Strona 1 z 1

[ BAU 2.5 179 KM] Ocena krzywek walkow w BAU .Tragedia ?!

: 09 cze 2013, 17:21
autor: Dierex
Witam wszystkich ,ponownie prosze o pomoc w tym feralnym BAU niewiem czy to wina serwisu co roztrzygnie sad czy mit o BAU zostal obalony na temat walkow itp.Sprawa z tym silnikiem toczy sie juz od marca, miesac po zakupie sam.Prosilem wczesniej o pomoc i opinie na forum,ale wciaz po jedneym problemie wychodzi cos nowego ,jestem zalamany ,najgorsze ze ten sam kosztowal ponad 3 krotnosc co w polsce a do tego musze jechac do polski okolo 800km a tylko popatrzcie na krzywki i te pekniecie wzdluzne na krzywce dolnej <szok> <szok> niewiem co robic czy moze sruboktem wylamac ta krzywke czy ja tak zostawic gdyz juz pod naciskiem zaczela sie poruszac prosze o opinie czy rozbierac raz jescze i ja wylamac? czy da rady przy spokojnej jezdzie i jaki najlepszy zakres obrotow nie chodzi o paliwo ale o prace silnika jest polecany do jazdy w takich przypadkach na ta odleglosc jakies postoje czy jechac 600 do konca a pozniej 200? Troche to jak lapac tonacego za brzytwe ale coz wyboru niemam oprocz zalozenia sprawy w sadzie co wlasnie robie gdyz jak wczesniej pisalem idioci w norwegi przestawili rozrzad w sewisie AUDI i wylamalo 4 rolki popychacz i mam wzer na walku lekki po lewej stronie.Ok te zdjecia prawej strony co sadzicie prosze o opinie i pomoc . Dzieki wielkie za wglad do sprawy!! <okok> <szok> DZIEKI <okok> Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

: 09 cze 2013, 17:24
autor: pastaldo
Jakie zdjęcia? Nic nie dodałeś.

: 09 cze 2013, 17:31
autor: Dierex
juz dodane <okok> Obrazek Obrazek

[ Dodano: 2013-06-09, 17:39 ]
juz nie bede opisywal calej histori tego sam.gdyz takich rzeczy pewnie juz sie naczytaliscie i nie ma co marnowac waszego czasu<luzik> i dzieki ;]

: 09 cze 2013, 17:57
autor: hemiV8
Dierex pisze:tylko popatrzcie na krzywki i te pekniecie wzdluzne na krzywce dolnej niewiem co robic czy moze sruboktem wylamac ta krzywke czy ja tak zostawic gdyz juz pod naciskiem zaczela sie poruszac prosze o opinie czy rozbierac raz jescze i ja wylamac? czy da rady przy spokojnej jezdzie i jaki najlepszy zakres obrotow nie chodzi o paliwo ale o prace silnika jest polecany do jazdy w takich przypadkach na ta odleglosc jakies postoje czy jechac 600 do konca a pozniej 200?
Jeżeli jest tak jak to opisujesz i między innymi krzywki się ruszają to kolego przykro mi bardzo ale musisz całkowicie wyeliminować auto z jakiejkolwiek jazdy. Nie ma recepty na takie uszkodzenia oprócz jednej - wymian wałków na nowe.

...i po co chcesz wyłamać krzywki? <mysli>

: 09 cze 2013, 18:21
autor: Dierex
Dzieki za wglad,tylko jedna krzywka sie rusza zaznaczona srubokretem i o nia mi chodzi jeden wylot wtedy by niedzialal na 5 cylindrze,wylamac ja czy nawet jak sie wylamie to raczej nic sie nie stanie bo jest taka zjechana w tym miejscu ze juz pewnie nawet rolki nie dotykla <szok> , a walki oczywiscie do wymiany i prawa hydraulika tez,dotego wglad na panewki po tej lejacym ustawieniu paliwa do oleju przez norwegow w pompie!! <szok> tylko chodzi o to by chociaz dojechac na prom 600km i pozniej 200 <szok> dlatego tez pytam gdyz juz nawet niechcem wiedziec ile kosztuja tutaj walki,hydraulika i czy i kiedy za nie oddadza ,czy poprostu przy spokojnej jezdzie 90-100km dojade.Niewiem czy robic postoje dojade do polski 800km? dobre pytanie ;/ Czy w ogole w BAU cos takiego jest mozliwe ktos zna taki przypadek gdyz wiaze sie to ze wczesniejszym tematem i w ogole myslalem miedzy 2.7 TDI a tam tez problemy z dolotami plastikowymi i tym feralnym rozrzadem dolnym trzeba wyjmowac silnik wiec czytajac opinie o BAU i sprawdzajac ceny wciaz trzymaja wiec stwierdzilem jest ok a tu takie cos samochod kosztowal mnie okolo80tys <szok> takie ceny w norwegi teraz do tej pory walcze o ten przestawiony rozrzad i zwrot za hydraulike w lewej glowicy i walki cale ,teraz to po 10 tys,masakra !!! najchetniej by ktos go ukradl,lub sam wybuchl ;] niestety musze juz z nim zostac wiec teraz tylko modlic sie o zwrot z serwisu i by dojechac do polski. <szok> <luzik> dzieki za pomoc <okok>

: 09 cze 2013, 19:04
autor: hemiV8
Dierex

Już Tobie napisałem, jeżeli nie chcesz się wpakować w jeszcze większą dziurę finansową daruj sobie jazdę tym autem tym bardziej, że nie masz 100% pewności, że pozostałe krzywki wytrzymają taką podróż nawet, jeśli będziesz jechał wolno i z przerwami. Takie jest moja opinia, ale poczekaj jeszcze może ktoś ma inne zdanie/doświadczenie i już ryzykował.
Na twoim miejscu poszukałbym firmy, która zajmuje się przewozem paczek i samochodów w sieci się ogłaszają. Taki transport z Irlandii kosztuje &#8364;500 a odległość jest o wiele większa.

: 09 cze 2013, 20:19
autor: tx-didi
Dierex
uwazam ze hemiV8 slusznie przestrzega Cie przed uruchamianiem silnika w ogole

i wcale nie jestes 'niezwyklym' przypadkiem - niestety walki nowego typu maja wlasnie taka przypadlosc.... pekajace i oddzielajace sie krzywki od walka.

: 16 cze 2013, 14:31
autor: Dierex
hemiV8, tx-didi, Dzieki wielkie za wpisy i pomoc juz wiem na czym stoje.Laweta do polski i tylko rozbijac swinke skarbonke .Dzieki raz jeszcze.Pozdrawiam <okok> ;]

: 22 cze 2013, 13:00
autor: Dierex
Witaj.sa ,sa z tym niema problemow pytanie tylko jakie bo planuje 220koni wiec aby wytrzymaly.pozdro i dzieki ;]