mxzibi pisze:Kolego ale tak naprawdę to o co ci chodzi

?
jakąś konkretną informacje w temacie czy nabijanie sobie bezsensownych postów .
Czytaj, ze zrozumieniem.
mxzibi pisze:1. Woda deszczowa raczej nie nadaje się do mycia aut ( jak ma ktos ochotę to jak najbardziej) bo zawiera wiele szkodliwych związków których raczej nie wcierałbym w lakier . Oczywiście , ze jak jest umyte auto i spadnie deszcz to nie będzie plam bo deszczówka powstała w procesie kondensacji ale po drodze kiedy pada zabiera ze sobą wiele zanieczyszczeń .
Serwisuje myjnie bezdotykowe i sam na myjniach montowałem zbiorniki na deszczówkę ale ta deszczówka przechodzi jeszcze proces odwróconej osmozy i wtedy jak najbardziej jestem na TAK.
Sam powiedziałeś "raczej" więc pewny nie jesteś.
Druga kwestia, nie słyszałem, żeby ktoś "wcierał wodę".
Trzecia sprawa, jeśli deszczówka miałaby w sobie aż tyle szkodliwych zanieczyszczeń, to każdy deszcz byłby toksyczny dla lakieru a co dopiero dla skóry człowieka. Nie twierdzę, że ich nie posiada, ale nie popadajmy w skrajności.
mxzibi pisze:Woda deszczowa wykorzystywana w gospodarstwach domowych powinna się charakteryzować następującymi cechami:
musi być bez zarzutu pod względem zdrowotnym,
nie może zawierać zanieczyszczeń stałych, np. piasku,
powinna być uboga w składniki pokarmowe, powodujące „kwitnienie” wody,
nie może oddziaływać niekorzystnie na materiały, z którymi ma styczność.
Dlatego też, ważnym jest, aby gromadzić deszczówkę w czystym naczyniu i wykorzystywać ją możliwie od razu, jeśli ktoś chce korzystać z niej przy myciu auta.
mxzibi pisze:2. powiedz mi kolego gdzie tu było napisane ,ze ja komuś karze podlewać ogródek po deszczu .
Następnym razem zanim coś napiszesz to się zastanów bo nabijać posty takimi tekstami każdy potrafi .
Taki, żart z mojej strony w kontrze do Twojej wypowiedzi, dotyczącej podlewania ogródka... wydawał mi się dość prosty, no ale cóż...
Nie ma co ciągnąć tematu, każdy z nas ma trochę racji.
Pozdrawiam.