Strona 1 z 1

Problem z Alternatorem VALEO na BOSCH. 2.4 AGA

: 26 mar 2017, 13:09
autor: mage-132
Witam, jako, że to mój pierwszy post więc proszę o wyrozumiałość i pozdrawiam wszystkich.
Mianowicie skończył żywot mój alternator jakim był Valeo 120A z podpięciem na plus do akumulatora i z kostką do której dochodził jeden fioletowy przewód z kostką z dwoma pinami. Postanowiłem, jako, że miałem zregenerowany alternator firmy Bosch 120A z a6 c5 z 2.4 AGA zamontować właśnie jego, po montażu i podpięciu fioletowego przewodu pod zacisk na śrubkę w Boschu alternator wzbudza się dopiero na wyższych obrotach niż jałowe, i teraz pytanie do osób z forum co może być tego przyczyną i jak wzbudzane są oba alternatory skoro oba mają tylko jeden przewód. Pozdrawiam.

: 30 mar 2017, 23:43
autor: wegrzyn6
Może słabo ktoś wykonał regeneracje i na jałowym alternator nie osiąga wymaganego minimu prądu ładowania. Trzeba byłoby zmierzyć napięcie przed regulatorem.

: 23 maja 2017, 18:22
autor: mage-132
Problemem okazało się to, że w Valeo jest elektroniczny regulator napięcia, który podczas rozruchu nie daje wzbudzenia dzięki komputerowi, natomiast w Bosch'u jest zwykły regulator na śrubkę. Valeo --> Bosch nie da rady chyba, że bosch z elektronicznym regulatorem. Dla potomnych. Pozdrawiam.

: 24 maja 2017, 19:51
autor: wegrzyn6
To że jest bardziej zaawansowany niż standardowe to wiedziałem, ale że ECU coś tam ma jeszcze do niego to już nie. Ta informacja rozjaśniła mi pewną sprawę z przeszłości jak wyjechałem na poligon a auto trafiło do mechanika z problemami : zwarć do masy, słabe ładowanie. Finalnie przyczyną był uszkodzony sterownik którego naprawa kosztowała 1000zł + 200zł zainkasował mechanik twierdząc że naprawił ładowanie. Zdradził mi sekret i podobno przyczyną był przewód od alternatora do aku który się nagrzewał. Jednak przy okazji innych prac twierdze ze przewód nadal ten sam. Kłamczuszek wykorzystał ze naprawa sterownika pomogła z ładowaniem.........
weź tu zaufaj i daj komuś by ci grzebał w aucie......;/