[A6 C6] 2.7 2006
: 24 wrz 2010, 21:23
Witam serdecznie.Dlugo bym musiala opisywac historie "Kruszynki" -audinki -tak nazywam moje autko..ostatnio bylo one uczestnikiem kolizji gdzie ucierpiala cala maska ,chlodnica ,lampa ,grill -calosc byla naprawiana przez warsztat wskazany przez ubezpieczyciela ..dolozono nawet w koszta -lakier na caly bok prawy ktory na kazdym elemencie mial jakies zadrapania .Ideal ktorego myslalam ze nie odzyskam w tak slicznej i sprawnej formie..milo zaskoczona, poczym po przejechaniu kilkuset km ,dokladniej po wyj. z myjni -zapalila sie ta dziwna kontrolka !Kolejno po nastepnych ok 200km znikla ,potem znow sie pojawila ale szybko znikla ..nie chce juz dawac mojej "Kruszynki" do kolejnych specow ,nie chciala bym jednak by bagatelizacja kontrolki doprowadzila do jakis szkod ..Czy ktos podpowiedzial by mi o co tu moze chodzic ?Czy spowodowac moge jakies nastepstwa ignorujac pokazujaca i znikajaca sie kontrolke zoltego silnika?No i w koncu czy sluszne bylo by ponowne oddanie mojego skarbka w rece specalisty -i to w warsztacie na sasiedniej ulicy czy lepiej w serwisie Audi poprosic o kolejne rozeznanie ? Prosze o rade, i z gory dziekuje. :roll:
:!:
Proszę nie pisać całych postów tekstem pogrubionym!
:!: Proszę nie pisać całych postów tekstem pogrubionym!