censored pisze:Ręczny stoi wysoko ... :mrgreen: :mrgreen: .
To jest normalne czy moze po prostu wymaga regulacji. Na moj gust cos nie halo...
Trochę za wysoko, ale trzyma dęba. Regulacja odbywa się przy dźwigni ( 2 minut roboty ) lub przy zaciskach. Któregoś dnia poprawię.
Z1 TOMEK pisze:Doc a możesz coś więcej napisac o autku? Rocznik, przebieg, cena itp. 8-)
W pierwszym poście dopisałem wszystko, edytowałem.
Andi 2.5 tdi pisze:no tego sie nie spodziewalem ze administrator a6klubu jezdzi toyota

no chyba ze wczesniej bylo audi to ok
A było i to dwa. Audi 80 i Audi A6. Przy czym A szóstka C5 była u mnie rodzinna, nie moja i tylko moja.
censored pisze:Wcześniej był Passat B5 :mrgreen:
A no też był

Teraz jest jeszcze Audi TT w domu, także audi rulez
censored pisze:Moja sugestia - zmien dywaniki na welur - poprawi Ci sie klimat w samochodzie i to drastycznie
Mam czarne ORI, leżą w kufrze czyściutkie. Poprzedni właściciel miał gumówki na zimę

ale welurki oddał - zmienię je lada dzień.
daniel2207 pisze:ÂŁadny samochód,podobno bezawaryjny ale szkoda ze nie Audi,ale to juz indywidualny wybór
No i własnie, dlaczego nie Audi A6 znowu.
Szukałem dość długo i nie znalazłem takiego, które interesowałoby mnie.
Musiało być z pełną i pewną dokumentacją (sprawdzoną w ASO)
Nie lakierowane.
Komplet kluczyków.
W benzynie sedan.
Uwierzcie długo szukałem, Mad Max mnie wspierał i pomagał. Nie udało się. Wszystko z niemiec pozwożone, kombinowane, wiecznie coś lakierowane, lipne książki serwisowe, brak kluczyka, a to to sramto tamto. Nie miałem czasu żeby szukać auta rok bo z buta akurat śmigałem.
Trafiłem Avensis od pedantycznego gościa salon PL, pełna dokumentacja, wsystko w ASO, wszystko jak nowe w dobrej po negocjacjach cenie 35 500 zł

Wywoławczo było 37 000. To bardzo dobra cena nawet na handel, bo jest to najbogatsza wersja dostępna w PL jeśli chodzi o avensis. Co będzie kolejne, zobaczymy, moze łatwiej bedzie juz kupic Audi jak stanieją te z Polski
Jeżdzi się bardzo przyjemnie, cicho w środku, nic nie stuka żaden element wewn.
Auto ma trwałe i komfortowe zawieszenie i nie jest tapczanem na zakrętach.
Silnik, kompromis, nie wyobrażam sobie mniejszego, a są 1.8 i ( o matko ) 1.6 benzyny.
Diesla nie chciałem. Ten 2.0 jest kompromisowy, nie żaden pocisk, ale i nie muł. Moim zdaniem minimum do tego pojazdu.
2.4 były jeszcze tylko w automatach, ale taka się nie trafiła. Tu się konczy gama benzynowych w Avensis II.
Ja jestem z benzyną we krwi, więc diesle mnie nie bardzo interesują generalnie
