Strona 1 z 1

chwilowe zaświecenie się kontrolkii ABS

: 04 sty 2009, 00:07
autor: luki06888
Witam , przed momętem z kolega postanowilismy poszaleć troszke na śniegu moją c5 , na dużym placu zrobiłem parę ""kółeczek"" na ręcznym i po pewnym czasie przestał działać ABS , gdy zgasiłem silnik i ponownie go uruchomiłem kontrolka przez pewien czs się świeciła na włączonym silniku ale zaraz zgasła , czy wiecie co mogło być przyczyna chwilowej awarii systemu ABS???? Czy winą mógł być śnieg który zrobil małe zamieszanie w jakims z czujników????

Jezeli ktoś miewał kiedys podobny problem to prowszę o wskazówkę ..........Pozdrawiam

_uwaga

: 04 sty 2009, 00:38
autor: pawulon_90
ja tez tak miałem ja poszalałem troche na sniegu :mrgreen: zapaliła sie kontrolka abs i asr i oczywiscie te systemy przestały działac. Zgasiłem silnik i odpaliłem jeszce raz i problem ustąpił :-) :-) . A juz myslałem ze cos zepsułem he;) Pozdrawiam

: 04 sty 2009, 13:15
autor: luki06888
Widze ze to chyba jakas normalna sprawa z tym paleniem sie kontrolek podczas ekstremalnych sytuacji :):) , widocznie jedyna rada , nie szaleć:)

: 04 sty 2009, 13:47
autor: pawulon_90
censored asr miałem wyłaczone a ABS-u nieda sie wyłaczyc :-P wiec wyłaczyłem co sie da i jazda hehe

: 04 sty 2009, 13:50
autor: eneron
Ja mam to samo z zapalającymi się kontrolkami ABS i hamulca ręcznego ( u kolegi w Audi 80 B4 jest dokładnie tak samo).

Zaobserwowałem, że to nie jest wina śniegu czy wilgoci. U mnie zapalają się te kontrolki TYLKO WTEDY gdy np podczas ślizgania się mam zaciągnięty ręczny i nacisnę ostro hamulec "nożny" wtedy pojawia się 3 krótkie sygnały dźwiękowe, zapala się kontrolka ABS i (!) i ABS się wyłącza. Zgaszenie i ponowne uruchomienie silnika przywraca prawidłową pracę systemu <ok>

Jak już u Was wyłączy się ABS spróbójcie trochę poszalec bez ABSu <ok> zupełnie inna jazda szczególnie gdy na łuku drogi trzeba ostro zahamować i jednocześnie skręcać wtedy trzeba się szybko starać aby jedno i drugie wyszło bez uszkodzenia samochodu :mrgreen:

: 04 sty 2009, 14:02
autor: michał
Rzeczywiście ostatnia uwaga kolegi jest prawidłowa. Zepsuć tego układu nie jest tak prosto, ale komputer ABS przy zaciagniętym recznym i kontynuacji jazdy odczytuje to jako awarię i wyłącza system.
Uwaga: może się tak zdarzyć, że po ponownym włączeniu silnika, komputer nie wróci do punktu wyjścia. Wówczas tylko vag.
ÂŻyczę miłej zabawy na śniegu, bo uważam, że kierowcy, którzy bawią się swoimi autami, znacznie lepiej reagują później w sytuacji krytycznej.

: 04 sty 2009, 16:22
autor: liberro
U mnie jest to samo. Szalałem trochę po śniegu, potem rura po prostej i awaria. Zaświeciła się kontrolka ABS i na komputerze duży czerwony wykrzyknik w kółku. Niestety u mnie to nie chce zgasnąć :( sprawdziłem poziom płynu i polączenia elektryczne które wydaje mi się są odpowiedzialne za abs i nic . Dalej świeci. Na chwilę zgasło przy wjeździe pod górkę a teraz dalej świeci . Czy wie ktoś co może być przyczyną ? gdzie są te czujniki od abs'u ? Jeśłi przy kole to przecież ciepło z tarczy powinno roztopić snieg a po dłuzszym postoju i tak świeci ! + abs. :( Oczywiśćie system nie działa.

: 04 sty 2009, 20:26
autor: luki06888
liberro pojedz na VAG tam napewno dowiesz się co boli twoją niunie:) , samemu można czasem przedobrzyć .

Jestem dumny ze swojego tematu , widze ze nie tylko ja mam czasem takie dziwaczne pomysły zeby kręcic bączki na slizkiej powierzchni :D , i zgadzam się z opinia ze takie małe przeszkolenie czasem pomaga wyjść z krytycznej sytuacji ..............

Co o tym sądza pozostali>>??>>

: 04 sty 2009, 23:41
autor: liberro
Witam , nie wiem co to było ale jest juz ok . Rozwiazaniem było banalne. IDąc za tokiem myślenia wiekszości odwiedziłem myjnie z myciem podwozia teraz spokój jest :)

: 05 sty 2009, 08:57
autor: luki06888
O widzisz , mozliwe ze poprostu zamarzł jakis czujnik od ABS-u ...........