Witam, dwa tygodnie temu po raz pierwszy spotkałem się z wydobywającą się wodą pod moimi nogami, za kierownicą kiedy odpalałem auto.. można powiedzieć że wylała się z pod pedałów,na wycieraczkę pod kierownicą, pogoda wtedy była fatalna a ja stałem na wzniesieniu, silnikiem w dół, więc pomyślałem może się przelało trochę bo bardzo padało. następnego dnia z rana wysuszyłem podłogę pod kierowcą i pod nogami pasażera za kierowcy fotelem, zdziwiło mnie to że woda znajdowała się tylko po jednej stronie auta, po lewej. po jakimś czasie od wysuszenia, najpierw nie mogłem kilkakrotnie otworzyć i zamknąć auta z pilota w ciągu 20 min, ale w końcu się udało zamek działał.
Po jakimś czasie przestało działać oświetlenie wewnetrzne razem z szybami, doczytałem się ze to wina zalanego modulu komfortu, wyciągłem go wyczysciłem i wysuszyłem bardzo dokładnie, wyczyścilem też przed tym wszystkim odprowadzanie wody pod serwo i akumlatorem i woda już nie dostaje się scianą grodzowią do srodka. jeden kabelek nawet trzeba było przylutować od modułu zrobiliśmy to z tatą poprawnie, działa zamek centralny natomiast- szyby i oswietlenie wewnetrzne i na drzwiach lampki nie działaja, chodzi o lampki do czytania i te w podsufitce.. sprawdziłem bezpieczniki którę są z lewej strony deski rozdzielczej od kierowcy jak się drzwi otworzy, wszystkie są w porządku, pytanie czy znajdują się jeszcze jakieś bezpieczniki od szyb i oswietlenia? innego poza tym się nie stało, nie wiem co mogę jeszcze zrobić macie jakies rady? podłoga jest dokładnie wysuszona i wszystkie kable, urządzenie przekazuje sygnał z pilota i zamyka drzwi tylko szyby i swiatła, wiecie gdzie szukać jeszcze jakiejś przyczyny ? czy może nalezy wymienić kable z modulem? pozdrawiam.
PS, w tym pudułeczku plasitkowym w którym miesci sie szuflada z modułem, było malutko wody, może 50 ml







