Strona 1 z 3
[A6 C6]Czujnik poziomu paliwa
: 30 gru 2010, 20:28
autor: mest1987
Około miesiąca temu wsiadam do auta, przekręcam kluczyk i pokazuje "please refuel", wiem że miałem cały zbiornik. Podniosłem kanapę odkręciłem osłonę pompy poruszałem kabelkami i jakoś złapał odpowiedni stan. Dzisiaj wsiadam do auta i to samo, zobaczyłem, że klapka wlewu nie była do końca zamknięta, auto stało w garażu. Nie wiem co tym razem może być, myślę, żeby odkręcić osłonę pompy i zobaczyć jak porusza się ten czujnik, może coś go nie raz blokuje, sam nie wiem. Czekam na porady osób, które miały podobny problem.
: 31 gru 2010, 10:03
autor: kleszcz220
Witam mam ten sam problem od wczoraj tankowałem samochód na zapalonym silniku czy to może mieć wpływ na tę usterkę audi a6 c6 3.0 tdi
: 31 gru 2010, 12:12
autor: mest1987
Tankowanie na zapalonym silniku nie ma na to wpływu, często tak tankowałem i nie miałem problemu, dzisiaj idę rozkręcić tą pompę i zobaczę jak to wygląda.
: 31 gru 2010, 13:06
autor: grzegorz75
mest1987 pisze: Czekam na porady osób, które miały podobny problem.
Miałem ten sam problem . Niezależnie od ilości paliwa w zbiorniku darł ryja , żeby go zatankować bo jest "zero". Raz po zjeździe z krawężnika się odblokował , ale za chwilę było to samo . Próba reanimacji czujnika skończyła się na tym , że wskaźnik schodził bardzo powoli , pokazywał połowę stanu paliwa , a w zbiorniku było tylko kilka litrów . Czytałem na forum , że to problem w wiązce , we wtyczkach itp - ale u mnie nie był to problem w wiązce. Problem był w czujniku - częsta usterka podobno . Po tym już mi się nie chciało babrać w gmeranie i reperacje , tym bardziej , że nowy czujnik w ASO nie jest drogi - koszt około 250 pln . Tylko uwaga - bo są dwa :-P - przynajmniej w Avancie . Nie wiem jak jest w sedanie. Wymiana jest prosta , tylko trzeba mieć klucz do takiej nakrętki mocującej , albo sprytnie i umiejętnie ją odkręcić , by jej nie zdezelować , bo jest zazwyczaj "zastana". Nowa też nie jest zabójczo droga. Moim zdaniem wymień czujnik (pływak) i problem zniknie . Oczywiście , trzeba najpierw się upewnić , czy to pływak, czy wystarczy gmeranie w kablach i wtyczkach (styki).
: 31 gru 2010, 16:05
autor: grzegorz75
ZelvaBOi pisze:zawieszeniu czujnika mielam komunikat na FISie - Fuel tank system malfunction!
O, a tego u mnie nie było .
Wniosek ? Wymienić czujnik na nowy

: 01 sty 2011, 13:04
autor: szynszyl
Było na ten temat na forum sporo. Ja wywaliłem kostki łączące do czujników w zbiorniku, kabelki zlutowałem i problem znikł, a ciągle pokazywało mi zero.
: 06 sty 2011, 08:44
autor: mest1987
Byłem wczoraj w ASO i problem został naprawiony:) jak się okazało z czujnikiem wszystko było ok tylko wiązka kabli skorodowała i trzeba było wstawić nową. Sam koszt materiałów nieduży, ale robocizna powala na kolana. Za każde wymontowanie, zamontowanie, wymienienie leci straszna kasa. W sumie za tą "imprezę" zapłaciłem 690 zł. Sam bym tego nie zrobił, więc niestety byłem zmuszony podjechać właśnie tam.
: 06 sty 2011, 09:11
autor: MaTyS
mest1987
Którą wiązkę ci wymienili ? Bo jeżeli tą w zbiorniku to według mnie zostałeś nabity w butelkę

: 06 sty 2011, 09:52
autor: mest1987
Wymieniali wiązkę, która jest w pompie paliwa i idzie do czujnika nr 2. Tak jak pisałem części nie były drogie, ale wymontowanie i zamontowanie pompy paliwa 250 zl, programowanie,poszukiwanie błędów po naprawie 150 zl (ładnie opisane wiadomo ze chodzi o podlaczenie do kompa).
: 06 sty 2011, 10:02
autor: MaTyS
Tak jak myślałem, sorry jak dla mnie niepotrzebnie wydana kasa...

: 06 sty 2011, 10:26
autor: mest1987
Czyli miałem cały czas jeździć z informacją że zbiornik pusty?? Bo nie rozumiem. Fakt, że ktoś kto się na tym zna zrobi sobie to sam, ja się nie znam, dlatego pojechałem.
: 06 sty 2011, 10:40
autor: szynszyl
Koledze pewnie chodzi o to że koszt nie współmierny do usterki, no ale to ASO... A ta wiązka to dwa kabelki z dwoma złączkami które to korodują, warta może z 20 zł a i naprawa prosta, tyle że, tak jak napisałeś, trzeba się znać.
: 06 sty 2011, 10:53
autor: mest1987
Jasne, że macie rację z tymi pieniędzmi, że nie współmierna kwota do usterki i zdawałem sobie z tego sprawę, że tak będzie. Po pierwsze teraz już wszyscy wiemy co było przyczyną, gdybym sam się za to zabrał to nie wiedziałbym od czego zacząć. Na drugi raz proszę napisać, że ktoś chce pomóc w naprawie, chętnie zapłacę :mrgreen: ale przed diagnozą a nie po rozwiązaniu problemu

: 06 sty 2011, 11:30
autor: KMS
mest1987 pisze:. Po pierwsze teraz już wszyscy wiemy co było przyczyną, gdybym sam się za to zabrał to nie wiedziałbym od czego zacząć. Na drugi raz proszę napisać, że ktoś chce pomóc w naprawie, chętnie zapłacę ale przed diagnozą a nie po rozwiązaniu problemu
Kolego, chyba żartujesz, otrzymałeś odpowiedź w 100% trafną i jeszcze Ci źle, wstyd
szynszyl pisze:Było na ten temat na forum sporo. Ja wywaliłem kostki łączące do czujników w zbiorniku, kabelki zlutowałem i problem znikł, a ciągle pokazywało mi zero
: 06 sty 2011, 12:40
autor: mest1987
No fakt masz rację, może po prostu nie zrozumiałem. Po raz kolejny napiszę, że się nie znam to co dla jednych jest białe dla innych może być czarne. Poza tym kolega napisał że w zbiorniku a nie w pompie.