Strona 1 z 2

[a6 c4 2.5 tdi] Bardzo ciezko pali na zimnym i cieplym

: 07 gru 2008, 16:53
autor: zuku25
Witam. Mam nastepujacy problem, zeby uruchomic silnik musze dlugo krecic zanim odpali. Nie ma zadnej roznicy czy zimny czy cieply. wymieniony zostal rozrzad filtry nastawnik i zadnej roznicy przed wymiana bylo to samo. Zaplon kat wtrysku dawka probowalem wsztsrkiego i nic. Malo tego jesli juz zapali faluje na wolnych obrotach +- 300obr/min. ale mech ustawil wyzsze obroty okolo 900 i juz falowania nie ma. Autko nie dymi nie szarpie moc tez jest. Moze ktos mi powie co to moze byc i co mam jeszcze sprawdzic czy pompa juz padla czy moze jakis czujnik?
Pomocy

: 08 gru 2008, 08:51
autor: artur28
ÂŚwiece

: 08 gru 2008, 09:24
autor: wowo
Jeśli wszystko sprawdziłeś, to zapewne pompa do regeneracji...

: 08 gru 2008, 10:18
autor: arekr22
Pompa moze paliwa nie trzymac
sprawdz czy po nocnym postoju nie ma babelkow powietrza
w paliwie
Jaki masz kat wtrysku ile jednostek :?: :?:

: 08 gru 2008, 15:45
autor: zuku25
Pompa chyba trzyma paliwo nie ma bombelkow powietrza. Nawet jesli zgasze i odrazu odpalam tez dlugo kreci. A kat wtrysku nie wiem ile stopni ale mech probowal wszytskiego regolowal jak sie da przyspieszal zaplon zwiekszal dawke i nic bez zmian. A moze to byc pompa paliwa w zbioriku czy raczej nie?

: 08 gru 2008, 16:11
autor: arekr22
W tym modelu elektryczna pompa paliwa nie wystepuje
Sproboj jeszcze innego mechaniora

: 08 gru 2008, 22:49
autor: zuku25
No wlasnie chyba nie ma tej pompy bo nic nie slychac. A u mechaniorow bylem juz chyba 3 i nikt nie wie. Jeden mowi ze nastawnik to wymienilem i nic drugi nie wie a trzeci ze moze pompa padla. Moze ktos ma jakiegos dobrego fachowca od pomp w wawie i okolicach?
Pozdrawiam

: 09 gru 2008, 14:11
autor: zuku25
Widzisz twoj palil na totyk przed wymiana rozrzadu i jak byl cieply tez. A u mnie przed wymiana tez trzeba bylo krecic z 10 sekund i nie wazne czy cieply czy zimny i po wymianie jest to samo. A do tego na wolnych obrotach faluje trzeba bylo dac okolo 900 obr/min zeby bylo ok.

[ Dodano: 2008-12-10, 15:47 ]
Witam
Dzisiaj byl mrozek i rano odpalil prawie odrazu, no troche krecil ale w porownaniu do cieplego to zapalil szybko. Czyli prawie napewno pompa do roboty czy moze glowiczka? Niech mi ktos doradzi bo jak dam do mechanika a nie mam znajomego to mi powie ze wszytsko do roboty tak jak bylo z nastawnikiem. A to koszta.
Pozdrawiam i dziekuje.

: 03 sty 2009, 18:16
autor: gruszek
Jedź do mechanika specjalizującym się w pompach bo u mnie bylo to samo. i teraz pali jak benzyniak na dotyk nawet w mrozy. Wg mnie będziesz miał problem z pompą (możliwy sterownik pompywtryskowej) bo ja tez jak dałem na 900obr/min to nie bylo falowania. Tylko że ja miałem problem taki bo mi też auto gasło w czasie hamowania(automat skrzynia).

: 04 sty 2009, 14:35
autor: sajgon
Kolego wszystko wskazuje na nastawnik (sterownik) pompy. Tylko sa dwa rodzaje (indukcyjny i potencjometryczny) ten pierwszy da sie regenerowac koszt około 250zł z tym drógim jest problem bo nie mozna zregenerowac i cieszko znalesc jakis uzywany w dobrym stanie (sam szukam) a nowy bardzo drogi 1500zł.

: 05 sty 2009, 00:00
autor: Hincó
sajgon pisze:Kolego wszystko wskazuje na nastawnik (sterownik) pompy. Tylko sa dwa rodzaje (indukcyjny i potencjometryczny) ten pierwszy da sie regenerowac koszt około 250zł z tym drógim jest problem bo nie mozna zregenerowac i cieszko znalesc jakis uzywany w dobrym stanie (sam szukam) a nowy bardzo drogi 1500zł.
A jak poznać jaki jest u mnie nastawnik? Bo czasami potrafi mi przykuleć.. ;/

: 05 sty 2009, 12:43
autor: sajgon
Nastawnik potencjometryczny ma przelew u góry nastawnika (czyli taki cybant z wezykiem)
A indukcyjny ma to samo tylko z boku.

: 05 sty 2009, 21:48
autor: Hincó
To ciekawe(mam przelew u góry-jest tam zbiór przelewów i powrót do zbiornika chyba), bo mój mechanik twierdzi że da sie u mnie zregerować, a przecież rozbieral mi pompe żeby uszczelke wymienić i mówił że jest taki jak u niego w chryslerze i jego kosztowało to 100zł,tyle że sam wymontował i zamontował+wyregulowal sobie. Właśniei przy wymianie uszczelki nie mógł mi auta odpalić, ale stuknął w nastawnik i zapaliła audiczka.. teraz czasami szarpnie w okolicach 1300obr..
PS, piękną audiczke masz, moze też tak swoją odpisuje kiedys.. :shock:

: 05 sty 2009, 23:51
autor: zuku25
Nastwanik zostal wymieniony i bez zmian :-(
Ale dzisiaj zauwazylem cos takiego, mianowicie czy na odpalonym silniku po wyjeciu kostki od przeplywomierza cos ma sie dziac nie wiem ma przykulec czy nierowno pracowac moze bo u mnie zadnej reakcji. Pali tak smao ciezko i normalnie pracuje czy jest podpieta kostka to przeplywki czy nie. Moze przeplywka padnieta a ja szukam problemu w pompie? Jak koledzy myslicie?

: 07 sty 2009, 02:24
autor: dziq111
wydaje mi sie ze pompa paliwa.... albo wtryski leja.... sprawdzenie wtrysków pewnie ze 10 zł sztuka bedzie kosztowac czyli 50 pompa tez być może bo jak zimno jest paliwo gęste od razu cisnienie wytwarza a jak cieply silnik to juz pada......falowanie moze tez byc przyczyną tego.