Witam.
Pierwszy poważny problem od kiedy kupiłem swoją C4 .
Mianowicie wygląda to tak :
nie mam problemu z odpalaniem (każda temp) , nie dymi , nie traci mocy , równo pracuje , spalania w normie ale tylko do czasu kiedy jest zimny !
Jak się nagrzeje do 90 stopni zaczyna przerywać , w każdym zakresie obrotów ( aczkolwiek przy wyższych bardziej zauważalne) kiedy wbiję bieg jałowy auto gaśnie i ciężko je odpalić , muszę poczekać aż trochę temp opadnie. Jeśli auto stoi całą noc to rano zrobię nim tyle km ile będzie się silnik nagrzewał potem już problemy wyżej opisane .
Pytanie brzmi czy to może być wina rozszczelnionej pompy wtryskowej ? Bo od strony silnika widać jak by pompa była lekko spocona od ropki .
Pytanie numer 2 Jak rozwiązać ten problem ? Zastanawiam sie nad kupnem http://allegro.pl/zestaw-naprawczy-uszc ... 74141.html czy to nie wina pompy ?
: 26 sty 2012, 12:54
autor: 0x4B25A
Często problemy z kompresją dają także o sobie znać przy wyższych temperaturach silnika... czy sprawdzałeś ten parametr?
Masz możliwość podpięcia się do komputera i sprawdzenia błędów? Nie wiem czy w tych latach te auta miały taką opcję... bo być może winny będzie jakiś czujnik temperatury...
W dużym uproszczeniu myślę, że rozszczelniona pompa wtryskowa dawała by o sobie znać cały czas...
: 26 sty 2012, 13:05
autor: mistrzu_
obecnie nie mam możliwości podłączenia pod kompa , ale w aucie jest takowa bo już kiedyś podłączałem.
a kompresje mam gdzie sprawdzić ale jak najpierw na zimnym a później na ciepłym silniku ?
: 26 sty 2012, 13:12
autor: 0x4B25A
mistrzu_, kompresję musisz sprawdzić specjalnym manometrem... na ciepłym i na zimnym... polecam to zrobić jednak w porządnym serwisie... gdzie przy okazji wiedzą, jakie są prawidłowe parametry kompresji dla Twojego silnika...
Ale zacznij od najtaĂąszej opcji, czyli zczytania ew. błędów...
: 26 sty 2012, 13:48
autor: sibik
ja bym proponował zacząć przede wszystkim od podłaczenia pod kompa - sprawdzić kąt wtrysku statyczny na biegu jałowym oraz kąt dynamiczny bo tam może coś być poplątane jak dzieje się coś w czasie jazdy - a czyściłeś kiedyś nastawnik w pompie wtryskowej ? brudny przejawia się właśnie przerywaniem podczas przyśpieszania oraz falowaniem obrotów - w a6 był już chyba tylko potencjometryczny więc nie bedzie problemu z wyczyszczeniem. Mam identyczny silniczek w moim zacnym audi 80
: 26 sty 2012, 13:59
autor: mistrzu_
a czyściłeś kiedyś nastawnik w pompie wtryskowej ?
nie czyściłem , a da się go wyczyścić bez wyciągania całej pompy ?
: 26 sty 2012, 15:01
autor: sibik
Tak, czyści go sie bez wyjmowania pompy wtryskowej jest to wierzchnia cześć pompy - tylko podczas składania go z powrotem trzeba uważać aby dobrze dobzre wycelować taką igliczką - jak rozbierzesz bedziesz widział o co chodzi - ale na początku podłącz do kompa zrób logi statyczne jak i dynamiczne i sprawdź wartości - ale wyczyścić nastawnik nic nie zaszkodzi .
: 26 sty 2012, 15:12
autor: sibik
wyczytałem że nie masz vaga - polecam zaopatrzyć sie w kabelek bo jest bardzo przydatny - bez niego ani rusz
: 26 sty 2012, 15:35
autor: Mlodyrzeszow
luknij do tematu spoty nick petroniusz on ma vaga zawsze na spocie moze Ci pomoze
ja mialem kiedys C4 w 2.0 benzynka obiawy podobne i to byl czujnik halla ostygl odpalal zagrzal sie gas i cisza ale tak jak koledzy mowia nie robil bym nic bez podloczenia pod kompa pozdrawiam
: 26 sty 2012, 15:51
autor: 0x4B25A
EDIT: To diesel, teraz zauważyłem... więc nie ma aparatu zapłonowego... cewki...
: 26 sty 2012, 16:02
autor: Petroniusz566
mistrzu_, z chęcią bym pomógł w logach.. tyle, że nie mam przejściówki na OBD1 ale gdyby ktoś miał udostępnić to oczywiście służę komputerem..
: 26 sty 2012, 16:05
autor: Tdi B4 117Ps
Silnik 1.9TDI 1Z jest tak prosty ze każdy mechanik z głową i kompem powinien dać rade aby wszystko grało.stawiam na to ze jakiś czujnik jest kaput
: 26 sty 2012, 16:53
autor: mistrzu_
Silnik 1.9TDI 1Z jest tak prosty ze każdy mechanik z głową i kompem powinien dać rade aby wszystko grało.stawiam na to ze jakiś czujnik jest kaput
faktycznie wydaję się prosty ale bez kompa to tragedia
VAG nie pokazał nic niepokojącego
czyli jakieś mechaniczne uszkodzenie/rozszczelnienie pompy musi być ...
: 27 sty 2012, 00:31
autor: mkfryzjer
Pompa do pompiarza na stół probierczy, trzeba to uszczelnić bo może się dostawać powietrze i przerywa. Na ciepło jak pali? Być może głowiczka pompy się koĂączy. Z nastawnikiem nie rób nic na własną rękę bo tylko sobie narobisz "bigosu".
: 27 sty 2012, 09:19
autor: mistrzu_
Zrobiłem jedno zdjęcie bo gość się śpieszył i logów mi nie zapisał tylko powiedział że wszystko ok