Strona 1 z 2

[A6 C4] spadajace obroty po zalaczeniu klimatyzacji

: 29 maja 2011, 11:51
autor: pablo90
Witam !

Panowie przyszly gorace dni i trzeba zaczac uzywac klimy. zauwazylem ze u mnie po wlaczeniu jej (manualna) obroty spadaja (wlacza sie sprezarka). na wolnych bez klimy trzyma mi elegancko 900 obrotów, po zalaczeniu spada do 800. samochodem zaczyna delikatnie mocniej rzucac ale nie ma mowy o gasnieciu.
czy to normalne z tymi obrotami ? rozumiem ze sprezarka to niemale obciazenie dla elektryki wiec chyba to nie zaden dramat ze obroty spadaja o ok 100 ?

: 29 maja 2011, 13:06
autor: Lipton
pablo90, ja mam podobnie z klimą jak włączę klimę to obroty lekko spadną nie wiem czy o 100 ale troszeczkę spadną i autem też lekko trzęsie na wolnych obrotach

: 29 maja 2011, 13:25
autor: pablo90
no mi sie wlasnie wydaje ze tak "musi" byc, tym bardziej ze sie sa to już młode silniki..

: 29 maja 2011, 13:30
autor: mysza
ja w swoim mam tak samo tak musi byc ale tylko przez chwilke ...
kompresor klimy sie załacza i dlatego spadaja lekko obroty obciążenie dla silnika <okok>

: 29 maja 2011, 13:50
autor: pablo90
no a u mnie po prostu utrzymuje sie na nizszych obrotach..
ladowanie akku jest na wskazniku ponad 12v lekko wiec ok

: 29 maja 2011, 14:05
autor: Lipton
pablo90, ja mam ponad 14

: 29 maja 2011, 14:35
autor: pablo90
no tak, to jest zalezne od tego czy akku jest naladowane czy nie.
ja jezdze glownie w trasie i wtedy mam tak jak napisalem (akku sie nie laduje). jesli jednak mam okres jezdzenia dluzszego po miescie gdzie czeste odpalanie itp powoduje ze akku nie jest do konca naladowane to ladowanie na wskazniku jest wieksze - ok 14 v

chyba za duzo razy uzylem slowa "ładuje" :D

: 29 maja 2011, 18:57
autor: Dodek
mam podobnie z klimą jak ją włacze -jesli chodzi o ładownie na trasie napiecie spada do ok 12,5v ,
co do obrotów ja mam na obrotku ok 840 jak włacze klime nagle silnik zmula i obroty spadaja na 800

: 29 maja 2011, 19:20
autor: pablo90
no to sytuacja wyglada tak jak u mnie

: 30 maja 2011, 00:36
autor: Hincó
Też tak miałem :/ Co wiecej autko nie miało kopa takiego, ruszając zdażało się że zgasł (gdy nie dodało się gazu). Obroty spadały o około 50...
Zmieniłem a właściwie naprawiłem kompresor i najważniejsze, wyczyściłem dławik-dysze rozprężną i teraz nie czuć że klima się załącza, widać tylko na wskaźniku że wentylator bierze prąd i właściwie tyle... a jak teraz chłodzi... <radocha>
Ale ja mam specyficzny silnik... :/

: 30 maja 2011, 11:15
autor: pablo90
nie zauwazylem zeby osiagi byly jakies gorsze.. moze minimalnie..
Hincó, czemu masz specyficzny silnik ? bo ja swój też takim bym nazwał :P

: 30 maja 2011, 12:26
autor: Hincó
pablo90, przede wszystkim wtryski '216' skręcona maxymalnie dawka (a i tak przydymia), zupelnie odremontowany 2,5 roku temu generalnie w dobrym stanie i troche pomodzony (np głowica z t4 chyba). Osiagi chcąc nie chcą są gorsze, chociaż u nas dosyć łatwo sterownik rozłącza sprężarkę przy mocniejszym wciśnięciu gazu...

Czy ktoś iec po co jest czujnik (na 2 kabelki) na sprężarce, tak z jej boku, przyprawil mnie o ból głowy przy naprawie sprężarki i tak właściwie to myślalem żeby go wywalić, ale może on do czegoś jest? Ktoś wie? Może wyłącza sprężarke jak się zatrze- przestanie kręcić mimo uruchomionego silnika, albo jej obroty zbyt spadną?

: 30 maja 2011, 17:19
autor: Peran7
Nie mam pewności ale możne to być czujnik obrotów sprężarki. Jak go odłączysz powinno pokazywać błąd sprężarki ślizgający się pasek i wtedy nie idzie jej załączyć. Można wyłączyć go Vagiem.

: 30 maja 2011, 21:43
autor: Dodek
Lechu, ta dysza to sie nazywa fachowo dławik klimatyzacji - i jest w przewodzie idacym do wymiennika ciepła (schładzacza) -tego przed dmuchawą
z biegiem czasu dławik przytyka sie grafitem ( jest tam też filterek z siatki)
jak nie bedziesz wiedział w etka prawde ci powie :)
Hincó, z tego wynika ze w moim ukladzie spręzarka cos pali głupa ,ale pewny na 100% nie jestem

: 30 maja 2011, 23:10
autor: Hincó
Lechu, 4B0820177
U mnie musiałaem się sporo z tym naszarpać żeby wytargać...


Dodek, mamy nie młode auta i klima w nich działa już znacznie gorzej, u mnie z org konfiguracji zostały węże i osuszacz(niestety) (parownik wymieniał poprzedni właściciel, reszte ja). I tak naprawde po Twoich wskazówkach o dyszy rozprężnej klima w końcu dziala, kompresor dawał też ciała no i chłodnica, to teraz to działa jak trzeba, nie słychać sprężarki, chłodzi niesamowicie, jest cisza i moc silnika. Jedynie to wentylator słychać-tyle <okok>