Awaria przekladni - brak biegow nieparzystych
: 17 lip 2021, 20:03
Chcialbym spytac sie o wasze doswiadczenia z wytrzymaloscia mechatroniki w stronicach. Moj problem opisuje ponizej.
Auto poleasingowe, salon PL. 30-06 wylecialem z PL, auto zostawione na parkingu, po 14 dniach wracam, odpalam auto bez problemu, po 2 skrzyzowaniach blad przekladni i brak biegow nieparzystych. Zgasilem auto i uruchomilem -bez zmian. Przejechalem 150km, zjezdzam zatankowac i po uruchomieniu auta blad zniknal, biegi sie pojawily, skrzynia chodzi jak wczesniej, bez zadnych problemow.
Nastepnego dnia zauwazylem, ze jak skrzynia sie rozgrzeje przy redukcji 2 na 1 auto raz szarpnie -nigdy wczesniej takiego czegos nie bylo. Jest to niecala 1 sekunde po calkowitym wyhamowaniu (jedynie z biegu wiekszego niz 1). Auto zrzuca biegi plynnie, zmienia wyzej rowniez plynnie, poza tym 1 szarpnieciem.
Podpialem komputer no i odczytalem blad P173F - zawor 2 w skrzyni 1. Jest to zawor jak dobrze odczytalem odpowiedzialny za biegi 7 oraz 5. Planuje zrobix duzy zestaw naprawczy mechy i dodatkowo sprawdzic ten jeden zawor czy po podaniu pradu zachowuje sie OK.
No i teraz sedno - obecnie przebieg 156k bez doslownie kilkunastu km. Przy kupnie auta dostalem rozne papiery a tam wydrukowane zdj. licznika z 2015 roku, z identycznym bledem przekladni, auto stoi uruchomione na D2, czyli rowniez brak biegow nieparzystych (bo powinno byc D1), przebieg na zdj... 78k.
Rowniez w dokumentach znalazlem fakture z ASO z 2015 roku na prawie 11k (same czesci) - wymieniona cala mecha za 8.5k, filtry i olej.
Czy to mozliwe, ze mecha pada dokladnie co 78k km? ASO wymienialo cala meche, czy tym razem duzy zestaw naprawczy powinien pomoc ? Czy wymieniona mecha w 2015 roku nie byla wymieniona na jakis poprawiony model, a byc moze nie ma poprawionego modelu ? Oraz czy to szarpniecie z 2 na 1 (ktorego przed bledem nigdy nie bylo) moze byc wynikiem uszkodzonej mechy ?
Dzieki
Auto poleasingowe, salon PL. 30-06 wylecialem z PL, auto zostawione na parkingu, po 14 dniach wracam, odpalam auto bez problemu, po 2 skrzyzowaniach blad przekladni i brak biegow nieparzystych. Zgasilem auto i uruchomilem -bez zmian. Przejechalem 150km, zjezdzam zatankowac i po uruchomieniu auta blad zniknal, biegi sie pojawily, skrzynia chodzi jak wczesniej, bez zadnych problemow.
Nastepnego dnia zauwazylem, ze jak skrzynia sie rozgrzeje przy redukcji 2 na 1 auto raz szarpnie -nigdy wczesniej takiego czegos nie bylo. Jest to niecala 1 sekunde po calkowitym wyhamowaniu (jedynie z biegu wiekszego niz 1). Auto zrzuca biegi plynnie, zmienia wyzej rowniez plynnie, poza tym 1 szarpnieciem.
Podpialem komputer no i odczytalem blad P173F - zawor 2 w skrzyni 1. Jest to zawor jak dobrze odczytalem odpowiedzialny za biegi 7 oraz 5. Planuje zrobix duzy zestaw naprawczy mechy i dodatkowo sprawdzic ten jeden zawor czy po podaniu pradu zachowuje sie OK.
No i teraz sedno - obecnie przebieg 156k bez doslownie kilkunastu km. Przy kupnie auta dostalem rozne papiery a tam wydrukowane zdj. licznika z 2015 roku, z identycznym bledem przekladni, auto stoi uruchomione na D2, czyli rowniez brak biegow nieparzystych (bo powinno byc D1), przebieg na zdj... 78k.
Rowniez w dokumentach znalazlem fakture z ASO z 2015 roku na prawie 11k (same czesci) - wymieniona cala mecha za 8.5k, filtry i olej.
Czy to mozliwe, ze mecha pada dokladnie co 78k km? ASO wymienialo cala meche, czy tym razem duzy zestaw naprawczy powinien pomoc ? Czy wymieniona mecha w 2015 roku nie byla wymieniona na jakis poprawiony model, a byc moze nie ma poprawionego modelu ? Oraz czy to szarpniecie z 2 na 1 (ktorego przed bledem nigdy nie bylo) moze byc wynikiem uszkodzonej mechy ?
Dzieki