Strona 1 z 2

A6 C7 Daytona Grey

: 27 gru 2023, 14:44
autor: Patryk-pomorze
Siemanko, powracam na forum po ponad 10 latach, w 2011 po zdanym prawku ujeżdżałem a6 c5 2.5 quattro. Od tego samochodu rozpoczęła się moja historia na tym forum. Wtedy mając niespełna 19 lat, wiedze w temacie samochodów miałem tyle co usłyszałem w tvn turbo w programie operacja tuning. Niestety nieuczciwy pseudo mechaniki wodził mnie za nos z naprawą, naciągnął na kase a auto dalej kulało. Po 2 latach walki samochód został sprzedany. Od tamtego momentu powiedziałem sobie, że nauczę się podstaw mechaniki i nie dam się robić w konia. Przez te 12 lat przewinęło się kilka samochodów przy których zawsze coś było do roboty, w sumie przez te wszystkie godziny spędzone w garażu czegoś się nauczyłem .
W 2022 w kwietniu nabyłem A6 C7 3.0 TDI, wcześniej chorowałem na A5 ale ze względu na dziecko doszedłem do wniosku, że coupeta odpada.
W dniu zakupu :
Obrazek
Jest to 2011 rocznik, 3.0 diesel CLAA 204 HP, sline, quattro, pneumatyka, stronic.
Ze względu, że lubię niskie zawieszenie, wleciały regulowane łączniki co pozwoliło zejść nisko, niestety nie do jazdy, zawieszenie jest za miękkie i na małych dziurach tłucze jak by były wylane amory, wiec po wielu ustawieniach dobrałem je pod względem wyglądu i komfortu użytkowania (po zimie będę jeszcze regulował) no i dorzuciłem dystanse 2.5 cm na przód i tył.
Obrazek
Obrazek

Obrazek

Obrazek

W wakacje wpadła powłoka ceramiczna po polerce.
Obrazek


Radość trwała do jesieni gdy zaczęło co raz bardziej wnerwiać brak ogrzewania, myślałem że układ się zapowietrza. Może jest gdzieś nieszczelność w układzie, oczytałem się na forach o wyciekach miedzy głowicami itp. Także na pierwszy ogień wymieniłem:
Zbiorniczek płynu i rurkę dolną pod zbiorniczkiem
wszystkie uszczelki, gumki, oringi, króćce miedzy głowicami - ogólnie zrobiona była cała góra pod kątem wycieków. Wyczyściłem dolot itp. Założyłem nową pompę wody.
Wymieniłem chłodniczkę EGR.
20221125_183631.jpg
20221125_183631.jpg (160.48 KiB) Przejrzano 437 razy


Samochód zakupiłem z lekkim uszkodzeniem poszycia z prawej strony, więc przed zimą wstawiłem do kolegi na lakiernie.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Styczeń/luty/ marzec
Dalej brak ogrzewania, wymieniłem pompkę przy webasto bo wydawało mi się, że może nie domaga. Samochód się nie grzał, cały czas 90 stopni na blacie, jedynie brak ogrzewania. W między czasie strzelił ten plastikowy element między przednią płytą, który łączy blok i chłodniczkę EGR, chwilę po tym padł alternator - kupa dymu myślałem, że się auto pali.
Zakupiłem wszystkie części do uszczelnienia przodu silnika, oddałem alternator do regeneracji nowy pasek rolki itp.Obrazek
20221119_214940.jpg
20221119_214940.jpg (128.22 KiB) Przejrzano 437 razy
Pod koniec sierpnia tego roku miałem już 100 % pewność, że za brak ogrzewania i ciągłe wyrzucanie płynu przez korek odpowiada uszczelka pod głowicą. Tak więc zakupiłem wszystkie części, blokady rozrządu itp, etka, elsawin odpalone na laptopie i do garażu dziubać.



Po ściągnięciu głowic, na prawej od razu było widoczne uszkodzenie uszczelki, z lewą stroną nic się nie działo.
20230817_091947.jpg
20230817_091947.jpg (154.87 KiB) Przejrzano 437 razy
20230817_144529.jpg
20230817_144529.jpg (188.09 KiB) Przejrzano 437 razy
20230816_180356.jpg
20230816_180356.jpg (157.44 KiB) Przejrzano 437 razy
20230815_195933.jpg
20230815_195933.jpg (138.24 KiB) Przejrzano 437 razy
Po całym zabiegu, jak jeszcze zderzak nie był na aucie, dałem znajomemu do lakierowania cały gril i kratki z zderzaka.
20231001_125557.jpg
20231001_125557.jpg (127.99 KiB) Przejrzano 437 razy
IMG_20231022_185726_307.jpg
IMG_20231022_185726_307.jpg (148.88 KiB) Przejrzano 437 razy
Obrazek
Obrazek

Na dzień dzisiejszy wszystkie naprawy jakie wykonałem sam przy silniku zamykają się w okolicy 10 000 zł, myślę że drugie tyle zaoszczędziłem na robociźnie gdybym oddał auto do jakiegoś warsztatu. Strach był bo pierwszy raz w życiu robiłem rozrząd i głowice. Ale auto żyje, zrobiłem już około 3 tysięcy kilometrów i wszystko jest cacy.
W wiosnę będę wymieniał olej w skrzyni, teraz jeszcze przed sylwestrem chcę rozkleić lampy i wymalować środek na czarno.

Re: A6 C7 Daytona Grey

: 27 gru 2023, 15:33
autor: KKgg
Szacun! Też lubię grzebać ale na tak rozległe naprawy nie mam niestety miejsca/narzędzi. Ale zaoszczędzone PLNy zawsze cieszą. I satysfakcja gdy po takiej robocie poskłada się furę do kupy a ona jedzie i nie wali błędami 😎

Re: A6 C7 Daytona Grey

: 27 gru 2023, 18:56
autor: _wladi_
No Panie piękna robota i teraz fura sztosik się prezentuje 😎👌🏻

Re: A6 C7 Daytona Grey

: 28 gru 2023, 00:29
autor: Patryk-pomorze
Chyba jedyne zapisane zdjęcie z lat 2011/2012, czas leci aż się łezka zakręciła jak sobie tak powspominać młodzieńcze lata szkolne.

Obrazek

Re: A6 C7 Daytona Grey

: 28 gru 2023, 01:24
autor: Doc
Cześć Patryku.

Zajefajne, zrobione (i to jak!) A6 C7 3.0 TDI, gratuluję. <brawo>
Patryk-pomorze pisze:
28 gru 2023, 00:29
Chyba jedyne zapisane zdjęcie z lat 2011/2012, czas leci aż się łezka zakręciła jak sobie tak powspominać młodzieńcze lata szkolne.
Masz rację, kopę lat i własny "konik" z autami, VW/Audi.
Nie chcę wklejać, ale...hmm trudno, muszę (zdjęcie / moja historia 2002r). ;)

Re: A6 C7 Daytona Grey

: 29 gru 2023, 12:31
autor: Patryk-pomorze
Doc pisze:
28 gru 2023, 01:24
Cześć Patryku.

Zajefajne, zrobione (i to jak!) A6 C7 3.0 TDI, gratuluję. <brawo>
Patryk-pomorze pisze:
28 gru 2023, 00:29
Chyba jedyne zapisane zdjęcie z lat 2011/2012, czas leci aż się łezka zakręciła jak sobie tak powspominać młodzieńcze lata szkolne.
Masz rację, kopę lat i własny "konik" z autami, VW/Audi.
Nie chcę wklejać, ale...hmm trudno, muszę (zdjęcie / moja historia 2002r). ;)


W 2002 roku to ja jeszcze gile z nosa jadłem jako 9 latek 🤣

Re: A6 C7 Daytona Grey

: 29 gru 2023, 15:09
autor: Doc
O masz! Już Ci wklejam hehe <lol>
Co na katar u 9 latka? Stosowanie kropli lub Audispray do nosa zawierających roztwór soli fizjologicznej lub wody morskiej.
A po lewej ze zdjęciem widzę również VW II. Brat albo tata? ;) :)

Re: A6 C7 Daytona Grey

: 04 sty 2024, 10:54
autor: Patryk-pomorze
Nie, to raczej przypadkowe auto .

Re: A6 C7 Daytona Grey

: 31 mar 2024, 16:54
autor: Patryk-pomorze
Pogoda mocno wiosenna skłoniła mnie do założenia już letnich kól na auto, w tym roku zdecydowałem się na zakup nowych opon Bridgestone Potenza Sport. Wyrzuciłem te regulowane łączniki co obniżały auto, wróciłem do ori łączników i w vcds obniżyłem całe auto, siadło lepiej jak na tych łącznikach i w sumie nie odczuwam braku komfortu w zawieszeniu. Przy okazji mogłem w końcu umyć " po swojemu" auto kosmetykami Meguiars, które czekały od wigilii. Wpadły czarne emblematy sline, co prawda chiński zamiennik ale według mnie siadło elegancko. W planach nadal rozklejenie lamp i wymalowanie ich, dechroming dekorów.

Re: A6 C7 Daytona Grey

: 02 kwie 2024, 12:30
autor: _wladi_
No łanie siadło zarówno znaczek czorny bo też u siebie zmieniałem jak i koła. Czy u Ciebie też minimalnie opona wystaje poza błotnik bo mam te samo opony felga 9J Et26 i ciut wystaje a u niektórych na takiej samej feldze równo jest. Pewnie tą opona jest tak skonstruowana 🙈

Re: A6 C7 Daytona Grey

: 06 kwie 2024, 06:47
autor: Patryk-pomorze
_wladi_ pisze:
02 kwie 2024, 12:30
No łanie siadło zarówno znaczek czorny bo też u siebie zmieniałem jak i koła. Czy u Ciebie też minimalnie opona wystaje poza błotnik bo mam te samo opony felga 9J Et26 i ciut wystaje a u niektórych na takiej samej feldze równo jest. Pewnie tą opona jest tak skonstruowana 🙈
Ja u siebie mam 2cm dystansu wrzucone 😀

Re: A6 C7 Daytona Grey

: 26 kwie 2024, 21:38
autor: Patryk-pomorze
Od dłuższego czasu rozmyślałem nad większymi zaciskami do przodu, ze względu na to, że przy 20' hamulce z przodu wyglądają jak przy rowerze. Zakupiłem zaciski od a8 w rozmiarze 380mm. Jeszcze nie mierzyłem na aucie, mam nadzieję że wejdzie p&p. Montaż całości raczej po wakacjach.

Re: A6 C7 Daytona Grey

: 01 maja 2024, 14:22
autor: Patryk-pomorze
Przed majówka w końcu znalazłem chwilę, żeby pobawić się z folia i zakryć chromy.

Re: A6 C7 Daytona Grey

: 20 maja 2024, 21:09
autor: Bartoszko
A co tam za gruzidło stoi, młodyyyyy.. :D <boisie>

20240330_142739_Easy-Resize.com-1.jpg

Re: A6 C7 Daytona Grey

: 07 cze 2024, 15:47
autor: Patryk-pomorze
Bartoszko pisze:
20 maja 2024, 21:09
A co tam za gruzidło stoi, młodyyyyy.. :D <boisie>

20240330_142739_Easy-Resize.com-1.jpg
Ja nieznaju :D