Szukam pomocy bo wszystko wskazuje na konieczność zrzucenia głowicy
Pacjent to A6C5 1.9 TDI AFN 110kM, na drugim cylindrze kompresja to tylko 18-19 bar, do tego kopci na biało na zimnym jak i na ciepłym silniku. Odpala na dotyk, "kopa" ma, z tym że przy obrotach około 2k silnik nie chodzi równo. Na programie do auta nie znam się jakoś super, ale szwagier to ogarnia i mówi że jest ok nie ma się do czego doczepić. Wtryski dałem do sprawdzenia i są ok. Czy to mogą być pęknięte (uszkodzone) pierścienie tłokowe? Przy większych obrotach słychać metaliczne dźwięki (nie zawsze). Turbina była czyszczona, bo zmienna geometria nie chodziła płynnie. Teraz turbo jest ok. Wymieniłem szklanki, stare już nie pracowały. Ale dalej bez zmian biały dym, ciśnienie na drugim 19bar (reszta 25-26bar). Rozrząd wymieniony na nowy, pierwotnie to było moje podejrzenie że rozrząd przeskoczył, ale nie. Nie mam pomysłów czy da się to ogarnąć bez zrzucania głowicy







