[Q7 I] Ładowanie
: 10 cze 2024, 15:30
Cześć,
Taki mały problem mam z ładowaniem i piszczeniem paska.
Otóż po odpaleniu mam napięcie na słupkach pod maską 11,5V no czasem trochę więcej przez około pół minuty. W tym czasie jak kręcę kierownicą strasznie piszczy pasek (wymieniany jakieś 30k temu z rolkami i napinaczem) niezależnie od obrotów silnika. Jak napięcie ładowania wskoczy na 13V pasek już nie piszczy.
Akumulator ma 4 miesiące, ładowanie 14,7V, choć czasem potrafi być 13,2-13,5V przez całą drogę. Jeżdżę krutkie odcinki po 6km ale akumulator po nocy czy kilku dniach postoju ma 12,7-12,8V.
Żadnych błędów w VCDS, wszystko świeci na zielono OK.
Czy to coś z alternatorem?
Dzięki za pomoc
Pozdr
Taki mały problem mam z ładowaniem i piszczeniem paska.
Otóż po odpaleniu mam napięcie na słupkach pod maską 11,5V no czasem trochę więcej przez około pół minuty. W tym czasie jak kręcę kierownicą strasznie piszczy pasek (wymieniany jakieś 30k temu z rolkami i napinaczem) niezależnie od obrotów silnika. Jak napięcie ładowania wskoczy na 13V pasek już nie piszczy.
Akumulator ma 4 miesiące, ładowanie 14,7V, choć czasem potrafi być 13,2-13,5V przez całą drogę. Jeżdżę krutkie odcinki po 6km ale akumulator po nocy czy kilku dniach postoju ma 12,7-12,8V.
Żadnych błędów w VCDS, wszystko świeci na zielono OK.
Czy to coś z alternatorem?
Dzięki za pomoc
Pozdr