Strona 1 z 2

[ Własna Produkcja ON ] 1670 Litrów Paliwa za 900zł ??

: 10 lut 2010, 22:45
autor: sipowitz
Znalazłem ostatnio na Allegro ciekawą ofertę produkcji możnaby powiedzieć własnego ON. Jest tutaj:
http://allegro.pl/item912082709_1670_li ... z_usa.html
Ktoś wie w ogóle o co chodzi?
Do Adminów i moderatorów: specjalnie wybrałem ten dział, bo jak widać temat dotyczy bardzo ściśle tematu silników TDI.

Obrazek

: 10 lut 2010, 23:50
autor: sipowitz
KMS pisze:Kolejna ściema dla naiwnych :mrgreen:
Zapewne tak, ale prosimy o konkrety... ;)

: 11 lut 2010, 00:21
autor: Funosek
Gdyby dało się na tym aż tyle zyskać byłoby to dużo bardziej popularne.
Ja w to nie wierze - nie ma nic za darmo.

O konkrety będzie trudno, bo chyba nikt z tego nie korzysta. <ok>

: 11 lut 2010, 00:23
autor: KMS
Zapewne tak, ale prosimy o konkrety... ;)
PKN orlen i inne koncerny nadal sprzedają olej napędowy, trudno o lepszy dowód <ok>

: 11 lut 2010, 09:59
autor: arekjask
Jest to prawie takie samo paliwo jak na stacji benzynowej!
"Prawie" robi wielką różnicę.
A ponadto:
* Nie zamarza w zimie
* Nie niszczy silnika
Tak jakby ON:
* zamarzał w zimie
* niszczył silnik

Myślę, że to oferta dla tych, co jeździli dotąd na oleju z frytkownic ;-).

Znalazłem to w sieci:
DSE: Combination of Kerosene, Petrol, Diesel Lubricants & Cetane builders, DSE additive and vegetable oil -15% Petroleum mixture
Tłumaczenie:
Kerozyna (nafta lotnicza), benzyna, środki smarujące i cetanowe (nie wiem, czy dobrze tłumaczę, to chodzi o jakieś związki cetanowe, niezbędne w paliwie dla diesla), dodatki DSE i - uwaga - olej roślinny, 15% mieszanka z ropą naftową.
(źródło: O DSE)

: 11 lut 2010, 10:03
autor: alukard
jak by to naprawde dawalo moc silnikowi to moge na tym jezdzic moje VP37 wszystko łyknie <ok>

: 11 lut 2010, 10:13
autor: gość_
E tam. Polecam ruski ON 3pln za litr (jeśli ktoś ma możliwość, bądź mieszka w pn-wsch części Polski).
Też o wiele żwawiej pracuje silnik niż na tych z polskich stacji.
Też nie zamarza
Też nie niszczy silnika :D
Dziękuje, pozdrawiam.

: 11 lut 2010, 10:17
autor: ArturJ
ale generalnie temat ciekawy...

za 829zł otrzymujemy 1670l paliwa. Zakładam, że to tego czegoś należy dodać jakiś rozcieńczalnik w wymiarze 1660l, o którym nic nie wiemy.
Jeśli całkowity koszt miałby sie zamknąć w 830zł, to za 1l wychodzi 0,50zł.

jest oficjalna stronka: http://www.dieselsecret.com/

: 11 lut 2010, 10:26
autor: gość_
No właśnie najciekawsze jest to skąd wziąć te 1670 litrów. Z tych buteleczek mamy jakieś 3 litry. Z wody raczej tego się nie zrobi. Więc?

: 11 lut 2010, 10:41
autor: ArturJ
dodałem komentarz na stronie TVN-Turbo/Gadżet
z prośbą o przetestowanie

http://www.tvnturbo.pl/program/1581/view

aby prośba nabrała większej rangi, proszę dodajcie i swoje zapytanie.

: 11 lut 2010, 12:37
autor: ralf30
Ciekawa sprawa z tym wynalazkiem :?: Może ktoś to kupi i przetestuje :idea:

: 11 lut 2010, 17:59
autor: ArturJ
zadałem gościowu pytanie na allegro:
--------------------------------------------------------------------------------
Treść wiadomości:
Witam!
Czym rozciencza sie ten granluat i płyny ze zbiorników?
Chodzi mi o wyliczenia kosztu wytworzenia.

--------------------------------------------------------------------------------
--------------------------------------------------------------------------------
Odpowiedz:

potrzeba jeszcze do tego nafte i benzynę(razem chyba 20l) i olej posmazalniczy, czyli robisz wycieczke po wszystkich barach, knajpach pubach i gdzie tylko coś smażą, i prosisz o zlewanie oleju, oni oddają Ci go za darmo bo za utylizacje sami musza płacić, więc całośc kosztów nie powinna przewyższyć 1500zł do zrobienia tych 1700l paliwa.
(opcja dla leniwych: znaleść olej maxymalnie po 1.50 od kogoś kto się tym zajmuje)
więcej niestety powiedzieć nie mogę i tak zdradziłem skład który jest opisany w książce ;)
Więc tutaj nie ma żadnych haczyków, tylko troszkę chęci, no ale nie ma nic za darmo ;)


Pozdrawiam

--------------------------------------------------------------------------------

: 11 lut 2010, 19:02
autor: pan42
Ci Amerykanie to jednak idioci!!! :lol: Frytki żrą na potęgę, więc oleju mają na cysterny, przepis na paliwo mają, a wojny na Bliskim Wschodzie o ropę toczą. Chyba, że całe to cudowne paliwo do napędu swych niewidzialnych samolotów używają :mrgreen:

: 11 lut 2010, 19:48
autor: Hincó
To w takim razie po co ten DSE? Olej rośliny jako 'paliwo' nafta i benzyna podejrzewam zeby ułatwić spalanie i upłynnić olej, dodatki smarujące uklad wtryskowy.. Co ma to DSE? Ludzie na samym oleju jeżdżą(przykład merca z sąsiedztwa) i tylko problem jest w chłodniejsze dni.. Takie 'paliwo' można stosować wg dse do +30F czyli około -1*C( i tak lepiej niż sam olej) więc w zimie na tym nie pojeździ, późną jesienią też troche ryzyko...
ÂŚciema totalna, 900zł za jakiś dodatek, a gdzie olej, benznza, dodatki smarujące... I ciekawe co na to pompowtryski i CR <ok>

: 24 lut 2010, 22:17
autor: P@weł
Ursus na rzepakowym chodzi lepiej jak na napedowym . Jest jednak jeden delikatny problem :zapach który zdradza co jest zawartościa zbiornika i może sprowadzić na kark urząd celny. Okazuje się że można puszczać bezkarnie "bąki" i zatruwać środowisko ale jeżeli ktoś zechce je wykorzystać do napedu silnika ( a ten gaz przezcież się pali ) to będzie musiał opłacić od niego akcyzę !