Strona 1 z 1
[ A6 C6] przednie wycieraczki nie działają
: 04 wrz 2009, 11:47
autor: TFSI
Witam
Czy ktoś może mi coś powiedzieć co jest "po drodze" odpowiedzialne za funkcjonowanie wycieraczek przednich w C6?
Temat silniczka , bezpiecznika i wajchy przy kierownicy pomińmy bo to dla mnie oczywiste chociaż chętnie dowiem się co najczęściej pada. Chodzi mi o inne ewentualne moduły lub przekaźniki jak się nazywają i gdzie ich szukać w aucie.
Samochód stoi jeszcze za granicą i mam info że nie działają wycieraczki przednie.
Będę chciał nim przyjechać do Polski na kołach a trochę mnie to martwi że jeśli trafię na kiepską pogodę to mogę mieć problem.
Zobaczę może wezmę kompa (chociaż mogę mieć z tym problem) i go na miejscu z-vag-uje.
Będę wdzięczny za ewentualne podpowiedzi. Może coś na miejscu sprawdzę jeśli chodzi o styki na tych poszczegulnych elementach. Ewentualnie może ktoś zna prostą metodę włączenia wycieraczek "na krótko" (jakaś zwora itp. jeśli oczywiscie silniczek będzie sprawny) tak aby można było je awaryjnie włączyć na czas jazdy (oczywiście tak żeby nie rozbierać pół auta bo nie będę miał na to chyba raczej czasu?
: 04 wrz 2009, 11:59
autor: TFSI
Teraz jest ok ?
Tagi! Przeczytaj regulamin nazywania tematów.
: 04 wrz 2009, 22:15
autor: TFSI
Dzięki Pawle cenna sugestia nawet bym na to nie wpadł że może być takie zabezpieczenie.
Co do tego że auto coś miało robione to jeszcze nic nie mogę powiedziec na 100% ale raczej nie.
Dzięki za info sprawdzę temat.
Mam nadzieję że temat wygląda już tak jak powinien :roll:
: 05 wrz 2009, 07:24
autor: tmr
:lol: tak jak mówił Paweł - sygnał otwartej maski to chyba najczęstsza przyczyna...
"po drodze" od wajhy do silnika nie ma niczego oprócz głównego komputera elektrycznego...

niestety...
: 05 wrz 2009, 11:15
autor: TFSI

to mnie trochę zasmuciłeś że nic nie ma po drodzę z wyjątkiem tego komputera ale jak on się nazywa bo chyba nie mówisz o sterowniku silnika tylko chyba o tzw. module komfortu (nie wiem czy dobrze to nazywam). Nie ma żadnego przekaźnika który steruje pracą silnika wycieraczek ? Auto jest ze szwecji tam są długie zimy i możliwe że wyłącznik się zabrudził" ale gdyby dawał sygnał pewnie by cały czas na fisie wywalało że maska jest otwarta więc powinien ktoś to zobaczyć. Na chwilę obecną nie mogę tego sprawdzić dowiem się jak zajadę na miejsce ale chciałem mieć jak najwięcej info. na ten teamt żebym ewentualnie mógł spróbować coś pogmerać jak trafię na kiepską pogodę.
: 05 wrz 2009, 11:34
autor: tmr
Silnik wycieraczek jest sterowany 3 kabelkami: masą, plusem i LIN-em. Przekaźnika
nie ma (zewnętrznego).
Masę i plus sprawdzisz w podszybiu bezpośrednio. Jeśli coś nie tak to bezpiecznik

Gorzej jak LIN - to jest filotowo-biały kabelek lecący do wtyczuszki C, miejsce 28 bordnetza (ani nie jest to komfort, ani komputer silnika) - czyli głównego komputera elektrycznego (pod kierownicą, ale nie jest to sterwonik kiery).
Sprawdź to połączenie. No i sprawdź czy bordentz nie ma ochrony komponentu - bo między innymi w taki sposób jest to sygnalizowane
Generalnie - pierdoła.
pozdr
_TMr
: 06 wrz 2009, 22:05
autor: TFSI
tmr pisze:Silnik wycieraczek jest sterowany 3 kabelkami: masą, plusem i LIN-em. Przekaźnika
nie ma (zewnętrznego).
LIN - to jest filotowo-biały kabelek lecący do wtyczuszki C, miejsce 28 bordnetza (ani nie jest to komfort, ani komputer silnika) - czyli głównego komputera elektrycznego (pod kierownicą, ale nie jest to sterwonik kiery).
sprawdź czy bordentz nie ma ochrony komponentu - bo między innymi w taki sposób jest to sygnalizowane
Generalnie - pierdoła.
Czyli rozumiem że wycieraczki są sterowane tym sygnałem LIN tak? czyli przypuszczam nic nie zamieszam podając na "krótko" zasilanie dla silnika żeby go ruszyć bo przypuszczam że ten sygnał LIN nie jest chyba zwykłym "+" lub "-".
Czyli jeśli na silniku jest zasilanie to trzeba przedzwonić ten kabel fioletowo-biały. To określenie pod kierownica tzn. jest dosłownie pod kierownicą w tej obudowie gdzie wchodzą wajchy od migaczy i wycieraczek?
Co to znaczy że mam sprawdzić czy bordentz nie ma ochrony komponentu ? jak mam to zrobić?
: 07 wrz 2009, 06:45
autor: tmr
TFSI pisze:Co to znaczy że mam sprawdzić czy bordentz nie ma ochrony komponentu ? jak mam to zrobić?
VAG
TFSI pisze:przypuszczam nic nie zamieszam podając na "krótko" zasilanie dla silnika żeby go ruszyć
Dokładnie...
TFSI pisze:Czyli jeśli na silniku jest zasilanie to trzeba przedzwonić ten kabel fioletowo-biały
Tak, zakładając że sam silniczek nie jest uwalony ...
TFSI pisze:To określenie pod kierownica tzn. jest dosłownie pod kierownicą w tej obudowie gdzie wchodzą wajchy od migaczy i wycieraczek?
Moduł jest widoczny po zdjęciu osłony nóg pod kierownicą - czarny, ok. 15x15cm, płaski z trzema wtyczkami w różnych kolorach.
Generalnie - w VAG-u sprawdź czy nie ma błędów w Central Electronics, w podpozycji Wischer. Ewentualnie spróbuj dać mu nastawy fabryczne - "0" w adaptacji pierwsezgo kanału.
pozdr
_TMr
: 07 wrz 2009, 10:19
autor: TFSI
OK dzięki TMR jak mniej więcej wygląda ten bordentz już chyba wiem znalazłem kilka na allegro. Zrobię tak jak opisujesz tylko jak byś mi jeszcze podpowiedział co z tym VAG-iem jak się dokładnie to sprawdza czy ten bordentz ma ochrone komponentu co to dokładnie znaczy bo szczerze mówiąc mam vag-a hex-can(a) ale nigdy nie miałem takiego tematu przeważnie były to podstawowe testy mojej byłej A4 i kumpli i trochę zmian w nastawach podstawowych ale takiego tematu nie przerabiałem więc jeśli możesz trochę bardziej wytłumaczyć sprawę tego sprawdzania zabezpieczenia komponentu to byłbym wdzięczny.
Czy to by oznaczało że nie może być zwyczajnie podmieniny tylko musi zostać zaadaptowany ?