Strona 1 z 1

[A6 C5 AFN] Bulgotanie paliwa w zbiorniku

: 27 paź 2010, 09:37
autor: vikus
Witam!

Od kilku miesięcy, to znaczy od kupna, borykam się z problemem bulgotania paliwa w zbiorniku.

Mianowicie kiedy zaleję do pełna strasznie te paliwo się w nim przelewa. Każdy dołek, hamowanie, ruszanie to niemiłosierne chlupanie.

Tankuję przeważnie jak zapali się rezerwa do pełna i wchodzi mi około 60 - 62 litry. Wskazówka wskaźnika w liczniku wystrzela oczywiście pokazując ponad "1".

W zbiorniku nie robi się żadne podciśnienie. Ostatnio ruszałem nawet tym czarnym "cyckiem" po lewej stronie we wlewie i też nic. Dalej chlupie. Jak poziom paliwa spadnie poniżej "1" wszystko powoli wraca do normy i jest cisza.

Dzięki za sugestie.

Pozdrawiam

: 27 paź 2010, 09:46
autor: Marious_83
a to ciekawe, czy to chlupanie to efekt nierówności czy raczej to chlupanie jakby coś w zbiorniku przepompowywało to paliwo ??

dziwne bo ile bym nie nalał to mi nic nie chlupie, ale w zbiorniku jest pompka, która pompuje z dwóch stron paliwo do czegoś w rodzaju kielicha z tego "kielicha" silnik zasysa sobie ropę, może któraś z miliona rurek przy tej pompce nie jest na swoim miejscu i jest powodem takich efektów...

: 27 paź 2010, 10:08
autor: szachu a6
mnie też jak bujnie na nierównościach to coś się przelewa, ale myślę, że to normalne gdy nalewam do pełna...a tylko tak leje bo mam pochytane na stacji i muszę do pełna :mrgreen: myślę, że nie ma się czym martwić... <ok>

: 27 paź 2010, 12:54
autor: Jurek85
Marious_83 pisze:ale w zbiorniku jest pompka, która pompuje z dwóch stron paliwo
głowy sobie nie dam uciąć, ale w AFN nie ma dodatkowej pompki w baku. Za to wszystko odpowiada pompa wtryskowa pod maską.
Jeśli się mylę to mnie poprawcie.

W 2,5 TDI są 2 pompy - zgadza się Marious_83,

Ja też zawsze jak tankuję to pod korek i jakoś sobie żadnego chlupania nie przypominam, ale u mnie w aucie zawsze jedzie kilka osób i muzyka gra więc może nie zwracam uwagi.

: 27 paź 2010, 20:14
autor: vikus
Martwić się raczej nie martwię, ale należę do "tych" co muszą mieć cicho w samochodzi.

Drażnią mnie wszelkiego rodzaju skrzypienia, skrzeczenia, bulgotania itp.

A tutaj zatrzymuję się na światłach a tu chlust paliwem o ścianę baku. Ruszam a tu chlap o drugą ścianę.

Jadę po dołkach a tu bul, bul, bul. Szlag mnie trafia.

Szczęście, że po około 150km wszystko mija.

Pozdro

: 27 paź 2010, 20:31
autor: MISIEK_A6
vikus, u mnie podobnie jest wiec nie dolewaj do końca i po sprawie <ok>

: 29 paź 2010, 21:52
autor: vikus
Tylko to mi chyba pozostaje.

Muszę na fakturkę troszkę więcej paliwka tankować więc będę musiał dłużej z "żydkiem" jeździć.

Chociaż jak moja żona usłyszy piiiiiiiiiiiiiiiiii i światełko to od razu panikuje i musimy jechać zatankować hahaha

Pozdrawiam

: 29 paź 2010, 23:04
autor: Jurek85
No to jej powiedz że na komorniku możesz jeszcze na bidę ze 100-200 km zrobić - to tylko informacja (oczywiście to zależy od twojego buta :mrgreen: )
Ja kupiłem auto ze świecącym komornikiem, przejechałem jeszcze na żywioł 50 km i wlałem około 60 litrów.

: 30 paź 2010, 08:32
autor: eneron
Mam dokładnie to samo, jak zaleją pod sam korek to też mam takie chlupotanie wydobywające sie z okolic zbiornika paliwa. Gdy poziom paliwa w zbiorniku trochę opadanie, ten efekt znika.

Ja już się do tego przyzwyczaiłem, lepiej niech chlupa tam ropa niż ma panować echo i świecić się pomarańczowa lampka <ok>

: 30 paź 2010, 09:29
autor: jelen05
eneron pisze:Mam dokładnie to samo, jak zaleją pod sam korek to też mam takie chlupotanie wydobywające sie z okolic zbiornika paliwa. Gdy poziom paliwa w zbiorniku trochę opadanie, ten efekt znika.

Ja już się do tego przyzwyczaiłem, lepiej niech chlupa tam ropa niż ma panować echo i świecić się pomarańczowa lampka <ok>
u mnie dokładnie tak samo, to chyba wada fabryczna ;)

: 30 paź 2010, 21:10
autor: vikus
Jurek85, ja też kupiłem ze świecącym komornikiem i też około 50km przejechałem do tankowania.

jelen05, widzę, że możesz mieć rację bo już kilku nas tu jest. Najwyraźniej musimy nauczyć się z tym zyć.

Pozdro...