Strona 1 z 2
[A6 C4] zbiornik paliwa do AELq
: 09 sie 2011, 20:32
autor: fakinek
Witam,
nie jestem pewny czy odpowiedni dział, ale ten mi najbardziej pasował...
Niestety,ale mój zbiornik paliwa zaczął już przeciekać i potrzebuję go wymienić, gdyż nie bardzo da się go już ponoć zlutować.
W związku z tym, że do diesli bak do C4q jest jak na lekarstwo zastanawiam się czy można założyć bak, który jeździł na benzynie - czy to nie będzie powodować żadnych problemów?
Może ktoś ma takie cudeńko to na pewno byśmy się dogadali?
Swoją drogą zastanawia mnie dlaczego bak jest metalowy, skoro w moim poprzednim AATeku był z tworzywa - do quattro zakładali coś mocniejszego?
Z góry wielkie dzięki za pomoc
: 10 sie 2011, 00:23
autor: mati_A6
fakinek, przerabiałem ten temat. Założyłem zbiornik od S4 tylko trzeba było lekko pomodzić z tym ssakiem ale wszystko działa bez problemu

Mój stary zbiornik też rzekomo był w opłakanym stanie, lecz gdy go ściągnąłem i wyczyściłem ten zgrzew (bo tam najbardziej koroduje) okazało sie, że jest tylko dziurka wielkości główki od szpilki.
To prawda wszystkie wersje quattro mają metalowe zbiorniki S-ki i diesle, do C4 pasują jeszcze zbiorniki z audi V8 oraz audi 200Q
Gdyby na prawdę okazał się że z Twojego nic nie będzie to mój oryginalny od diesla leży sobie w garażu

: 10 sie 2011, 21:48
autor: Lipton
fakinek, zlokalizuj dziurkę ona bd po stronie kierowcy na zgrzewie na zakręcie na dole tak mniej więcej wyczyść spuść paliwo i nituj

ja dopiero po tym jak wymieniłem zbiornik wpadłem na taki pomysł
[ Dodano: 2011-08-10, 21:51 ]
a jak nie to zbiornik z benzyny pasuje jest zabawy żeby środek przełożyć ale da się

: 11 sie 2011, 00:00
autor: mati_A6
Lipton pisze:po stronie kierowcy na zgrzewie na zakręcie na dole
u mnie było w tym samym miejscu. Jakby bylo mało to ten zbiornik od S4 też tak miał i musiałem go lepić przed założeniem, ale nic nie cieknie. Aha i ja jeszcze swój zbiornik cały tym czarnym mazidłem zakonserwowałem. Teraz to juz go nawet słona morska woda nie ruszy

: 11 sie 2011, 08:35
autor: polsport
: 11 sie 2011, 21:28
autor: fakinek
dzięki panowie za odpowiedzi.
Mechanik mi powiedział, że cieknie właśnie na spawie na wybrzuszeniu nad dyfrem, więc tam gdzie piszecie jak się domyślam. Aczkolwiek dzisiaj znalazłem taki zbiornik, jutro przyjdzie to się zobaczy jak wygląda.
To czarne mazidło to masz na myśli coś w stylu hydrobita? W sumie to niezły pomysł żeby zakonserwować przed założeniem na auto...
: 11 sie 2011, 22:51
autor: Lipton
ceny są ogólnie wyśrubowane i nie warto dać więcej niż 200zł ja za swój dałem 70zł z pływakiem i sprawną pompką z 2.8 tylko trzeba szukać

i przed kupnem dobrze jest go zalać wodą żeby sprawdzić
fakinek, mówię Ci że lepiej spróbować go zanitować

bo u mnie mimo tego że był podrdzewiały w tej okolicy to patrzyłem póćniej to blacha mimo wszystko do okoła gruba a zmiana zbiornika to męka jest... przynajmniej 2 ludzi podnośnik i dzień roboty bo na kanale to chyba trzeba było by się nieźle namęczyć...
: 12 sie 2011, 01:15
autor: mati_A6
fakinek pisze:To czarne mazidło to masz na myśli coś w stylu hydrobita?
A nie wiem dokładnie. To jest środek do konserwacji podwozi. Jeśli nie rozcieńczysz go z benzyną to po zaschnięciu robi się taki gumiasty

: 12 sie 2011, 07:38
autor: fakinek
Lipton pisze:
fakinek, mówię Ci że lepiej spróbować go zanitować

bo u mnie mimo tego że był podrdzewiały w tej okolicy to patrzyłem póćniej to blacha mimo wszystko do okoła gruba a zmiana zbiornika to męka jest... przynajmniej 2 ludzi podnośnik i dzień roboty bo na kanale to chyba trzeba było by się nieźle namęczyć...
Lipton, nie wątpię, że tak by było najlepiej, jednakże mechanik mi powiedział, że nie bardzo jest tam co naprawiać, gdyż się niezłe sito już robi - na początku sam proponował, że on go 'zregeneruje' i żebym nie szukał baku.
Bak znalazłem za 180pln z wysyłką, więc się zmieściłem w wymienionej granicy
A wymieniać na pewno sam go nie będę, bo nie mam jak, a mechanik sobie poradzi, tymbardziej, że później jest do zrobienia jeszcze zbieżność.
Swoją drogą z tyłu skrzypi mi coś w zawieszeniu i był już u dwóch mechaników i żaden nic nie znalazł. Jeden poluzował praktycznie cały zawies, przesmarował wszystkie tulejki i pomogło dosłownie na dwa dni. Mam nadzieję, że przy okazji ściągania zawieszenia znajdzie się przyczyna...
: 12 sie 2011, 12:20
autor: Lipton
hmmm no rób jak uważasz

mechanikom nie zawsze trzeba wierzyć
a mój sposób to taki bardziej domowy

który tnie koszty :P no ale zawsze może być tak jak on mówi w co wątpię po tym jak oglądałem mój zbiornik
może przy wahaczu masz tulejkę wybita
: 12 sie 2011, 16:26
autor: fakinek
też mi się wydaje, że nie zawsze mechanik wie co mówi (albo przynajmniej nie zawsze mówi to co wie), ale nie dysponuję podnośnikiem, wystarczającą ilością czasu i narzędziami, aby samemu się tym zająć, więc jestem skazany na niego...
Co do zawieszenia to też wydaje mi się, że to będzie kwestia którejś tulejki, ale dwóch mechaników nie znalazło której, więc ponownie jestem skazany na ich łaskę...

: 12 sie 2011, 19:25
autor: Lipton
zmień serwis

: 12 sie 2011, 21:52
autor: fakinek
no to było dwóch mechaników z dwóch serwisów

: 13 sie 2011, 00:18
autor: Lipton
szukajcie aż znajdziecie

do 3 razy sztuka
: 13 sie 2011, 18:12
autor: fakinek
zapewne
