Strona 1 z 2

[A6C6] Wymiana ledów stopu

: 02 paź 2010, 20:52
autor: progressowy
Hej.
Dziś rozebrałem tylna lampe ponieważ czasami nie palił mi sie stop oraz parowała lampa.
Podgiełem blaszki od połaczenia z ledami oraz wymieniłem uszczelke miedzy pokrywką z zarówkami a kloszem. I jak narazie jest dobrze.
Zastanawia mnie jednak, jak przyjdzie wymienic te ledy od stopu w lampie. Wyglada to na nierozbieralne.
Czy ktoś z Was wymieniał?

: 02 paź 2010, 21:26
autor: mest1987
Mi się spaliła jedna pozycja w ledach i musiałem wymienić całą lampę, w ASO próbowali to jeszcze jakoś do kupy pozbierac, alę się nie udało. Może gdzieś regenerują takie lampy.

: 02 paź 2010, 21:59
autor: progressowy
O ja cie pitole... :-x też tak stwierdziłem po rozebraniu lampy. Te diody wlutowane w płytke i niemożność demontazu tej całości! A na dobór tego, oj, często paruja lampy w C6. Wiadomo co za tym idzie. <beczy>
Coraz bardziej poznaje C6 i śmie porownac do mojego poprzedniego e60,że konstrukcja i wymiana materiałów eksploatacyjnych jest bardzo utrudniona. Wszystko tak skonstruowane w audi aby wymieniac jak najwiecej przy jak najdłuzszym nakładzie roboczogdzin.

: 02 paź 2010, 23:35
autor: crn
progressowy, coś w tym jest niestety. Pytanie tylko czy projektowanie takich elementów to z założenia bezawaryjności czy raczej z chęci zysku :-/

: 03 paź 2010, 00:13
autor: Bexa
Ja rozpiołem lampe (bardzo agresywnie) bo odszczeliłem sam klosz, od reszty.. jest na bardzo silnym kleju ale mozna go odłamac 50/50 albo sie uda albo sie polamie.

Swoja droga jesli chodzi ogolnie o C6 to powiem tylko tyle ze do pięt nie dorasta poprzedniemu modelowi C5

: 03 paź 2010, 00:31
autor: Tomas
Bexa pisze:Swoja droga jesli chodzi ogolnie o C6 to powiem tylko tyle ze do pięt nie dorasta poprzedniemu modelowi C5
Bravo Bexa wreszcie ktos się zaczyna sensownie wypowiadac na temat c6 -nie tylko achy i echy jaka super furka ,a wszyscy wiemy jaka jest prawda tylko nikt jakos glosno o tym nie mowi ;-)

: 03 paź 2010, 10:51
autor: Acid
.... a juz sie slinilem na C6 a tu wychodzi ze nie warto
wychodzi z ytego ze coraz to gorsze te auta robia :evil:

cza pewnie pomyslec o zmianie stajni tylko jaka :?: moze ktos podpowie <ok>

: 03 paź 2010, 14:24
autor: progressowy
Acid pisze:.... a juz sie slinilem na C6 a tu wychodzi ze nie warto
wychodzi z ytego ze coraz to gorsze te auta robia :evil:

cza pewnie pomyslec o zmianie stajni tylko jaka :?: moze ktos podpowie <ok>
Nie szukaj innej marki bo jest podobnie. Im nowsze auto tym bardziej konstrukcja przypomina i jest jednorazówką. A do tego bedzie Ci brakowało prestiżu.
Ja juz chciałem skończyć z autami po eksploatacji W211, potem kupiłem E-60 ktore denerwowało mnie niedoróbkami. Sprzedałem. Mówie sobie kupie to co wszyscy jezdzą. Zatem octavia II 1,9 tdi. Po 6 miesiącach rozleciały sie szklanki rysujac wałek. Koszt 4tyś! To nic innego jak efekt longlifa. Potem vectra c gts i zniewaga przez innych kierowców na drodze. Padło na audi C6 (bo jeszcze nie miałem). Autko swoimi plusami bije niedoróbki. daje radosc z jazdy i ma prestiż. Jednakże jak cos sie zacznie sypać np żaróweczka od stopu portfel szybko robi sie pusty.
Jeszcze jedno czy u Was drzwi przednie są tez tak ciezkie? Sprawiają wrażenie? Czasami jak pchne aby otworzyc z pozycji kierowcy to zamiast zatrzymac sie na blokadzie spowrotem sie zamykaja.

: 03 paź 2010, 15:14
autor: Acid
tos mnie pocieszyl bo audi sie mi najbardziej podoba a znowu bym sie przejechal na innej marce jak opisujesz

co do portfela pustego po naprawach jestem przyzwyczajony przeciez jezdze V6 C5 a to duzo polyka

myslalem o zmianie na benzyne ponoc mniej awaryjne , ale to bede musial poczytac na ten temat jakos diesel po V6 mnie odszedl nie z racji pracy tylko wlasnie z racji napraw i tu nie chodzi o ceny tylko o mechaników - nie ma w tym kraju ( zreszta nie tylko w niemczech szef ma V6 w A4 i serwisowal w jednym zakladzie - i zje... i mu motor)

sorry za OT <ok>

: 03 paź 2010, 15:58
autor: progressowy
Ja tam nie narzekam na 2,4 w C6. Miejmy nadzieje,ze zostanie u mnie na długo.
Co do napraw to wada,ze 2,4 BDW nikt prawie w warsztatach nie zna. Trzeba kopac samemu jak cos niedomaga. I jak nie mamy sprzetu,warunków wtedy jedziemy do warsztatu i pokazujemy palcem co maja wymienić. Na naprawe oczywiscie nie ma co liczyc. Tam sie tylko wymienia.
Akurat mam problem bo autko na lpg mi czasami podszarpuje i nie moge znalezc speców od lpg z programem do prins.

: 03 paź 2010, 16:20
autor: Tomas
progressowy pisze:Jeszcze jedno czy u Was drzwi przednie są tez tak ciezkie? Sprawiają wrażenie? Czasami jak pchne aby otworzyc z pozycji kierowcy to zamiast zatrzymac sie na blokadzie spowrotem sie zamykaja.


u mnie tak samo :mrgreen: chyba glosniki i kanaly w dzrzwiach Bose sa takie ciezkie ;-)

: 03 paź 2010, 16:22
autor: Acid
ja juz dawno stwierdzilem ze producenci za szybko wprowadzaja nowinki w autach albo u nas nie ma lub mechanicy sa do tylu
nauczyli sie na maluchach grzebac i tak im zostalo
nie mowie ze wszyscy ale wiekszosc
i tak jak piszesz nie ma komu naprawiac - przykre to :-(

: 03 paź 2010, 22:29
autor: Pablo200
w A8 jest tak samo paruja tylne lampy i lecą diody.
Tanie badziewo robione w chinach...

: 03 paź 2010, 23:02
autor: Bexa
Tomas pisze:
Bexa pisze:Swoja droga jesli chodzi ogolnie o C6 to powiem tylko tyle ze do pięt nie dorasta poprzedniemu modelowi C5
Bravo Bexa wreszcie ktos się zaczyna sensownie wypowiadac na temat c6 -nie tylko achy i echy jaka super furka ,a wszyscy wiemy jaka jest prawda tylko nikt jakos glosno o tym nie mowi ;-)
A co mam napisac, C6 mam jakies 4 miesiace C5 mialem 2 lata, i przez te 2 lata jedyna usterka jaka mnie spotkała to wymiana slizgu w szybie ( koszt 25 zł robocizna zero bo sam to wymienilem ) i to wszystko a auto bylo z 98roku czyli 10 letnie wtedy.

A w C6 juz mnie spotkało

- parowanie lampy
- podrapałem sobie w kilku miejscach ( do czarnego) tunel gdzie jest MMI to go..no nie ma nawet minimum odpornosci na scieranie JAK mozna bylo tak to wymyslec?!
- mialem juz problemy z hamulcem recznym i tym ze nie chcial odpuscic
- na wymiane klockow musialem jechac do warsztatu bo sam nie dalem rady wymienic
- "cos mi sie zaczyna dziac w prawym przednim kole"
- poszarpuje czasem przy ruszeniu ( prawdopodobnie dwumasa )
- szyba kierowcy i pasazera chodzi strasznie wolno ( czyli powtorka z rozrywki)

To dopiero 4 miesiac uzytkowania :D a czytajac wypowiedzi innych na forum to temu modelowi dostały sie chyba wszelkie mozliwe choroby.

Jeszcze jedna ciekawa rzecz na ktora zwrocilem uwage, jakies 6 lat temu jeszcze bedac na innym forum klubowym innej marki, w temacie DOWCIPY itd byl wrzucony screenShot z technicznej czesci forum Audi, a po to bo problemy poruszane w nim byly tak przyziemne i az smieszne w porownaniu do (wtedy naszych ) problemow z samochodami

cos w stylu techniczny problem z audi "... zacina sie trzymadełko na napoje.."
a u nas 1342455 tematow o tym co sie zjebało powaznego w silniku

A teraz co.. wstyd, ale niech bedzie bo co bo auto duzo bajerow i ladnie wyglada..nei chce komentowac bo jeszcze dojdzie do klutni ( ale tak KOCHAM je i wybacze wszystko jak na razie)

: 03 paź 2010, 23:54
autor: Tomas
Ogolnie taki trend(pogorszenia jakosci) panuje podobno we wszystkich nowych modelach wszystkich marek :-D -nie ma co narzekac tylko trzeba się z tym pogodzic i olac sprawe...... :mrgreen: