[ARJ 2.4 165 KM] Niskie ciśnienie oleju
Dzięki za słowa otuchy
i zainteresowanie moim problemem ale i tak micha pójdzie w dół żeby się upewnić czy panewka się nie przekręciła,gadałem ze swoim mechanikiem mówi że może to stać się nagle bez wcześniejszych objawów i nie zawsze je słychać. Co do nieszczelności obejrzę wszystko od spodu może jest jakiś przedmuch na górnej misce, bo góra silnika podczas wymiany rozrządu uszczelniona na tip top to może wydmuchało coś na dole ale dopóki nie zobaczę tych panewek to nie będę pewien, a jeśli nie one to skończyły mi się pomysły.
Może jest gdzieś na forum jakiś tutorial jak zdemontować górną miskę ?, był by niezmiernie pomocny.
Problem rozwiązałem sam nie dowierzam, że była to taka błahostka.Wczoraj rozebrałem dół silnika panewki w super kondycji, przy pompie jedna z nowych uszczelek przewodów olejowych pompy była rozerwana no to włożyłem starą lecz kontrolka dalej się paliła
, więc z braku laku wziąłem się za czujnik choć wcześniej podmieniałem na nowy i było to samo, a co się okazało biały kabel czujnika w kostce ledwo siedział po poprawnym zamocowaniu dalej kontrolka i nerwy sięgnęły zenitu lecz idąc dalej białym kabelkiem od czujnika w górę patrzę i nie dowierzam kostka za niego odpowiedzialna (czarna pierwsza z prawej stojąc przed samochodem pod zbiorniczkiem płynu chłodniczego) również ledwo wpięta po poprawnej instalacji zero kontrolki niskiego ciśnienia.
Wcześnie vag nie pokazywał mi nic w grupie 01 stacyjki a teraz wskakuje ok czyli w porządku( powyżej 0,9 bar jest), a cale zamieszanie przez pożyczony manometr pamiętający czasy Gierka auto chodzi jak ta lala ale i tak czeka na ostateczna diagnozę nowym manometrem zamówionym w necie czyli jakoś w weekend.Mam nadzieje, że kogoś ten temat ustrzeże przed nerwami jakich doświadczyłem ja i drenażem portfela.
![:] :]](https://a6klub.pl/images/smilies/kwadr.gif)
Może jest gdzieś na forum jakiś tutorial jak zdemontować górną miskę ?, był by niezmiernie pomocny.
Problem rozwiązałem sam nie dowierzam, że była to taka błahostka.Wczoraj rozebrałem dół silnika panewki w super kondycji, przy pompie jedna z nowych uszczelek przewodów olejowych pompy była rozerwana no to włożyłem starą lecz kontrolka dalej się paliła

Wcześnie vag nie pokazywał mi nic w grupie 01 stacyjki a teraz wskakuje ok czyli w porządku( powyżej 0,9 bar jest), a cale zamieszanie przez pożyczony manometr pamiętający czasy Gierka auto chodzi jak ta lala ale i tak czeka na ostateczna diagnozę nowym manometrem zamówionym w necie czyli jakoś w weekend.Mam nadzieje, że kogoś ten temat ustrzeże przed nerwami jakich doświadczyłem ja i drenażem portfela.
Witam dołączę się do tematu
U mnie wyglada to inaczej zaczelo sie to trzy dni temu po odpaleniu samochodu po nocy minus 8 odpala normalnie ale po przejechaniu jakis 200m wyswietla sie na fisie komunikat od ciśnienia oleju i po 5sec gasnie i juz sie nie pojawia nawet jak zgasze i odpale po godzinie to wszystko oki problem tylko jak silnik zimny
olej filtry rozrzad wymieniony jakies 2000km temu uszczelniona gora na tip top olej max stan Castrol pół syntetyk

U mnie wyglada to inaczej zaczelo sie to trzy dni temu po odpaleniu samochodu po nocy minus 8 odpala normalnie ale po przejechaniu jakis 200m wyswietla sie na fisie komunikat od ciśnienia oleju i po 5sec gasnie i juz sie nie pojawia nawet jak zgasze i odpale po godzinie to wszystko oki problem tylko jak silnik zimny

Po primo sprawdż wtykę czujnika ciśnienia oleju potem wtyczkę od tego czujnika pod zbiorniczkiem płynu chłodniczego czarna pierwsza z prawej stojąc przed autem (wchodzi do niej jeden biały przewód) może coś zaśniedziało, jeśli wszystko ok to sprawdż sam czujnik (podmień na nowy cena to 20 zł), jeśli to nie pomoże to micha w dół może smok pompy jest zabrudzony ale skoro kontrolka gaśnie i nie pojawia się podczas dalszej jazdy to obstawiam problem z czujnikiem a nie spadek ciśnienia w układzie olejowym.