Strona 1 z 1

umarł w nocy - brak pradu wszedzie

: 10 sie 2018, 07:09
autor: gagi3
Dziś rano miałem nie miłe zaskoczenie.
Wczoraj było wszystko ok (jeżeli chodzi o elektrykę), auto normalnie jechało, zgasiłem i zamknąłem, a gdy rano przyszłem do auta to najpierw zero reakcji na pilota ( co mnie odrazu zastanowiło).
Patrzę przez okno a tu palą się wszystkie kontrolki na zegarach. Audi otwarte zamkiem w drzwiach ale reszta drzwi nie otworzyła się, po wożeniu kluczyka załączyła się blokada kluczyka przed wyjęciem i mogę przekręcać kluczyk (bez żadnego rezultatu) ale wyjąć już nie.
Prądu dalej nigdzie niema, auto nie odpala na kable z innego auta, (aku w moim było już wyładowane do 5v)
po odpięciu aku i podpięciu kontrolki dalej się świecą na zegarach a reszta martwa. (ewidentnie się zawiesiły)

ktoś miał już coś takiego? czego szukać?

[ Dodano: 2018-08-10, 07:09 ]
Temat zamknięty
padł 2-miesięczny akumulator. Źle był zaprogramowany i go przeładowywało.

: 10 sie 2018, 09:16
autor: mat1324
To jak był zakodowany?

: 13 sie 2018, 08:48
autor: gagi3
mam 95Ah a zakodowane było 110Ah. Szczerze nie powinno mieć to problemu i pewnie nie miało znaczenia ale sklep od akumulatorów tak akcentował odmowę wymiany akumulatora po 4 miesiącach od zakupu.
aku zmieniony i zero problemów jak narazie.