2.0 TDI - Błąd przepływomierza powietrza
: 30 lip 2013, 09:29
Witam serdecznie. Kilkanaście tys. km przejechanych bezawaryjnie... i znowu błąd - pojawia się pomarańczowa lampka "check engine". Podłączyłem VCDS-a
( szkoda że nie zrobiłem kopii danych błędu - dołącze wieczorem ), wyświetla się błąd przepływomierza powietrza - sporadyczny ( niewiarygodny pobór powietrza - lub coś w ten deseń ). Zakupiłem na probę używany przepływomierz BOSCH'a, skasowałem błąd ... i to samo. Kupiłem fabrycznie nowy BOSCH będąc przekonany że będzie po problemie ... a tu niestety to samo. Jednak po montażu nowego i jeÂździe próbnej ( samochód miał wszystkie paramerty moc, moment i itd w normie ). Zauważyłem jedną zależność, mianowicie lampka nie zapala się gdy do odpalam czy podczas przyspieszania lecz zapala się przy zdjęciu nogi z gazu ( zawsze pojawi się błąd jak jadę ok. 110 km/h na 6 biegu i puszczam gaz, hamowanie silnikiem, prędkość spada do ok. 95 km/h i ... lampka świeci. ) Doradzno mi abym nic już nie grzebał przy przepływce bo ona jest na pewno dobra lecz zajął się w pierwszej kolejności umyciem chłodnicy egr. Faktycznie była brudna, umyłem .. dalej to samo. Ktoś mi powiedział że, podczas jazdy ( np. przyspieszania ) silnik pobiera powietrze sprzed maski natomiast podczas " hamowania silnkiem", motor pobiera "powietrze" zrecyrkulowane w egr. Nie wiem w czym tkwi problem więc bardzo proszę Was
o pomoc. Z góry dziękuje.
[ Dodano: 2013-08-24, 19:30 ]
Witam serdecznie. Kilkanaście tys. km przejechanych bezawaryjnie... i znowu błąd - pojawia się pomarańczowa lampka "check engine". Podłączyłem VCDS-a
( szkoda że nie zrobiłem kopii danych błędu - dołącze wieczorem ), wyświetla się błąd przepływomierza powietrza - sporadyczny ( niewiarygodny pobór powietrza - lub coś w ten deseń ). Zakupiłem na probę używany przepływomierz BOSCH'a, skasowałem błąd ... i to samo. Kupiłem fabrycznie nowy BOSCH będąc przekonany że będzie po problemie ... a tu niestety to samo. Jednak po montażu nowego i jeÂździe próbnej ( samochód miał wszystkie paramerty moc, moment i itd w normie ). Zauważyłem jedną zależność, mianowicie lampka nie zapala się gdy do odpalam czy podczas przyspieszania lecz zapala się przy zdjęciu nogi z gazu ( zawsze pojawi się błąd jak jadę ok. 110 km/h na 6 biegu i puszczam gaz, hamowanie silnikiem, prędkość spada do ok. 95 km/h i ... lampka świeci. ) Doradzno mi abym nic już nie grzebał przy przepływce bo ona jest na pewno dobra lecz zajął się w pierwszej kolejności umyciem chłodnicy egr. Faktycznie była brudna, umyłem .. dalej to samo. Ktoś mi powiedział że, podczas jazdy ( np. przyspieszania ) silnik pobiera powietrze sprzed maski natomiast podczas " hamowania silnkiem", motor pobiera "powietrze" zrecyrkulowane w egr. Nie wiem w czym tkwi problem więc bardzo proszę Was
o pomoc. Z góry dziękuje.
( szkoda że nie zrobiłem kopii danych błędu - dołącze wieczorem ), wyświetla się błąd przepływomierza powietrza - sporadyczny ( niewiarygodny pobór powietrza - lub coś w ten deseń ). Zakupiłem na probę używany przepływomierz BOSCH'a, skasowałem błąd ... i to samo. Kupiłem fabrycznie nowy BOSCH będąc przekonany że będzie po problemie ... a tu niestety to samo. Jednak po montażu nowego i jeÂździe próbnej ( samochód miał wszystkie paramerty moc, moment i itd w normie ). Zauważyłem jedną zależność, mianowicie lampka nie zapala się gdy do odpalam czy podczas przyspieszania lecz zapala się przy zdjęciu nogi z gazu ( zawsze pojawi się błąd jak jadę ok. 110 km/h na 6 biegu i puszczam gaz, hamowanie silnikiem, prędkość spada do ok. 95 km/h i ... lampka świeci. ) Doradzno mi abym nic już nie grzebał przy przepływce bo ona jest na pewno dobra lecz zajął się w pierwszej kolejności umyciem chłodnicy egr. Faktycznie była brudna, umyłem .. dalej to samo. Ktoś mi powiedział że, podczas jazdy ( np. przyspieszania ) silnik pobiera powietrze sprzed maski natomiast podczas " hamowania silnkiem", motor pobiera "powietrze" zrecyrkulowane w egr. Nie wiem w czym tkwi problem więc bardzo proszę Was
o pomoc. Z góry dziękuje.
[ Dodano: 2013-08-24, 19:30 ]
Witam serdecznie. Kilkanaście tys. km przejechanych bezawaryjnie... i znowu błąd - pojawia się pomarańczowa lampka "check engine". Podłączyłem VCDS-a
( szkoda że nie zrobiłem kopii danych błędu - dołącze wieczorem ), wyświetla się błąd przepływomierza powietrza - sporadyczny ( niewiarygodny pobór powietrza - lub coś w ten deseń ). Zakupiłem na probę używany przepływomierz BOSCH'a, skasowałem błąd ... i to samo. Kupiłem fabrycznie nowy BOSCH będąc przekonany że będzie po problemie ... a tu niestety to samo. Jednak po montażu nowego i jeÂździe próbnej ( samochód miał wszystkie paramerty moc, moment i itd w normie ). Zauważyłem jedną zależność, mianowicie lampka nie zapala się gdy do odpalam czy podczas przyspieszania lecz zapala się przy zdjęciu nogi z gazu ( zawsze pojawi się błąd jak jadę ok. 110 km/h na 6 biegu i puszczam gaz, hamowanie silnikiem, prędkość spada do ok. 95 km/h i ... lampka świeci. ) Doradzno mi abym nic już nie grzebał przy przepływce bo ona jest na pewno dobra lecz zajął się w pierwszej kolejności umyciem chłodnicy egr. Faktycznie była brudna, umyłem .. dalej to samo. Ktoś mi powiedział że, podczas jazdy ( np. przyspieszania ) silnik pobiera powietrze sprzed maski natomiast podczas " hamowania silnkiem", motor pobiera "powietrze" zrecyrkulowane w egr. Nie wiem w czym tkwi problem więc bardzo proszę Was
o pomoc. Z góry dziękuje.