Strona 1 z 1
Po nocy nie mogę odpalić samochodu
: 21 maja 2023, 09:35
autor: CzasNaPiwk0
Witam.
Mianowicie mam problem z prądem w a6c6, po całej nocy mam rozładowany akumulator i muszę go podładować żeby samochód w ogóle odpalił.
Kupiłem już 2 multimetry żeby zmierzyć pobór prądu, ale albo jestem głupi i nie potrafię zmierzyć prawidłowo poboru, albo 2 multimetry są felerne. Dodam tylko że mierzą do 5A.
Byłem u 2 mechaników żeby sprawdzili mi stan akumulatora, sprawność 96% i do doładowania, tak pokazało mechanikom.
Sęk w tym że staram się to zlokalizować na własną rękę, ponieważ nie mam możliwości wzięcia wolnego w robocie a mam tylko jeden samochód.
Re: Po nocy nie mogę odpalić samochodu
: 24 maja 2023, 20:37
autor: motogold
A jakie wartości pokazuje multimetr?
Rozłączasz aku,dajesz mu chwilę na wyłączenie funkcji w aucie i wtedy sprawdzasz. Na YT masz wiele tematów jak poprawnie sprawdzić pobór.
Mi wskazywało 0.3 i aku siadało po 2 -3 dniach.Podłączyłem i po kolei wyciągałem bezpieczniki/przekaźniki aż pobór spadał.I znalazłem a teraz mam pobór na poziomie 0.019.
Re: Po nocy nie mogę odpalić samochodu
: 14 lis 2023, 20:18
autor: mustafa160
Witam
Też mam problem z prądem i to trochę dziwny. Mianowicie raz aku padnięte po nocy raz nie.
W niedzielę jeździłem cały dzień to aku był naładowany na 100%. W poniedziałek rano na MMI pokazało mi 1 kratkę mniej oraz oczywiście odpaliła. Po pracy było to już 3 kratki mniej, oczywiście tez odpaliła. Zanim wróciłem do domu aku na 100% naładowany w/g MMI. Z racji że nie padało i było dość ciepło (mieszkam w UK) auto podniosłem i wymieniłem dolne tylne wahacze z przodu. Zajęło mi to ok 5h i jak chciałem odpalić to aku padnięte w trupa

Odpaliłem z kabli pojechałem wróciłem MMI pokazało naładowanie bez 3 kratek. Na noc auto zaparkowane było na równej nawierzchni i rano jak chciałem jechać do pracy pokazało taki sam stan naładowania (bez 3 kratek). Po ok 11h po pracy znowu zgon. W pracy auto zaparkowałem tak że dupka stała troszeczkę niżej. W sklepie gdzie kupiłem aku sprawdzili takim ustrojstwem i bateria wygląda na sprawną. Piny pod maską są zimne. Jutro zamknę się w bagażniku ( bo non stop leje deszcz

) i miernikiem będę sprawdzał pobór pądu. W ostatnim okresie jedynie wymieniłem 3 światło stop na ori oraz silnik tylnej wycieraczki na valeo.
Spotkał się ktoś z czymś podobnym?
Re: Po nocy nie mogę odpalić samochodu
: 25 lis 2023, 10:32
autor: Dawid80A6
Walczyłem z podobną sytuacją po pierwsze po zamknięciu auta z kluczyka czy kontrolka świateł awaryjnych gaśnie po jakimś czasie????? Jesli nie tzn któryś z modułów nie przechodzi w stan spoczynku i pobiera wszystko prąd Przeważnie problemem są zaśniedziałe styki moduły wtyczki itd itd U mnie był winowajcą moduł siedzenia który jest pod siedzeniem po otwarciu w środku zasniedziały zielony wymiana na nowy używany załatwiła sprawę Walczyłem z tym kilka dni, wyciąganie bezpieczników itp nie dawało konkretnego rezultatu Wszystko zależy ile tej elektroniki Masz w aucie u mnie jest sporo ale temat do ogarnięcia Auto było w serwisie Bosch i nie dali rady sam zrobiłem

Re: Po nocy nie mogę odpalić samochodu
: 27 lis 2023, 20:45
autor: mustafa160
U mnie okazało się że jest uwalony akumulator. Najlepsze że najpierw pojechałem do sklepu żeby sprawdzili czy jest ok i niby był ok. Znowu trzeba było wszystko samemu szukać i ogarniać bo tu w UK to aż szkoda gadać.
Re: Po nocy nie mogę odpalić samochodu
: 28 lis 2023, 14:15
autor: Dawid80A6
Re: Po nocy nie mogę odpalić samochodu
: 08 cze 2025, 10:11
autor: CzasNaPiwk0
Odgrzewam starego kotleta.
TAK, jeździłem tyle czasu z tym problemem ale w końcu chcę się za niego wziąć.
Do czego doszedłem?
Pobór prądu występuje w nieregularnych momentach.
Po wyciągnięciu bezpiecznika B8 (grzałka pomocnicza) w bagażniku pobór ustaje (samochód może stać przez x dni i odpala bez problemu)
Po wyciągnięciu pada mmi, radio itp także tym bezpiecznikiem idzie wiązka światłowodu.
Po zamknięciu samochodu i uśpieniu wszystkich modułów - pobór prądu 0,01A.
Odpaliłem nagrywanie w telefonie i poszedłem zając się czymś innym. Po sprawdzeniu nagrania (trwało ponad godzinę) prawie po godzinie pobór prądu podskoczył aż do 5A, po kilku minutach znów spadł do normalnej wartości.
Przy większym poborze słychać było napęd nawigacji, kupiłem pętlę i odpiąłem nawigację. (nie robiłem ponownego nagrania telefonem)
Zauważyłem że po tym działaniu akumulator na pewno wytrzymuje dużo dłużej, natomiast po 1 dobie spada napięcie o 0,15V (czyli wnioskuję że prąd może nadal skakać)
Wniosek?
Coś nadal powoduje pobór prądu, znacząco mniejszy po odpięciu nawigacji. Spotkaliście może się z czymś takim? Co by powodowało wybudzanie się wiązki?
@UPDATE@
Dziś jestem po sprawdzeniu poboru, oczywiscie nagrywalem to bo nie będę sterczał nad samochodem jak głupi.
Po uspaniu wszystkich modułów, prąd to 0,01A czyli klasa, nagrywałem przez ponad 2h i na nagraniu po ok 1,5h napięcie raz skoczyło do 0,12A i po 5-10 sekundach spadło znów do wartości 0,01.