[A6 C5]Problem z akumulatorem
: 29 gru 2010, 11:58
Witam, mam mały problem i nie wiem czy trafnie myślę jeśli powiem że wina leży po stronie akumulatora. Ostatnio kupiłem A6 C5 1,9 TDI 110 KM rok 1999, po jakimś czasie pojechałem powymieniać rozrząd, olej i inne rzeczy które by ewentualnie na miejscu powychodziły. Przy odebraniu auta powiedzieli mi że jeszcze wymienili świece żarowe bo były popalone. Zapalił ładnie, przyjechałem do domu i postawiłem auto w garażu. Po 2 dniach (27 grudnia) chciałem odpalić fure i nihuhu, przekręciłem na zapłon , coś zazgrzytało ( pewnie świece ) i napiecie które jeszcze przed wymianą wszystkiego miałem na 12 V było na 8V. I teraz pytanie czy po prostu akumulator już jest stary ? czy po prostu po włączeniu zapłonu jest wielki pobór prądu na świece żarowe (impuls) że spada na 8V? Po naładowaniu akumulatora (bezobsługowy) do pełna przyłożyłem miernik ( pokazywał jakieś 13V z hakiem ), włączyłem na zapłon bez palenia i wyłączyłem zapłon to pokazywał już jakieś 10,5 V ). W serwisie coś by sie pomylili przy robocie ? Zaznaczam że jeszcze przed wymianą świec (jak były spalone) ładnie mi paliło
. Tylko dziwi mnie fakt że jak odbierałem auto to ładnie zapaliło (na dyg) już na nowych świecach , postało 2 dni w garażu i kicha , przekręcam zapłon a tu 8 V. Pozdrawiam wszystkich.