[A6 C6] powarzny problem z elektroniką przy zapalaniu rano
: 06 lut 2011, 15:54
Witam
Mam problem z audi A6 w 2,0 tdi silnik blb 2006 rok.
Mianowicie problem wystąpił od wczorajszego rana,gdy zapaliłem silnik pojawił sie pisk i zapaliły sie kontrolki
ABS EBD I ta czerwona okrągła od chamulca.
Wyłączyłem silnik i gdy zapaliłem go ponownie problem znikł,pomyślałem że było to jakieś zdarzenie jednorazowe,cały dzień nic sie nie działo wszystko działało ok,lecz na 2 dzień pojawił sie tan sam problem ,odkryłem że po postoju około 30 minut problem powraca te same kontrolki i ten sam pisk.
Poczytałem instrukcję z której wyczytałem że może to być wina płynu tzn.poziom zbyt mały ,słaby akumulator,lub taki problem występuje po odłączeniu akumulatora chodzi mianowicie o to że gdy aku był odłączony system abs-u i cała reszta z nim powiązana musi załadować od nowa ustawienia.Więc sprawdziłem płyn był ok ,reszta była nie ruszana ,akumlator jak żyleta więc te sprawy odpadają .Kilka minut temu próbowałem ponownie problem zaczyna rosnąć w oczach tzn. po odstaniu auta piszczy kontrolki sie palą i na dodatek rozrusznik kręci ale auto nie chciało zapalić po cofnięciu kluczyka zapala normalnie i kontrolki znikają ,poczekałem chwile i znowu to samo pisk kontrolki silnik nie pali a na dodatek po odkręceniu kluczyka gdy auto już zapaliło ponownie bez kontrolek po kilku sekundach wszystko padło na sekunde silnik przygasł jak by aku był odłączony ( nie zdążył zgasnąc ) i zaczoł chodzić normalnie ,zaczełem podejżewać że to problem z prądem ze gdzieś nie ma przejścia ale wszysko na oko jest ok
Panowie co o tym myślicie?
Pozdrawiam
Nazywaj poprawnie tematy zgodnie z Regulaminem stosując TAGI!
Poprawiłem!
Mam problem z audi A6 w 2,0 tdi silnik blb 2006 rok.
Mianowicie problem wystąpił od wczorajszego rana,gdy zapaliłem silnik pojawił sie pisk i zapaliły sie kontrolki
ABS EBD I ta czerwona okrągła od chamulca.
Wyłączyłem silnik i gdy zapaliłem go ponownie problem znikł,pomyślałem że było to jakieś zdarzenie jednorazowe,cały dzień nic sie nie działo wszystko działało ok,lecz na 2 dzień pojawił sie tan sam problem ,odkryłem że po postoju około 30 minut problem powraca te same kontrolki i ten sam pisk.
Poczytałem instrukcję z której wyczytałem że może to być wina płynu tzn.poziom zbyt mały ,słaby akumulator,lub taki problem występuje po odłączeniu akumulatora chodzi mianowicie o to że gdy aku był odłączony system abs-u i cała reszta z nim powiązana musi załadować od nowa ustawienia.Więc sprawdziłem płyn był ok ,reszta była nie ruszana ,akumlator jak żyleta więc te sprawy odpadają .Kilka minut temu próbowałem ponownie problem zaczyna rosnąć w oczach tzn. po odstaniu auta piszczy kontrolki sie palą i na dodatek rozrusznik kręci ale auto nie chciało zapalić po cofnięciu kluczyka zapala normalnie i kontrolki znikają ,poczekałem chwile i znowu to samo pisk kontrolki silnik nie pali a na dodatek po odkręceniu kluczyka gdy auto już zapaliło ponownie bez kontrolek po kilku sekundach wszystko padło na sekunde silnik przygasł jak by aku był odłączony ( nie zdążył zgasnąc ) i zaczoł chodzić normalnie ,zaczełem podejżewać że to problem z prądem ze gdzieś nie ma przejścia ale wszysko na oko jest ok
Panowie co o tym myślicie?
Pozdrawiam
Nazywaj poprawnie tematy zgodnie z Regulaminem stosując TAGI!
Poprawiłem!