[A6 C5] ABS - PROBLEM - prośba o pomoc
: 18 mar 2009, 08:29
Drodzy forumowicze, proszę o pomoc w następującej sytuacji:
Losowo w zależności od kaprysu mój samochód zaczął od kilku dni wyświetlać błąd ABS. Objawia się to w następujący sposób:
- zapalona kontrolka ABS
- piszczenie komputerka diagnostycznego i migający symbol wykrzyknika.
- po podłączeniu do komputera wyświetlany jest numer błędu 18014
Dzieje się tak losowo i można powiedzieć, że jeśli odpalam auto - tak jak dziś rano - nie wyświeta się nic. Innym razem - piszczy zaraz po włączeniu silnika. Czasem gaśnie już po kilkunastu metrach, a czasem w ogóle nie chce gasnąć i dopiero po dłuższym postoju (np. dzisiejsza noc) objawy ustępują.
Z rzeczy, które mogę na pewno wykluczyć:
- płyn hamulcowy - jest i jest go wystarczająco dużo - sprawdzone i wykluczone jako przyczyna
- koła - wszystkie identyczne, wszystkie audi i opony nóweczki na nich
- klocki hamulcowe - są i mają się dobrze
- tarcze - mają się dobrze
- nie ma nieszczelności gdyż nic nie kapie spod auta
Moje pytanie brzmi - czy mieliście już takie przypadki i co wtedy jest lub może być najczęstszą przyczyną takiego stanu rzeczy ?
Moje mechaniory nie bardzo wiedzą jak sobie z tym poradzić dlatego piszę tutaj w nadziei na pomoc.
Pozdrawiam - Sławek.
Proszę ewentualnie o namiary na dobry ale nie masakrycznie drogi serwis w Poznaniu lub okolicy, który sobie z tym powinien poradzić. Obecnie przebywam w Pile i tu nie ma zbyt dobrych warsztatów.
Losowo w zależności od kaprysu mój samochód zaczął od kilku dni wyświetlać błąd ABS. Objawia się to w następujący sposób:
- zapalona kontrolka ABS
- piszczenie komputerka diagnostycznego i migający symbol wykrzyknika.
- po podłączeniu do komputera wyświetlany jest numer błędu 18014
Dzieje się tak losowo i można powiedzieć, że jeśli odpalam auto - tak jak dziś rano - nie wyświeta się nic. Innym razem - piszczy zaraz po włączeniu silnika. Czasem gaśnie już po kilkunastu metrach, a czasem w ogóle nie chce gasnąć i dopiero po dłuższym postoju (np. dzisiejsza noc) objawy ustępują.
Z rzeczy, które mogę na pewno wykluczyć:
- płyn hamulcowy - jest i jest go wystarczająco dużo - sprawdzone i wykluczone jako przyczyna
- koła - wszystkie identyczne, wszystkie audi i opony nóweczki na nich
- klocki hamulcowe - są i mają się dobrze
- tarcze - mają się dobrze
- nie ma nieszczelności gdyż nic nie kapie spod auta
Moje pytanie brzmi - czy mieliście już takie przypadki i co wtedy jest lub może być najczęstszą przyczyną takiego stanu rzeczy ?
Moje mechaniory nie bardzo wiedzą jak sobie z tym poradzić dlatego piszę tutaj w nadziei na pomoc.
Pozdrawiam - Sławek.
Proszę ewentualnie o namiary na dobry ale nie masakrycznie drogi serwis w Poznaniu lub okolicy, który sobie z tym powinien poradzić. Obecnie przebywam w Pile i tu nie ma zbyt dobrych warsztatów.