Strona 1 z 1
[ A6 All ] Spływ masy czynnej - odrzucona reklamacja
: 11 sty 2011, 21:29
autor: Rikimaru
Witam dziś dostałem pismo od gwaranta mojego akumulatora, bo oddałem go na gwarancję z uwagi, że nie trzymał napięcia i się rozładowywał.
W piśmie było napisane, że reklamacja odrzucona z powodu spływu masy czynnej.
Co to jest spływ masy czynnej, z czym to się je :-x i jaki wpływ ma na akumulator oraz czy muszę kupić nowy akumulator??
A i oczywiście czy mogę się odwołać od odrzuconej reklamacji z w/w powodu.
: 11 sty 2011, 21:45
autor: arekjask
Tu masz wyczerpujące wyjaśnienie:
http://www.akumulator.pl/aktualnosci/artykuly/czym-sa-masy-czynne.html.
Obawiam się, że nie uwzględnią twojego odwołania.
: 11 sty 2011, 22:00
autor: Rikimaru
dzięki już mi trochę rozjaśniło, i czeka mnie spory wydatek

: 11 sty 2011, 22:04
autor: arekjask
Znaczy się - pomogłem ci wydać trochę kasy

.
Jak eksploatowałeś aku? ÂŁadowałeś go poza autem czy tylko w aucie? Jeśli tylko w aucie, to sprawdź instalację - może jest skopana i przeładowuje aku.
Jeżeli używałeś prostownika, może jest on nieodpowiedni. Nowoczesne akumulatory wymagają odpowiednich prostowników, żeby ich nie uszkodzić.
: 12 sty 2011, 16:27
autor: Rikimaru
arekjask pisze:Znaczy się - pomogłem ci wydać trochę kasy

.
To nie było miłe :-P
Ogólnie to mam problem z moim samochodem, który jest opisany w wątkach w moim podpisie.
Akumulator był ładowany przez mechaników, z uwagi na to, że się rozładowywał, bo miałem problemy z odpalaniem samochodu, sam często odpalałem od innego samochodu, bo się akumulator rozładował
Napięcie ładowania w samochodzie mam 14,33V przy włączonym radiu, nawiewie i światłach więc to raczej nie instalacja samochodu, zresztą przed oddaniem akumulatora na gwarancję byłem u elektryka i powiedział, że ładowanie mam dobre w samochodzie.
Ciekawe czy mój akumulator wytrzyma do jesieni, bo ciężko z kasą.
Może ktoś sprzedaje tanio akumulatory?
: 12 sty 2011, 19:13
autor: arekjask
Jeżeli akumulator ci się rozładowuje, to musi być jakaś przyczyna (ale banały wypisuję...). Na tym forum pojawiały się już posty o tym, że czasem uszkodzone radio powoduje rozładowywanie akumulatora. Czy twój mechanik (w sumie powinien to być raczej elektryk) sprawdził, jaki prąd płynie z aku przy wyłączonym kluczyku? Należałoby sprawdzić, co rozładowuje aku? Szczególnie zanim kupisz nowy aku.
A propos nowego - ja kupiłem średniej klasy aku za niecałe 500 zł.
Nie chcę tu zwalać na nikogo winy, ale czy masz pewność, że ci mechanicy mają dobry prostownik (tzn. elektroniczny, dostosowany również do nowszych aku)?
: 12 sty 2011, 20:31
autor: Rikimaru
Czy mają dobry i czy dobrze ładowali akumulator to pewnie na 100% nie robili tego dobrze, znając podejście mechaników to aby szybciej naładować i następny samochód do naprawy.
Aktualnie sam zmierzyłem sobie pobór prądu z wyjętym kluczykiem i pobór jest 0,07A czyli dobry wynik.
Banałów nie piszesz na pewno jest jakaś przyczyna rozładowywania akumulatora i będę musiał ją znaleźć m.in. po to kupiłem sobie miernik aby sprawdzać na bieżącą ładowanie i pobór prądu.
: 12 sty 2011, 22:50
autor: ArabaT
Uwzględnijcie jeszcze Panowie felerny aku. Możesz podać jakiej firmy?
: 13 sty 2011, 12:57
autor: arekjask
Napisz, czy problemy zaczęły się jak kupiłeś nowy aku, czy jeszcze przed jego zakupem? Może kupiłeś już aku, który był walnięty, bo np. za długo stał bez doładowywania - jest też taka opcja...
: 13 sty 2011, 16:22
autor: Rikimaru
Akumulator firmy ZAP 74Ah.
Kupiłem go 06.01.08r. a problemy zaczęły się jak zrobiło się teraz zimno, czyli od paru miesięcy, wcześniej też się rozładowywał czyli tak od prawie roku ale było ciepło i samochód odpalał.
: 13 sty 2011, 21:40
autor: arekjask
Rikimaru pisze:Akumulator firmy ZAP 74Ah.
Kurcze, a to nie za mała bateryjka jak na tak duży silnik?
: 13 sty 2011, 21:52
autor: Rikimaru
Według wszystkich gwiazd na ziemi i niebie to jest właśnie właściwa wartość akumulatora dla mojego samochodu :-D
: 13 sty 2011, 21:58
autor: arekjask
Według niektórych gwiazd na ziemi można kupić aku o ok. 10% większy. Ja zawsze kupuję większe (oczywiście, bez przesady). W trudnych warunkach (zima) masz większą pewność, że zapali. Szczególnie, jeżeli masz dołożone jakieś zabawki, typu nowe radyjko 500W, piecyk 1500W itp.

: 14 sty 2011, 00:05
autor: ArabaT
Rikimaru, Nie chce Cie martic ale kto kupuje tanio kupuje dwa razy, ja tych aku mialem juz kilka, fakt, ze w troszke wiekszych autach i zawsze doszukiwalem sie, ze to wina uzytkownika i kupowalem nastepny, przyczyn mozna nawymyslac wiele. Radze raczej kupic nowy ale DOBRY a raczej dobrej firmy i najlepiej kupiony u sasiadow. Wedy problemy ustana. Niestety rzadko kto wygra reklamacje na aku, producent zawsze znajdzie powod aby ja odrzucic. Nikt nie jest w stanie udowodnic czy to faktycznie wina auta czy aku byl felerny "od nowosci"
: 14 sty 2011, 17:39
autor: axe
ArabaT pisze:Rikimaru, Nie chce Cie martic ale kto kupuje tanio kupuje dwa razy, ja tych aku mialem juz kilka, fakt, ze w troszke wiekszych autach i zawsze doszukiwalem sie, ze to wina uzytkownika i kupowalem nastepny, przyczyn mozna nawymyslac wiele. Radze raczej kupic nowy ale DOBRY a raczej dobrej firmy i najlepiej kupiony u sasiadow. Wedy problemy ustana. Niestety rzadko kto wygra reklamacje na aku, producent zawsze znajdzie powod aby ja odrzucic. Nikt nie jest w stanie udowodnic czy to faktycznie wina auta czy aku byl felerny "od nowosci"
ja oddawalem w sumie juz 3 4 na reklamacje
zawsze odmowa z opadem masy czynnej
byla to i varta centra i inne mniej znane