Tomas pisze:Bexa pisze:Swoja droga jesli chodzi ogolnie o C6 to powiem tylko tyle ze do pięt nie dorasta poprzedniemu modelowi C5
Bravo
Bexa wreszcie ktos się zaczyna sensownie wypowiadac na temat c6 -nie tylko achy i echy jaka super furka ,a wszyscy wiemy jaka jest prawda tylko nikt jakos glosno o tym nie mowi

A co mam napisac, C6 mam jakies 4 miesiace C5 mialem 2 lata, i przez te 2 lata jedyna usterka jaka mnie spotkała to wymiana slizgu w szybie ( koszt 25 zł robocizna zero bo sam to wymienilem ) i to wszystko a auto bylo z 98roku czyli 10 letnie wtedy.
A w C6 juz mnie spotkało
- parowanie lampy
- podrapałem sobie w kilku miejscach ( do czarnego) tunel gdzie jest MMI to go..no nie ma nawet minimum odpornosci na scieranie JAK mozna bylo tak to wymyslec?!
- mialem juz problemy z hamulcem recznym i tym ze nie chcial odpuscic
- na wymiane klockow musialem jechac do warsztatu bo sam nie dalem rady wymienic
- "cos mi sie zaczyna dziac w prawym przednim kole"
- poszarpuje czasem przy ruszeniu ( prawdopodobnie dwumasa )
- szyba kierowcy i pasazera chodzi strasznie wolno ( czyli powtorka z rozrywki)
To dopiero 4 miesiac uzytkowania :D a czytajac wypowiedzi innych na forum to temu modelowi dostały sie chyba wszelkie mozliwe choroby.
Jeszcze jedna ciekawa rzecz na ktora zwrocilem uwage, jakies 6 lat temu jeszcze bedac na innym forum klubowym innej marki, w temacie DOWCIPY itd byl wrzucony screenShot z technicznej czesci forum Audi, a po to bo problemy poruszane w nim byly tak przyziemne i az smieszne w porownaniu do (wtedy naszych ) problemow z samochodami
cos w stylu techniczny problem z audi "... zacina sie trzymadełko na napoje.."
a u nas 1342455 tematow o tym co sie zjebało powaznego w silniku
A teraz co.. wstyd, ale niech bedzie bo co bo auto duzo bajerow i ladnie wyglada..nei chce komentowac bo jeszcze dojdzie do klutni ( ale tak KOCHAM je i wybacze wszystko jak na razie)