[ AEL 2.5 140 KM] Gasnący zimny silnik
: 06 mar 2012, 22:31
Witam forumowiczów. Ostatnio zauważyłem dziwną przypadłość w moim Audi. Jak każdego AELa mojego też boli odpalanie zimnego silnika bez grzania świec. Po wizycie u mechaniorów pompiarzy, sytuacja się poprawiła (kąt wtrysku ustawiony na około 88 jednostek, dawka paliwa 4.1mg, sprawdzone wtryski, podobno sprawne) jednak nie znacznie. Fakt, faktem względnie mnie zadowala, jednak do ideału brakuje. Wracając jednak do tematu, zauważyłem, że moje audi coś jednak boli. Mianowicie gdy odpale zimny silnik, i przegazuję tak do 3 tyś obr. nawet trochę ponad silnik gaśnie. Dzieje się to na biegu jałowym jak i podczas jazdy. Po zgaśnięciu silnika, próba odpalenia koĂączy się fiaskiem. Kręci i próbuje łapać, ale nie da rady zaskoczyć, jakby przeskoczył rozrząd. Po spokojnym odczekaniu około 2-3 minut silnik zapala normalnie i chodzi, po powtórnym dogazowaniu, zejdzie na jałowe obroty i telepie, jakby nie pracował na jednym garze, po chwili wszystko wraca do normy. Przy lekko ciepłym silniku nie ma już tego objawu. No i nie zdarzyło się to jednostkowo, tylko przy każdej takiej próbie, więc nie jest to chwilowa niemoc, lecz jakaś bolączka. VAG nie wyrzuca żadnych błędów. Miałem kiedyś objawy telepiącego silnika tak jakby nie chodził na jednym garze w Audi 80 1.9TD AAZ, również wszystko wracało szybko do normy no i przede wszystkim zdarzało się to bardzo sporadycznie. Może ktoś z Was spotkał się z podobną sytuacją lub może wiedzieć gdzie prawdopodobnie leży problem. Nie bardzo widzi mi się, ganianie po mechanikach dieslowcach (za regulacje dawki oraz kąta i sprawdzenie wtrysków skasowali mnie na 180zł...) i pakowanie kasy na ślepo, niestety pięniądze nie rosną mi w portfelu :P Mile widziane wszelkie opinie i porady. Z góry dziękuje 