Strona 1 z 1
[ AEL 2.5 140 KM] Jakiej marki pierścienie wybrać?
: 30 lis 2011, 08:38
autor: ryshard
Witam, stoję przed problemem kupna pierścieni do A6 C4 AEL, mam dylemat jakiej firmy i gdzie najlepiej kupić, czy duża jest różnica w jakości różnych producentów, wiadomo samochód nie pierwszej młodości, ale chciałbym, żeby jeszcze trochę pojeździł. Czy brać Goetze, czy też te tańsze Grant Usa/ Prima, czy KOLBENSCHMIDT są zadowalającej jakości. Na jednej z aukcji ktoś pisze, że te ostatnie to producent oryginalnych części. Czy to prawda?
: 30 lis 2011, 11:14
autor: ryshard
Lechu pisze:brałęm Goetza i koszt to ok 70 PLN na tłok
A w jakiej firmie, jak można zapytać ? Ja znalazłem po 90 PLN najtaniej.
: 30 lis 2011, 18:55
autor: vario
OFFTOPIC: Czy można spytać - co się dzieje że remont ?
: 01 gru 2011, 09:46
autor: ryshard
Powód znany dużej mierze ludzi, czyli największa wada używanego samochodu - poprzedni właściciel. W tym wypadku komis który ustawił licznik. Po zdjęciu głowicy kolega, który robił Volvo V70 z tym samym silnikiem mówił, że po 300 000 po zdjęciu głowicy nie widać na gładziach cylindrów jak i na samych tłokach prawie żadnych śladów zużycia. W moim przypadku to tłoki latają w cylindrach jak w starej wuesce, progi na cylindrach jak w mojej ładzie, która brała litr oleju na 100 km. Mam kupione dwa bloki, będę składał jedną całość, bo głowica robiona rok temu w bardzo małej mierze uciszyła aktualny silnik.
: 01 gru 2011, 20:16
autor: Lipton
ryshard, to czyli jaki masz teraz przebieg ?
: 05 gru 2011, 10:14
autor: ryshard
Lipton pisze:ryshard, to czyli jaki masz teraz przebieg ?
Ok. 360k km na liczniku. Auto już po zabiegu, pierścienie Goetze, mechanik załatwił w dobrej cenie, jedna tuleja wymieniona, tłoki z innego bloku, wał z mojego silnika, bo okazało się, że te z poprzednich bloków jeden był krzywy i wał się nie obracał, a drugi był chyba z AAT, bo nie miał czujnika położenia wału. Dodatkowo wymienione turbo, poprzednie już pociekło. Zostaje jeszcze regeneracja pompy to już może tej zimy niczym nie zaskoczy.
: 06 gru 2011, 11:25
autor: mkfryzjer
A możesz coś powiedzieć o kosztach?
: 06 gru 2011, 20:34
autor: krzysiekjx1
to już opłacalność tej ingerencji dawno minęła się z wartością silnika

: 07 gru 2011, 07:48
autor: ryshard
mkfryzjer pisze:A możesz coś powiedzieć o kosztach?
Dokładnie nie wiem, trochę zakup rozłożony był w czasie, do tego na samą naprawę pojechał mój brat, bo nie miałem sam jak. Tak więc pierścienie ok 70zł/ na jeden tłok, w cenie zakupu bez marży, bo mechanikiem mój brat cioteczny, więc nic na mnie nie zarabiał. Bloki w cenie ok 300 zł, panewkek nie kupowałem, do tego jeszcze rozrząd INA i kółko pasa rozrządu na wał FAG. Robocizna we flaszkach płacona

.