Strona 1 z 1
[ AEL 2.5 140 KM] [2.5 TDI] [SOLVED] Gaśnie w trakcie jazdy
: 29 cze 2011, 08:28
autor: FAŁDZIK
moja audiczka znowu marudzi, silnik gaśnie po ok 40 min. jazdy, (skanowanie VAGiem nic nie wykazuje) po kilku minutach postoju, po długim kręceniu auto zapala i przez chwilkę nierówno pracuje, po sprawdzeniu kąta wtrysku wyskoczyła mi temp. paliwa 184°C, jednak po krótkiej jeździe, gdy tylko silnik zagrzał się do 90°C temp. paliwa wynosiła 148°C,
mój pomył to nie wyłączający się podgrzewacz paliwa w pompie, która z resztą była wymieniona, ale dodam, że nie działo się tak zaraz po wymianie pompy, przejechałem ponad 600 km i dopiero wtedy się zaczęło
ma ktoś jeszcze inne pomysły?
: 29 cze 2011, 22:34
autor: Hincó
Podgrzewacz w pompie? może w filtrze?

Ja obstawiam kres czuujnika temp paliwa, pod deklem nastawnika na dwóch śrubkach, w aso nie jest przesadnie drogi....
Ale czy to jest problemem? Być może, sprawdź jeszcze elektrozawór odcinający paliwo na pompie-może kable, może sam zawór? Może morze...

: 04 lip 2011, 18:54
autor: kris2222
Proponuje Ci posprawdzac wszystkie zaciski na przewodach paliwowych,tzw cybanty. Ja mialem ten sam problem,auto czasami mi gaslo i bylo ciezko je odpalic,okazalo sie te zasiski sie poluzowaly od drgan silnika,najlepsze se te oryginalne ktore sie sciska takimi specjalnymi cazkami,ja mam teraz zwykle skrecane na srubke. Mysle ze przez to moze Ci sie zapowietrzac uklad paliwowy i dlatego masz problem pozniej z odpaleniem silnika. A tak przy okazji,moze ktos wie gdzie mozna dostac jeszcze nowe oryginalne zaciski do przewodow paliwowych?
: 04 lip 2011, 19:35
autor: FAŁDZIK
kris2222, dzięki za podpowiedź, bo akurat miałem pęcherzyk powietrza w wężyku, na wszelki wypadek zmieniłem filtr paliwa no i zobaczymy, w czwartek jadę w trasę to się okaże czy pomogło
: 04 lip 2011, 20:31
autor: kris2222
ja mialem mnostwo takich pecherzykow, gdy diesel sie zapowietrzy to trzeba dosc dlugo pokrecic rozrusznikiem,sprawdz jeszcze na dodatek czy oring pod zaworkiem ktory jest nad filtrem paliwa dobrze siedzi w swoim miejscu,bo gdy on bedzie nie dolegal to tez moze tam ciagnac tzw lewe powietrze.
: 04 lip 2011, 20:45
autor: mimek101
Tez mialem kiedys taki problem w Golfie. Wymienilem wszystkie opaski na instalacji zasilajacej na takie : OPASKA ZACISK NA PRZEWODY OETIKER . Od tamtej pory nie mialem zadnych problemow.
Wiem, ze oryginalne cazki do zaciskania sa drogie. Ja to pozaciskalem zwyklymi boczkami do obcinania kabli (oczywiscie z wyczuciem

bedziesz widzial jak ci sie bedzie zaciskalo)
: 05 lip 2011, 19:05
autor: kris2222
Dzieki za nazwe tych zaciskow,dlugo je szukalem,zamowilem je juz na necie i w najblizszym czasie zmienie wszystkie na oryginalne,dodam ze sztuka kosztuje 3,50zl zamowilem wiecej bo wiem ze moga sie przydac:)
: 12 lip 2011, 08:04
autor: FAŁDZIK
wymiana jednego wężyka i przy okazji filtra paliwa pomogła, auto już nie gaśnie, jednak teraz jest nowy objaw,
gdy obroty są poniżej 2000 i spuszczę nogę z gazu to jest wrażenie jakby coś zchamowywało auto, kiedyś powoli zwalniał a teraz nagle zaczyna się jakby zaduszać, miał ktoś kiedyś tak?
: 12 lip 2011, 08:28
autor: Hincó
A czy teraz sprężarka nie daje dodatkowych oporów i hamuje silnik? Spróbuj wyłączyć klime

Bo chyba się nić nie zaciera ani spadochron się nie otwiera

: 12 lip 2011, 19:16
autor: kris2222
Hincó pisze:A czy teraz sprężarka nie daje dodatkowych oporów i hamuje silnik? Spróbuj wyłączyć klime

Bo chyba się nić nie zaciera ani spadochron się nie otwiera

kolega ma racje,tez mam takie objawy gdy wlacze klime,to jest normalne
![:] :]](https://a6klub.pl/images/smilies/kwadr.gif)
: 13 lip 2011, 07:26
autor: FAŁDZIK
kris2222 pisze:
kolega ma racje,tez mam takie objawy gdy wlacze klime,to jest normalne
![:] :]](https://a6klub.pl/images/smilies/kwadr.gif)
tylko, że nigdy tak nie miałem, zawsze czy z klimą czy bez autko szło równo, chyba że po prostu teraz tak się zrobiło
: 14 lip 2011, 12:53
autor: Hincó
Sprężarka wieczna nie jest, układ powoli zabiera coraz więcej mocy...
: 31 paź 2011, 08:04
autor: FAŁDZIK
problem z gaśnięciem rozwiązany, okazało się, że to wina elektrycznego zaworu powrotu paliwa, który kiedyś założyłem