[a6 c5 1.9 TDI] Problem z elektroniką/ładowaniem alternatora
: 09 sty 2010, 16:57
Witam, mam duży problem i postaram się go dokładnie wyjaśnić.
Wsiadam do samochodu, odpalam go i wszystko wygląda jakby było ok- ładowanie alternatora jest około 14 Voltów. Gdy pobór prądu jest większy np. włączę klime/nawiew, wycieraczki, radio, podgrzewane fotele,wtedy ładowanie gwałtowanie spada, nawet do 8 Voltów a temperatura oleju skacze nawet do 120 stopni. Jeśli zmniejszę obciążenie prądu to od razu ładowanie rośnie i jak mam włączone samo radio i nic więcej, to ładowanie jest takie jakie być powinno. ÂŁadowanie akumulatora było sprawdzone przyrządem pod macymalnym obciążeniem i wskazuje, że jest wszystko ok, ale nadal na desce wyświetla mi cuda nie widy. Np. gdy zwiększam nawiew na szybę radio zaczyna wariować- zmienia kanały, włącza się zmieniarka itp. W ogóle gdy włącze klimę, to podświetlenie w całym aucie przygasa. Na zegarach czasami żarzą się się różne kontrolki np. od kierunkowskazów, długich świateł. Najdziwniejsze jest to, że gdy włączę światła mijania/długie, to nic się nie zmienia, wrzucę kierunek- też nic :roll: Nie wiem co z tym zrobić, bo najgorsze jest to, że już dwa razy coś jakby się tam tliło pod dechą i strasznie śmierdziało, <smuty>
Może ktoś z Was miał podobną sytuację, lub wie co to może się dziać ? Proszę o pomoc, Pozdrawiam :-?
PS Sprawdzałem wszystkie bezpieczniki i są ok
Wsiadam do samochodu, odpalam go i wszystko wygląda jakby było ok- ładowanie alternatora jest około 14 Voltów. Gdy pobór prądu jest większy np. włączę klime/nawiew, wycieraczki, radio, podgrzewane fotele,wtedy ładowanie gwałtowanie spada, nawet do 8 Voltów a temperatura oleju skacze nawet do 120 stopni. Jeśli zmniejszę obciążenie prądu to od razu ładowanie rośnie i jak mam włączone samo radio i nic więcej, to ładowanie jest takie jakie być powinno. ÂŁadowanie akumulatora było sprawdzone przyrządem pod macymalnym obciążeniem i wskazuje, że jest wszystko ok, ale nadal na desce wyświetla mi cuda nie widy. Np. gdy zwiększam nawiew na szybę radio zaczyna wariować- zmienia kanały, włącza się zmieniarka itp. W ogóle gdy włącze klimę, to podświetlenie w całym aucie przygasa. Na zegarach czasami żarzą się się różne kontrolki np. od kierunkowskazów, długich świateł. Najdziwniejsze jest to, że gdy włączę światła mijania/długie, to nic się nie zmienia, wrzucę kierunek- też nic :roll: Nie wiem co z tym zrobić, bo najgorsze jest to, że już dwa razy coś jakby się tam tliło pod dechą i strasznie śmierdziało, <smuty>
Może ktoś z Was miał podobną sytuację, lub wie co to może się dziać ? Proszę o pomoc, Pozdrawiam :-?
PS Sprawdzałem wszystkie bezpieczniki i są ok