Strona 1 z 1

Czy automatyczny włącznik świateł szkodzi ksenonom?

: 21 sty 2010, 10:54
autor: genesis
Jeśli przekręcam kluczyk, czyli włączam prąd to włączają się ksenony, na czas startu gasną i później normalnie się zapalają.
Stąd moje pytanie czy taka procedura wpływa na żywotność żarówki? W końcu jest to dodatkowe, chwilowe zapalenie, zgaszenie i od razu zapalenie ksenonów. Pytanie zresztą dotyczy również funkcji coming/leaving home.

: 21 sty 2010, 12:50
autor: K@MiL
Nie wydaje mi się, żeby to akurat znacząco wpłynęło na ksenony. Ogólnie ksenony mają mniejsze napięcie niż normalne żarówki oraz o wiele dłuższą żywotność. Poza tym podczas startu (który przeważnie nie trwa długo) żarnik już jest rozgrzany i jego "odpalenie" trwa krócej.

[ Dodano: 2010-01-21, 12:51 ]
PS. A poza tym zaraz dostaniesz parę upomnień od modka ;-)

: 21 sty 2010, 13:25
autor: pama
K@MiL,
no tak, ale zarnik potrzebuje chwilowego wysokiego napiecia, zeby wytworzyl sie luk elektryczna, ktory swieci.

moje osobiste zdanie nt temat, jest takie, ze im mniej zapalam-gasze swiatla (xenon) tym jego zywotnosc dluzsza (choc i tak bije na leb zarowki)

moze nie dla zarnika.. ale starter moze dostac po d**ie! :shock:

: 21 sty 2010, 13:33
autor: K@MiL
No właśnie... Teraz co rozumiemy pod pojęciem ksenon... Czy żarnik czy może przetwornicę?

: 21 sty 2010, 17:58
autor: pama
K@MiL pisze:No właśnie... Teraz co rozumiemy pod pojęciem ksenon... Czy żarnik czy może przetwornicę?
to dwie oddzielne rzeczy.

hmmm. ale w gruncie rzeczy dobre pytanie.

Palnik ksenonowy nie ma jako takiego żarnika wolframowego jak w tradycyjnej żarówce, jest to lampa wyładowcza gdzie elementem świetlnym jest gaz (ksenon) który pod wpływem wysokiego napięcia ok 2000V , i łuku elektrycznego pomiedzy dwoma elektrodami nagrzewa sie i świeci.

Czas pracy takiej żarówki ocenia sie na 2000-3000 godzin pracy więc kilkakrotnie wiecej niż standartowe żarówki.
Czas świecenia tej żarówki zależy przede wszystkim od firmy produkującej , najlepsze sa Philipsy i Osram, chińskie podróbki są fatalne. Te palniki sprzedawane na allegro po średnio 100zł, niby Philips czy Osram , jest z nimi loteria , bo to sa palniki które fabryka odrzuciła podczas procesu produkcji z jakiegoś powodu. i jeden działaja super drugie po dwóch tygodniach sie przepaliły.

No i .. cos takiego jak 'rozswiecenie sie xenonu' po kupnie nowego.. trwajace ok 30h nie istnieje.. To zrzucenie odpowiedzialnosci sprzedajacego za slaba jakos sprzedawanego towaru. :oops:

: 24 sty 2010, 08:46
autor: genesis
Okazuje się jednak, że w czasie startu silnika ksenony nie gasną. Tylko postojowe i tylne przygasają. Czyli może to być fabrycznie tak zrobione, żeby można było zapalać z ksenonami już włączonymi.

: 24 sty 2010, 10:00
autor: pan42
genesis pisze:Okazuje się jednak, że w czasie startu silnika ksenony nie gasną. Tylko postojowe i tylne przygasają. Czyli może to być fabrycznie tak zrobione, żeby można było zapalać z ksenonami już włączonymi.
Nie gasną, bo każde włączenie i wyłączenie nie wychodzi im na zdrowie. Tak samo w tyłek im daje tzw. mruganie światłami przy jeździe na dziennych.

: 24 sty 2010, 19:12
autor: krzysiek71
Nie wpływa