Huan pisze:Tez mam jasna tapicerke a dokładnie jakaś żółtą czy cos i mialem plamy. usunełem je bez problemu odkurzaczem piorącym. 3 razy zmieniałem zbiornik z woda. teraz jest czysta i ładnie pachnie w aucie.notofrugo pisze:
Nie mam zielonego pojecia bo mam welur ale podepne sie pod temat zeby nie zasmiecac forum i odrazu zapytam czym czyscic rowniez jasna tapicerke welurowa bo mam kilka plam ktore mnie strasznie wku...rzaja?
dodam ze jak kupiłem to była juz usyfiona.
[All]Czym czyścić skóre?
Re: Czym czyścić skóre?
Witam!
Widzę, ze zainteresowanie środkami do konserwacji i czyszczenia skórzanych tapicerek nadal w tym temacie jest.
Na co dzień zajmuje się renowacją skóry i wszelkimi środkami do skór.
Kiedyś podsumowałem czym się powinny charakteryzować dobre środki do skóry:
Powinny być dwu składnikowe: ÂŚrodek czyszczący + środek przeznaczony do konserwacji.
ÂŚrodek czyszczący:
Wykonany na składnikach syntetycznych. Powinien się dobrze pienić, aby ograniczyć użycie wody, nie powinien zawierać składników, które doprowadzają do wysuszenia skóry, najlepiej jak by miał PH neutralne i powinien najzwyczajniej dobrze czyścić. Nie powinien być jednak na tyle mocnym by nie rozpuszczać oryginalnie nałożonych impregnatów i wykończeń.
ÂŚrodek konserwujący:
Wykonany na składnikach syntetycznych. Konsystencja mleczka, aby nie zatykał porów w skórze. Powinien zawierać: antyutlaniacze, filtr UV, lekko nawilżać skórę, i najważniejsze powinien chronić tapicerkę przed wycieraniem.
Czyszczenie jest nierozłączne z konserwacją i odwrotnie. Przed każda konserwacja skórę należy wyczyścić, aby nie utrwalać brudu.
Pod tym adresem znajdziecie gotowe porady jeśli chodzi o problemy ze skórzaną tapicerką samochodową.
Jeśli macie jakieś zapytania co do samej tapicerki z chęcią pomogę.
Pozdrawiam
ÂŁukasz
Widzę, ze zainteresowanie środkami do konserwacji i czyszczenia skórzanych tapicerek nadal w tym temacie jest.
Na co dzień zajmuje się renowacją skóry i wszelkimi środkami do skór.
Kiedyś podsumowałem czym się powinny charakteryzować dobre środki do skóry:
Powinny być dwu składnikowe: ÂŚrodek czyszczący + środek przeznaczony do konserwacji.
ÂŚrodek czyszczący:
Wykonany na składnikach syntetycznych. Powinien się dobrze pienić, aby ograniczyć użycie wody, nie powinien zawierać składników, które doprowadzają do wysuszenia skóry, najlepiej jak by miał PH neutralne i powinien najzwyczajniej dobrze czyścić. Nie powinien być jednak na tyle mocnym by nie rozpuszczać oryginalnie nałożonych impregnatów i wykończeń.
ÂŚrodek konserwujący:
Wykonany na składnikach syntetycznych. Konsystencja mleczka, aby nie zatykał porów w skórze. Powinien zawierać: antyutlaniacze, filtr UV, lekko nawilżać skórę, i najważniejsze powinien chronić tapicerkę przed wycieraniem.
Czyszczenie jest nierozłączne z konserwacją i odwrotnie. Przed każda konserwacja skórę należy wyczyścić, aby nie utrwalać brudu.
Pod tym adresem znajdziecie gotowe porady jeśli chodzi o problemy ze skórzaną tapicerką samochodową.
Jeśli macie jakieś zapytania co do samej tapicerki z chęcią pomogę.
Pozdrawiam
ÂŁukasz
Reklama w podpisie jest zabroniona
Witam!
ÂŚrodków jest co nie miara:
http://sklep.lederzentrum.pl/
Jeśli chodzi o rabat dla forumowiczów pomysł dobry. Proponuje wam 5% zniżki na wszystkie produkty dostępne w sklepie.
Co do samego zestawu do samochodówki, tutaj masz link:
http://sklep.lederzentrum.pl/colourlock ... -p-14.html
Polecam
ÂŚrodków jest co nie miara:
http://sklep.lederzentrum.pl/
Jeśli chodzi o rabat dla forumowiczów pomysł dobry. Proponuje wam 5% zniżki na wszystkie produkty dostępne w sklepie.
Co do samego zestawu do samochodówki, tutaj masz link:
http://sklep.lederzentrum.pl/colourlock ... -p-14.html
Polecam
Reklama w podpisie jest zabroniona
Ta przezylem to samo,zona wyczyscila zmywaczem i nawet sladu nie ma.Ale to zalezne od skory,najpierw mydlem z woda poczestuj a potem przetestuj w niewidocznym miejscu zmywacz.Nie trzyj tylko przytrzymaj lub wacikiem krec koleczka malutkie.Potem znow przemyc.Po zabawie trzeba dobrze natluscic.W goglach mozna kupe sposobow na plamy znalezc.
A i zmywacze bez acetonu ma byc bo inaczej zniszczy skore.
A i zmywacze bez acetonu ma byc bo inaczej zniszczy skore.
To widzę, ze z niego mały picasso rośnie :D
Tutaj masz cały artykuł --> o usuwaniu rys po długopisie.
Ważne dla mnie jest kiedy powstały plamy i czym je wcześniej czyściłeś. Gwarancji na całkowite usunięcie nigdy nie ma, ale w najgorszym wypadku skończy się to na retuszu plamy farbą.
Nie czyść tego mydłem wcześniej, bo tylko utrwalisz plamę. Jeśli użyjesz zbyt mocnego środka, a masz słabe wykończenie zejdzie Ci farba, i jest szansa że tylko rozmażesz plamę łącząc ją z farba na skórze.
Większość rad jeśli chodzi o skórę w internecie, to niestety złe sposoby. Często te właściwe sąsiadują z takimi pomysłami jak czyszczenie tapicerki odplamiaczami, nacieranie oliwką dla dzieci itp... Trzeba więc uważać.
Tutaj masz cały artykuł --> o usuwaniu rys po długopisie.
Ważne dla mnie jest kiedy powstały plamy i czym je wcześniej czyściłeś. Gwarancji na całkowite usunięcie nigdy nie ma, ale w najgorszym wypadku skończy się to na retuszu plamy farbą.
Nie czyść tego mydłem wcześniej, bo tylko utrwalisz plamę. Jeśli użyjesz zbyt mocnego środka, a masz słabe wykończenie zejdzie Ci farba, i jest szansa że tylko rozmażesz plamę łącząc ją z farba na skórze.
Większość rad jeśli chodzi o skórę w internecie, to niestety złe sposoby. Często te właściwe sąsiadują z takimi pomysłami jak czyszczenie tapicerki odplamiaczami, nacieranie oliwką dla dzieci itp... Trzeba więc uważać.
Reklama w podpisie jest zabroniona
Jestem właśnie po czyszczeniu domowym sposobem, czyli szare mydło i wazelina kosmetyczna.
Skóra odżyła, lecz niestety to było chyba jej pierwsze czyszczenie od 10 lat
i załamania skóry są niestety widoczne, a i starcie boczku na oparciu kierowcy też (chyba renowacja będzie niezbędna...).
Co do specyfików, to kupiłem w Rossmanie szare mydło "Biały Jeleń" (było w kostkach i w płynie, więc wziąłem w płynie - ok. 5 zł za 500 ml). W aptece kupiłem wazelinę kosmetyczną - 5 tubek po 20 g każda (a 2 zł), lecz na całość zużyłem niecałą tubkę, więc mam zapas
Ważne, żeby równomiernie rozprowadzać wazelinę, bo łatwo przeoczyć niektóre miejsca. Osobiście dosyć dokładnie ją wcierałem nakładając na bawełnianą ściereczkę najpierw, a potem dopiero rozprowadzając na skórę. Po jakimś czasie ściereczka ładnie nasiąknie wazeliną, więc będzie łatwiej.
Skóra nabrała ładnego blasku i wygląda o wiele bardziej świeżo i dystyngowanie (tym bardziej, że jest czarna).
Chyba będę musiał jeszcze za parę dni ponownie natrzeć te miejsca, w które wazelina wsiąkała jak w gąbkę.
Skóra odżyła, lecz niestety to było chyba jej pierwsze czyszczenie od 10 lat
Co do specyfików, to kupiłem w Rossmanie szare mydło "Biały Jeleń" (było w kostkach i w płynie, więc wziąłem w płynie - ok. 5 zł za 500 ml). W aptece kupiłem wazelinę kosmetyczną - 5 tubek po 20 g każda (a 2 zł), lecz na całość zużyłem niecałą tubkę, więc mam zapas
Ważne, żeby równomiernie rozprowadzać wazelinę, bo łatwo przeoczyć niektóre miejsca. Osobiście dosyć dokładnie ją wcierałem nakładając na bawełnianą ściereczkę najpierw, a potem dopiero rozprowadzając na skórę. Po jakimś czasie ściereczka ładnie nasiąknie wazeliną, więc będzie łatwiej.
Skóra nabrała ładnego blasku i wygląda o wiele bardziej świeżo i dystyngowanie (tym bardziej, że jest czarna).
Chyba będę musiał jeszcze za parę dni ponownie natrzeć te miejsca, w które wazelina wsiąkała jak w gąbkę.
Skóra w aucie nie powinna być tłusta.
Tapicerki w nowych samochodach są matowe. Nie uzyska się samym środkiem konserwującym trwałego efektu połysku.
Tutaj znajdziesz więcej o tym zagadnieniu: połysk skóry
Inna sprawa, że do konserwacji skórzanych tapicerek samochodowych wazelina średnio się nadaje.
Tapicerki w nowych samochodach są matowe. Nie uzyska się samym środkiem konserwującym trwałego efektu połysku.
Tutaj znajdziesz więcej o tym zagadnieniu: połysk skóry
Inna sprawa, że do konserwacji skórzanych tapicerek samochodowych wazelina średnio się nadaje.
Reklama w podpisie jest zabroniona
Kupiłem środek firmy Turtle Wax - Leather Cleaner & Conditioner Platinum Series. Firma poważna, całe 42 zł za 500 ml, jakaś super seria platynowa.... Miał zawierać mydła, kolagen i glicerynę, i w ogóle cud-miód.
Użyłem go i uważam, że skóra po nim wygląda tak, jak przed potraktowaniem wazeliną!
Skóra jest bardziej wyschnięta, zagniecenia się uwidoczniły jeszcze bardziej, a cała powierzchnia nabrała takiego siwawego odcienia. Więc jak dla mnie ten środek to badziew okrutny! Póki co, wrócę do wazeliny...
Może mam jakieś nierealne oczekiwania? Chyba jednak nie, bo wazelina akurat poprawiła wygląd tapicerki. Może nie jakoś bardzo radykalnie, ale zawsze.
Dlatego wklejam poniżej zdjęcia stanu "po Turtle Wax". Wiem, że pewnie najlepiej byłoby to zregenerować. Ale chyba trochę można poprawić wygląd tej tapicerki?
Dla porównania daję też zdjęcie oryginalnego wyglądu z drzwi bocznych.
Co sądzicie? Bo już jestem zgubiony.... Chyba zacznę mojej niuni przy każdym tankowaniu aplikować Capivit na poprawę skóry :mrgreen:

Użyłem go i uważam, że skóra po nim wygląda tak, jak przed potraktowaniem wazeliną!
Może mam jakieś nierealne oczekiwania? Chyba jednak nie, bo wazelina akurat poprawiła wygląd tapicerki. Może nie jakoś bardzo radykalnie, ale zawsze.
Dlatego wklejam poniżej zdjęcia stanu "po Turtle Wax". Wiem, że pewnie najlepiej byłoby to zregenerować. Ale chyba trochę można poprawić wygląd tej tapicerki?
Dla porównania daję też zdjęcie oryginalnego wyglądu z drzwi bocznych.
Co sądzicie? Bo już jestem zgubiony.... Chyba zacznę mojej niuni przy każdym tankowaniu aplikować Capivit na poprawę skóry :mrgreen:
-
fiolet







