[ AEL 2.5 140 KM] Stuki po przygazowaniu
: 29 sty 2012, 19:46
Witam,
Nie mogłem znaleźć innego posta z podobnymi objawami ...
Od czasu do czasu z silnika dochodzi klekot ... Nie zdażyło mi się to jeszcze po odpaleniu, raczej jak silnik jest ciepły. Dzisiaj odkryłem małą zależność ... Po zgaszeniu silnika i odpaleniu go ponownie klekot znika, pojawia się dopiero jak przegazuje do 2/3 tys. obrotów ... i znów jak zgaszę i go odpalę to jest cisza. Co do znikania, to czasami też znika samoczynnie, tak poprostu. Jak pojawia się ten klekot to w okolicach 1300 obrotów zaczyna mi kołysać trochę samochodem, ale czuję to tylko na postoju i tylko w okolicach 1300 obrotów, jak dam więcej (powyżej 1500) to już tego nie czuje, podobnie poniżej 1100, może ktoś ma jakieś pomysły? Możliwe, że to coś z popychaczami?
Nie mogłem znaleźć innego posta z podobnymi objawami ...
Od czasu do czasu z silnika dochodzi klekot ... Nie zdażyło mi się to jeszcze po odpaleniu, raczej jak silnik jest ciepły. Dzisiaj odkryłem małą zależność ... Po zgaszeniu silnika i odpaleniu go ponownie klekot znika, pojawia się dopiero jak przegazuje do 2/3 tys. obrotów ... i znów jak zgaszę i go odpalę to jest cisza. Co do znikania, to czasami też znika samoczynnie, tak poprostu. Jak pojawia się ten klekot to w okolicach 1300 obrotów zaczyna mi kołysać trochę samochodem, ale czuję to tylko na postoju i tylko w okolicach 1300 obrotów, jak dam więcej (powyżej 1500) to już tego nie czuje, podobnie poniżej 1100, może ktoś ma jakieś pomysły? Możliwe, że to coś z popychaczami?