Strona 1 z 2

[ AKE 2.5 180 KM] Spadek mocy po wymianie osprzętu i regener

: 27 kwie 2013, 09:12
autor: Inkwizytor
Witam

Pozwolę sobie opisać trapiący moje auto defekt, z którym nikt w moim mieście nie potrafi sobie poradzić.

Posiadam A6 2.5 180km, w zimie zrobiłem rozrząd. Przy okazji wyczyszczona została przepustnica, dolot i wymieniony przewód EGR i uszczelniony sam EGR. Po wymianie silnik śmigał ładnie, auto jednak kopciło z rury czarną sadzą. Diagnoza: wytryski/pompa jednak postanowiłem tego nie ruszać z uwagi na koszty. Międzyczasie, zaczęła niedomagać turbina (wyraÂźny spadek mocy i charakterystyczne przytrzymanie auta na ułamek sekundy po czym się załączała).

Mają na uwadze, ze tubo się kończy, postanowiłem przy okazji zrobić i wtryski.

Turbo zregenerowane, wtryski także, dodatkowo świece żarowe wymienione oraz kopułki na nich. Po wymienie auto bardzo ciężko odpala i spadek mocy. Dodatkowo po dłuższym postoju czarny dym z rury oraz nierówna praca na niskich obrotach.

Co ciekawe: autu brakuje mocy tak do 2 tyś obrotów, gdy już załączy się turbina, auto zaczyna ciągnąć. Spadek mocy jest tak znaczny, że przy 80km/h na 5 biegu przy wciśniętnym pedale gazu w podłogę auto kompletnie nie przyspiesza.

Oddałem auto do warsztatu, diagnoza: pompa wtryskowa kaput. Zakład wysłał pompę do regeneracji, poprosiłem o ponowne sprawdzenie wtrysków, gdyż temu co wtryski regenerował już nie ufałem. Po zamontowaniu auto dalej ciężko pali, a jest jeszcze słabsze. Diagnoza: turbina.
Wyciągnąłem turbinę, turbina sprawna, diagnoza: zabite katalizatory. Całą noc męczyłem się z demontażem katalizatorów, wybiłem je całkowicie wszystkie 3, a efekt jest taki jak sprzed regeneracji pompy. Auto nie ma kompletnie mocy na niskich obrotach. Nawet ruszając z miejsca na pełnym gazie na 1 biegu nie ma "odejścia". Powoli się rozpędza, aż zacznie ciągnąć turbo.
Auto nadal kopci przy odpalaniu, a ja po inwestycji 4tyś. złotych wróciłem do punktu wyjścia czyli spadku mocy.

Proszę uprzejmie o pomoc.

Pozdrawiam

: 27 kwie 2013, 17:39
autor: philiphser
Podmień przepływomierz od jakiegoś znajmka, zaślep EGR. Próbnie oczywiście.

: 27 kwie 2013, 18:18
autor: Wajcheuszy
Siemka
Chodziło Ci o przepływomierz? Bo przepustnicy tam nie ma raczej... Rozbierałem calą górę mojego AFB (uszczelki głowic robiłem) i przepustnicy tam nie było.

Jeżeli chodzi o przepływomierz, to łatwo go zdiagnozować odpinając wtyczke przy zgaszonym silniku - po ponownym rozruchu odzyska część mocy jeśli przepływomierz zmarł. U mnie tak właśnie było. I ktoś tu niedawno pisał o zaworku N75...

: 27 kwie 2013, 22:17
autor: Daniel1555
Przepustnica jest ale służy do gaszenia silnika (jest z lewej strony podpięty jest do niej wężyk z podciśnieniem)

: 27 kwie 2013, 22:36
autor: Wajcheuszy
W którym miejscu jest ta przepustnica? Jest we wszystkich 2.5 Tdi v6?

: 28 kwie 2013, 09:10
autor: Jarecki
Wajcheusz, ze info wyczytanych na forum to w poczatkowych samochodach montowali i nie :] to jest klapa gaszaca pomagajaca sprawnie zgasic silnik :) znajduje sie pomiedzy kolektorem ssacym a gumawa rura IC z prawej strony <okok> kolo zbiorniczka ze plynem wspomagania

: 28 kwie 2013, 10:02
autor: Motostacja pl
Inkwizytor pisze:Całą noc męczyłem się z demontażem katalizatorów, wybiłem je całkowicie wszystkie 3
A gdzie aż tyle ich znalazłes w AKE ???

Inkwizytor, na podstawie takiej luÂźnej opowiastki to dostaniesz tylko takie rady na ile cos komuś wpadnie do głowy. Mniej więcej jak robiłes to dotychczas, czyli ktos cos mówi, że może "to" i Ty juz opróżniasz katalizatory <okok>

Ja bym proponował najpierw porządnie diagnozować a potem naprawiać/wymieniać <okok>

Na początek zrób logi statyczne i BS, wrzuć na forum to moze cos się okaże <okok>

: 28 kwie 2013, 11:34
autor: Inkwizytor
witam

katalizatory są trzy ;) jeden tuż za turbiną, kolejne dwie puszki mniej więc na środku auta

Auto kompletnie nie szło po wymianie pompy wtryskowej, szarpało, a obrotomierz potrafił zatrzymać się na 2 obrotów i ani drgnąć. Usunięcie katalizatorów znacznie pomogło. Jeden z nich był tak zapchany, że nawet się nie nagrzewał od spalin.
Przepływomierz sprawdziłem już wcześniej, jednak w pierwszym poście zapomniałem o tym wspomnieć, jest sprawny.

Ale mniejsza z tym.


Objawy są niemal identyczne z tymi opisanymi przez kolegę Adriana: -ake-25-180-km-n75-i-moc-wrocila-vt56307.htm
Byłem wczoraj na diagnostyce komputerowej i jedyne co tam wyszło, to fakt że turbina baaardzo póÂźno się załącza. Obstawiam, że albo zakład który ją regenerował popiepszył coś ze zmienną geometrią tudzież walnięty będzie n75.

Mam takie pytanie: czy n75 z 2.5 140 km będzie pasował do 180km? pytam, gdyż okazało się że znajomy ma taką właśnie a6 i miałbym możliwość przełożenia "na próbę" n75 celem sprawdzenia. Nie wiem tylko czy te zaworki się różnią czy są identyczne w obu silnikach.

: 28 kwie 2013, 12:02
autor: Motostacja pl
Inkwizytor pisze:katalizatory są trzy
Nie dopatrzyłem, że quattro :)

Co do objawów to nie sugeruj sie tym, że ktoś mial podobne. Takie same objawy moga być spowodowane przez różne choroby <okok>
Jesli mozesz/umiesz to daj wyniki diagnostyki, można będzie spróbować Ci pomóc <okok>
Ale konkretnie a nie "fakt, że turbina bardzo póÂźno się załącza" (cokolwiek masz na mysli bo turbina zawsze się przecież kręci <okok> ).

Jesli nie czujesz się na siłach to znajdÂź kogoś kto się na tym zna :)

Zawory N75 oczywiście nie są te same :)

: 28 kwie 2013, 12:13
autor: Inkwizytor
problem mam właśnie z komputerową diagnostyką :|

Nie mam ani programu, ani kabla i tu jest pies pogrzebany. Będę starał się to naprawić w najbliższym czasie, póki co ratuję się czym mogę.

Co tej turbiny. Diagnostyka pokazała, że zaczyna ładować dopiero przy 2.500-2.900 obrotów na minutę. Coś zatem jest nie tak, gdyż turbina ze zmienną geometrią powinna załączać się wcześniej. Problemem zatem jest albo samo turbo albo zaworek n75, gdyż jakiś powód tak póÂźnego załączania musi być.


Jeszcze jedno pytanie: czy jest jakiś sposób aby sprawdzić ten zaworek n75 bez komputera? Wczoraj go zdemnotowałem z auta ale boję się go rozbierać by jeszcze bardziej go nie zepsuć.

: 28 kwie 2013, 13:29
autor: Motostacja pl
Inkwizytor, Ja bym Ci proponował poczytać forum na początek. Wielokrotnie zostało opisane sprawdzanie N75.
Skoro wyciagałeś turbo to może sztanga została źle wyregulowana ?
Na razie to domysł, może jeden z wielu <mysli>

W obecnej sytuacji albo zrobisz logi (nie ma nikogo w Mielcu z forum kto mógłby Ci pomóc ?) albo oddaj do naprawy temu co diagnozował :)

Wszelkie gdybania moga najwyzej doprowadzić do tego, że po kolei wymienisz pół samochodu <okok>

: 28 kwie 2013, 14:26
autor: Inkwizytor
jak to wczoraj podsumował gościu co robił mi diagnostykę: "nie ma nikogo mądrego w Mielcu co dobrze by zrobił diesla" :|

: 28 kwie 2013, 18:30
autor: philiphser
Jak zdiagnozowac N75?

przemien wtyczki w zaworkach N75 i tym obok. sciagnij z egr wezyk i naloz na turbine. Wezyk z turbiny zaslep i sie przejedz. Powinienes widziec roznice.

: 28 kwie 2013, 19:32
autor: zielak

: 29 kwie 2013, 09:04
autor: Inkwizytor
dziękuję Panowie za pomoc. Dzisiaj jadę sprawdzać n75 i wieczorem dam znać co to dało. Jeszcze jedno zapytanie: jaki jest szacunkowy koszt n75 (nowego oczywiście)?