam nadzieję, że uda mi się czegoś dowiedzieć od mądrzejszych, czy też bardziej zorientowanych w tematach Was oraz jeśli los dopomoże - może nawet pomóc swoją wiedzą czy doświadczeniem... A teraz do sekcji dla tych, którym jeszcze nie opadło wszystko podczas brnięcia przez etap niniejszym zakończony
RS 6 Dla mających jeszcze więcej czasu lub po prostu lubiących czytać...
Tu mam lekki problem, czy zwolennicy tematycznej RS6-tki czytali A6 i S6-tkę :P Jeśli nie - to poprzedzające "działy" mogą posłużyć za wstęp do poniższego...
Nieco historii motoryzacyjnej z mojej strony...
► Pokaż Spoiler
1. [H] Civic 5 EX sedan d15b3 (1,5 90KM)
2. [H] Accord 5 Coupe f22d (2.2 150KM) VTEC
3. ROVER 75 sedan k25v6 (2.5 V6 by Honda 177KM)
4. Mitsubishi Carisma GDi (1.8 122KM)
5. SAAB 9-5 Aero I (2.3T 220KM) - pierwsze kombi
6. SAAB 9-5 Aero 2FL (2.3T 230KM) - 2. kombi
7. Opel Omega 2 (2.0 115KM

hybryda

Pb95+LPG) 50th Anniversary - "tymczasówka" lekkiego kalibru, której udało się dość szybko wyzionąć ducha, niestety w trasie... - 3. kombi
8. VOLVO V70 II T5 (2.3T 250KM R5) - 4. kombi
8,5. jako drugi samochód SHELBY GT500 (5.4 kmpr 700+KM)
9. AUDI A8 D3 FL (4.2 FSi 350KM)
nieco zamieszania w życiu i downgrade...
10. VOLVO S60 II FL D5 (2.5 td 170KM)
11. AUDI A6 C6 3.0 TDi (BMK 225KM) - 5. kombi
12. SUBARU LEGACY IV 3.0H R (3.0 boxer, 245KM) - 6. kombi - było strasznie

13. AUDI A6 C6 3.0 TFSi (CAJA choć wydmuchało moc CCAA) - 7. kombi, takie rodzinne

udany powrót do C6 w odświeżonej "budzie" i z paroma dodatkami względem poprzedniej sztuki... oraz do wysokich partii obrotów :P
edit: moje "Kochanie" mi tu przypomniało / wypomniało, że było jeszcze przed Subaru takie pół godziny, kiedy mieliśmy Lagunę II od oszustów z parkingu w CH Marki M1... "Samochód za grosze" / "Tanie auta" czy coś takiego... miał być na przetrwanie... wyszło grubo i do pupy, stracone nerwy, czas i pieniądze w wysokości pół wartości tego złomu... zawsze lepiej wydać na coś pożytecznego, choćby i mało trwałego... ale za dobre lekcje w życiu płaci się niemało

... bo ponoć to wiele mówi o człowieku
Podsumowując życie - tak, mógłbym mieszkać w samochodzie...
Kiedy myśli były szaleńsze, a trawa zieleńsza spędzony rok w UK... teraz nieustający sentyment i myśli nad powrotem... język znaju i uprawljaju

cośtam jeszcze sprechen dazu und verstehe

bo ludzie tam przebywający nie narzekają, a to, co się "u nas" wyprawia... ehhh... wstyd po prostu...
Jeździć uwielbiam, a adrenalinę już skutecznie nie tyle eliminuję i wykluczam, co po prostu ograniczam
prawko raz stracone na 3mc

za przekroczenie o 50kmph limitu w terenie zabudowanym (Warszawa - przejazd Mostem Północnym im. Marii Curie-Skłodowskiej)
punktów nie zbieram, mają kiepskie nagrody
Doskonalenie techniki jazdy to każda sytuacja za kierownicą. Mimo wyuczonych nawyków i odruchów każdy zakręt, nawet ten sam, jest za każdym razem inny - i tego się trzymam jeżdżąc.
Nie lubię ludzi, którzy bagatelizują pozycję za kierownicą, widoczność etc. Ręce zawsze muszą być gotowe na każdą sytuację, leżeć można w wannie, a nie za kierownicą. Cenię sobie u innych sprawność poruszania się po drogach, reaktywność, znajomość własnego samochodu i poziom techniki jazdy na poziomie 80%+ (czyli przejazd przez bramki na autobahnie z 200kmph+ na luźnym oddechu z uśmiechem

)
Bombelków brak...
chwilowo od 2 lat pieseła, niestety, też...
Żona - jest

Praca w kodzie, stukanie w komputer

Avatar nieco powiązany z cyberbezpieczeństwem ofensywnym, w które się jednak nie bawię mimo papierów
Przeciwnik elektryfikacji motoryzacji.

Tej bezsensownej i propagandowej.
Kopcących diesel'i też nie trawię...

Miałem tylko dwa - Volvo D5, które było może i nawet nawet, ale jednak nie w mój deseń... i jednego TDi-ka (BMK), którego bardzo sobie chwaliłem... nie klekotał ukrywając sprytnie swoją naturę i brzmiał dość "rasowo" na custom wydechu asymetrycznym i jakimś wirusie... kopciuchem nie był... i wrócił do Niemiec
Zainteresowania: Astronomia, Archeologia, Paleoastronautyka i związane z nią starożytne cywilizacje, Fizyka kwantowa, Motoryzacja ofc...
Z ras piesełów - pierwsze miejsce w sercu na zawsze Dogo Argentino

Ulubione filmy - wychowany na F&F

i mogę męczyć Carrey'owe oraz Sandler'owe slapsticki. Ostatnio zaraziły mnie też trochę K-Dramy, te śmieszniejsze...
Książki - Sir Terry Pratchett i cała Jego twórczość.
Gry - MMO RPG typu Lineage2, LostArk... bitewne i fabularne WARHAMMERowe czasy minęły, niestety... ale są planszówki

Gry bez prądu jak najbardziej uprawiane...
Nie gardzę z grubsza muzyką z paroma jednak wyjątkami

Dosłownie WYJĄtkami... nie rozumiejąc fenomenów typu Sanah

W muzycznym ujęciu wychowany na przełomie 80/90/2000's
Prezentacja autka... po fotosesji

i w innym temacie
Miło mi w końcu dać się poznać... wybaczcie elaborat

i...
Do zobaczenia na trasach...