A6 C8 340 KM 55 TFSI
-
Mariusz78
- Forum Audi A6 / A7

- Posty: 1
- Rejestracja: 01 lis 2008, 06:15
- Imię: Mariusz
- Rocznik: 2020
- Moje auto: A6 C8
- Nadwozie: Limuzyna
- Silnik: 3.0T CREH 340KM
- Napęd: Quattro
- Skrzynia: S-tronic
- Paliwo: Benzyna
- Lokalizacja: Warszawa
A6 C8 340 KM 55 TFSI
Witam serdecznie wszystkich klubowiczów po ponad dekadzie, mam mały problem z moim A6 jak w temacie. Mianowicie zaprowadziłem swoje auto na rutynową wymianę olej silnik, skrzynia, tzw ultra quattro itd. Nagle w zakładzie robią płukankę silnika ( nie wiem po co, przebieg 120 tys km.) i informują mnie o opiłkach w filtrze olejowym. Sugerują awarię fazatorow. Po zalaniu nowym olejem okazuje się że, motor trzyma dolną wartość ciśnienia. Sugeruje, odkręcenie miski i obejrzenie sita pompy i smoka, może zbyt ostra chemia rozpuściła stary nagar i go zatkała. Okazuje się że nie, za to olej w silniku ( nowy po 30/50 km jest jak kawa z mlekiem. Czy miał ktoś taki przypadek ? Auto przyjechało na kołach a teraz wydaje się, ze potrzebuje drogiego remontu. Czy czasem zbyt ostra chemia/płukanka nie rozpuściła nagaru zatykając czasowo smoka, powodując tarcie metal/metal? Dodatkowo rozpuszczając uszczelnienie chłodniczymi oleju stąd kawa z mlekiem? Co teraz ?





