Strona 1 z 1
[A6 C5 AKE 2,5 tDi Q] Benzyna do ropy? Za i przeciw
: 12 sty 2010, 16:07
autor: wiliam_hamlet
W trakcie ostatniej wizyty u mechanika z okazji zapowietrzenia układu, polecono mi bym zimą dolewał około 3 litry benzyny do pełnego baku ropy. Co o tym sądzicie? Już dwukrotnie dolałem Eurosuper do ON i jak na razie pali od strzału. Czy ta "symbioza" może mieć negatywny skutek dla mojego silnika V6?
: 12 sty 2010, 17:49
autor: Dodek
lepszy jest denaturat - gdyż pomimo tego iż rozrzedza rope wiąże wode
: 12 sty 2010, 18:13
autor: Bolszakoof
możesz spokojnie lać, tak jak mówi Twój mechanik. Takie informacje można znaleźć w serwisówkach nowych aut także spokojna Twoja rozczochrana. :lol:
Jak wlejesz 4l/bak też się nić nie stanie, a dla lepszego smarowania poczęstuj tą mieszankę kilkoma litrami oleju kujawskiego

Mój znajomy jeździ tak od lat (mechanik) Mówię jak najbardziej poważnie.
Pozdr
: 12 sty 2010, 20:20
autor: P@weł
O ile w instrukcji obsługi Audi 100 z 1986 roku faktycznie była tabelka do obliczenia ile benzyny dolać na zbiornik w zależności od mrozu to w instrukcjach samochodów z filtami cząstek stałych wyczytałem wyraźny zakaz dolewek benzyny . Nagar z oleju to sadza która się dopala ale z benzyny powstaje chyba niekoniecznie sadza a filtr jest filtrem .
: 12 sty 2010, 20:21
autor: alukard
lepiej tankujcie dobre paliwo...
niz wysuszac rope paliwem ....
: 13 sty 2010, 22:19
autor: ralf30
Też sie spotkałem z opiniami żeby podczas zimy dolewac troche benzyny lub denaturatu jednak ja osobiście tego nie stosuje.Wole zatankowac lepszy ON :idea:
: 13 sty 2010, 22:31
autor: wiliam_hamlet
ok. piszecie lepszy ON. Ja zatankowałem BP Ultimate i okazało się że paliwo było zawodnione :evil:
Gdzie zatem jest ten lepszy ON - Shell, Orlen, Statoil....

: 14 sty 2010, 22:11
autor: Bolszakoof
wiliam_hamlet, nikt Ci tego nie powie bo to jedna wielka loteria.

Niestety ale to jest PL. Co stacja to inaczej, jeśli boisz się wlać PB - choć nie powinieneś, to zalej na dużej stacji w centrum miasta, tam raczej chrzcić nie będą.
Nie powinieneś się bać bo to tyczy się tylko kilku dni mrozu ( cały czas na tej mieszance jeździć nie będziesz) i zawartość PB w ON jest tak mała, że prawie nie odczuwalna, poza tym tak jak pisałem prędzej możesz zalać zwykły olej jadalny

wiem, że to brzmi spartańsko ale taki olej ma bardzo dobre właściwości smarowne i to co benzyna wysuszy, olej nadrobi. Takie mieszanki są znane od dawna. Sam na tym nie jeździłem, bo moja to paliła przy -25 za pierwszym strzałem i nie miałem tego problemu. Ale mówił mi o tym mój mechanik ( nie byle jaki )
Mam znajomka co leje kujawski notorycznie ( w jakimś tam SPAM, nie do pełna

) od lat, dla lepszego smarowania. Ma pompowtryskiwacze i jeszcze żaden mu nie siadł.
: 20 sty 2010, 17:29
autor: K@MiL
Z tym kujawskim to chyba przesadzacie...

Taki olej jest raczej gęstszy i cięższy od ON... Moim zdaniem to raczej prędzej zapcha wtryskiwacze niż je nasmaruje...