Witam
Mam taki problem z samochodem. Samochód zapala normalnie po czym, po 2 sekundach gaśnie... Od razu po, znowu normalnie zapala i znowu gaśnie... Samochód niestety stoi w wawie a ja leże w łóżku połamany i nie mam za bardzo obecnie możliwości dłubania przy nim, ale wygląda na to że nie mam wyjścia.
Rano normalnie wszystko było ok. Samochód dojechał na miejsce, został zgaszony normalnie i tyle.
Jeżeli ma to znaczenie to jest to a6 c6 4.2 v8 335km, tiptronic, quattro.
Bardzo będę wdzięczny za pomoc
Z góry dziękuję i pozdrawiam
: 13 cze 2012, 19:47
autor: 0x4B25A
1111wojtek1111, bez podpięcia pod komputer, zbyt wiele powiedzieć się nie da...
: 13 cze 2012, 19:49
autor: arkolek
jak masz tam kogoś to niech odepnie przepływkę i odpali. powinno pomóc. pozdro
: 13 cze 2012, 20:07
autor: krzys19600
Spróbuj odpalic drugim kluczykiem.
: 13 cze 2012, 20:42
autor: 1111wojtek1111
drugiego kluczyka nie mam... (szkoda gadać...) spróbuje z przepływką. Jak odepnę i odpali tzn że albo do czyszczenia, albo do wymiany ?
Wielkie dzięki za odp.
Pod kompa podepnę dopiero jak go ściągnę... Czyli parę dni. A wolałbym coś wykombinować żeby go jednak odpalić żeby nie bulić za lawetę
PS. Mam jednak kluczyk jakiś dziwny :D Czarny, cały plastikowy. Ale to chyba jakiś kluczyk serwisowy czy coś. Albo kluczyk na podstawie którego wyrabia się nowy. Zrobię zdjęcie i dam link
[ Dodano: 2012-06-13, 22:36 ]
ok, mam nowe info.
Byłem tam. Wkładam kluczyk, wszystko ok, wszystkie kontrolki gasną, odpalam jak gdyby nigdy nic po czym od razu gaśnie. Jak trzymam gaz przy odpalaniu to pozwoli mu wejść na jakieś 3tyś. obrotów po czym odłącza zapłon. Odpięcie przepływki nic nie daje.
Dowiedziałem się za to od osoby która prowadziła samochód że wyświetlił się podczas jazdy napis achtung oraz pokazała się na FIS'ie "kontrolka" która była zawiniętą strzałką... osoba kierująca wydedukowała że samochód "chce" żeby zjechać, zatrzymać się i go wyłączyć. Kontrolka świeciła się tylko chwilkę po czym zgasła. Samochód w tym stanie przejechał bez żadnych problemów jakieś 10 km.
Za cholerę nie wiem co to może być... Co gorsza, teraz się zastanawiam, jak ja ściągne samochód z napędem quattro ze skrzynią zablokowaną na parking... Da się jakoś skrzynię na neutral awaryjnie przestawić ?
Pozdrawiam
: 13 cze 2012, 23:45
autor: krzys19600
Spokojnie myślę ze masz problem z immo,co prawda kontrolka ci się nie świeci ale to takie obiawy.Co do wlączenia skrzyni na neutral nie powinieneś miec klopotów przekręć kluczyk naciśnij na hamulec i włącz neutral.Jesteś w Wawie zadzwoĂą do awaryjne otwieranie samochodow powinni sobie z tym poradzić.
: 13 cze 2012, 23:57
autor: 1111wojtek1111
Co do odblokowania skrzyni to już znalazłem odp :D od razu napisze, może się komuś przyda. Wyjmuje się wkład od popielniczki, ten na dole, tam jest przycisk do awaryjnego odblokowania skrzyni tiptronic. :D Ja wiem czy problem z immo to dobra nowina Jeżeli to immo to co by wypadało zrobić w ramach naprawy ? :D
Powiem szczerze że wolałbym już chyba rozrząd w nim robić bo przynajmniej sam zrobię a z immo to chyba nie dam sobie rady
Chodzi o kluczyk ? że nowy trzeba wyrobić ? czy coś zrestartować ?
: 14 cze 2012, 01:38
autor: FOSS
1111wojtek1111 pisze:Powiem szczerze że wolałbym już chyba rozrząd w nim robić bo przynajmniej sam zrobię a z immo to chyba nie dam sobie rady
Chodzi o kluczyk ? że nowy trzeba wyrobić ? czy coś zrestartować ?
Wprawdzie ja dłubię praktycznie wyłącznie w naszych A8/S8 ale A6 całkiem podobne więc cóż... jestem z Wawy, mam ori VCDS i po Wawie w ciągu dnia też czasem trochę krążę...
jeżeli sobie nie poradzisz to dzwoĂą (6.0.0.6.6.1.6.6.0)... może będę gdzieś w pobliżu to Ci go chociaż sprawdzę na miejscu kompem.
Daj znać gdzie z nim stoisz i czy Twój aku jeszcze żyje czy już padł.
: 14 cze 2012, 08:34
autor: 0x4B25A
1111wojtek1111 pisze:Co do odblokowania skrzyni to już znalazłem odp :D od razu napisze, może się komuś przyda. Wyjmuje się wkład od popielniczki, ten na dole, tam jest przycisk do awaryjnego odblokowania skrzyni tiptronic. :D
Tak to się dokładnie robi:
: 14 cze 2012, 14:40
autor: 1111wojtek1111
Ok umówiłem się z kolegą FOSS w warszawie i zobaczyliśmy co tam w trawie piszczy. W skrócie mówiąc, immo zablokował silnik z bliżej nie wiadomych przyczyn. Pomijając liczne błędy spowodowane słabym akumulatorem przy odpalaniu 3 tygodnie temu. Samochód jutro wędruje do elektronika, żeby to ogarnął. Mam nadzieję że to pierdoła i nie wydam pierdyliona za naprawę
Jeszcze raz bardzo dziękuję za pomoc FOSS'a. Bez niego pewnie samochód pojechałby do ASO, gdzie bym wydał miliard.
Pozdrawiam
[ Dodano: 2012-06-23, 19:05 ]
Samochód odebrany padł rygiel i jego sterownik. Ponoć się zdarza w tych modelach Ale naprawa bardzo szybka i uważam że w bardzo dobrej cenie Jestem zadowolony. Jeszcze raz wielkie dzięki dla kolegi FOSS'a. Bez niego, nie wiem jakby to się skoĂączyło.