[A6 C4] [A6 C4 2.5TDI]dymi na niebiesko i problemy z odpalen
: 22 maja 2011, 08:06
witam, szukalem dosc duzo, ale takiego problemu jak moj nigdzie nie znalazlem. opowiesc bedzie dosc dluga, wiec prosze o wyrozumialosc.
wszystko zaczelo sie 4lata temu, zaraz po kupnie. jadac autostrada pekl jeden tlok. co robic? remont czy drugi silnik? ojciec stwierdzil, ze remont, bo drugi silnik to nie wiadomo co a tu bedziemy mieli na dlugo i sie zaczelo. jak juz zostal wyjety sinik to zostalo zrobione wszystko od glowicy w dol. wszystko na kolbenschmitchcie. silnik pracuje rowno, mocy ma tyle samo co przed remontem, a moze i wiecej, ale odpalenie go zima to jest wyzwanie, kreci sie bardzo dlugo i wolno jakby rozrusznik rady nie dawal - potem sie rozkreca, ledwo zaskakuje, czasem nie na wszystkich 5 cylindrach, jak juz zaskoczy chodzi nie rowno przez moment, a potem wyrownuje obroty. podejrzenie bylo, ze to pompa wtryskowa, wiec zostala zregenerowana, wymienione swiece, wtryski rowniez nowe, ustawiane katy itp,
a problem nadal jest. do tego ostatnio zaczal dymic lekko na niebiesko, ale dopiero jak sie rozgrzeje i do momentu rozgrzania 'swiszcze'. bylismy z nim na przybyszewskiego przy hondzie (podobno dobry warsztat) ale niestety Panowie popatrzyli, pokrecili, kase wzieli i jak bylo tak jest
jakies pomysly? co robic? gdzie szukac? moze w Lodzi/okolicach jakis dobry warsztat, gdzie dobrze podjechac by sprawdzili?
niestety nie wiem jakie ma oznaczenie silnik
jest to jednostka 2.5TDI 5cylindrow. z tego co sie dowiedzialem, jedna rzecz jaka jest w nim niezwykla, a moze pomoc, to walek kreci sie na panewkach (podobno te silniki nie maja tam panewek)
do moda: jesli cos nie tak z tematem to prosze napisz PW co poprawic, a ja zobie to odrazu, a nie usuwaj
wszystko zaczelo sie 4lata temu, zaraz po kupnie. jadac autostrada pekl jeden tlok. co robic? remont czy drugi silnik? ojciec stwierdzil, ze remont, bo drugi silnik to nie wiadomo co a tu bedziemy mieli na dlugo i sie zaczelo. jak juz zostal wyjety sinik to zostalo zrobione wszystko od glowicy w dol. wszystko na kolbenschmitchcie. silnik pracuje rowno, mocy ma tyle samo co przed remontem, a moze i wiecej, ale odpalenie go zima to jest wyzwanie, kreci sie bardzo dlugo i wolno jakby rozrusznik rady nie dawal - potem sie rozkreca, ledwo zaskakuje, czasem nie na wszystkich 5 cylindrach, jak juz zaskoczy chodzi nie rowno przez moment, a potem wyrownuje obroty. podejrzenie bylo, ze to pompa wtryskowa, wiec zostala zregenerowana, wymienione swiece, wtryski rowniez nowe, ustawiane katy itp,
a problem nadal jest. do tego ostatnio zaczal dymic lekko na niebiesko, ale dopiero jak sie rozgrzeje i do momentu rozgrzania 'swiszcze'. bylismy z nim na przybyszewskiego przy hondzie (podobno dobry warsztat) ale niestety Panowie popatrzyli, pokrecili, kase wzieli i jak bylo tak jest
niestety nie wiem jakie ma oznaczenie silnik
do moda: jesli cos nie tak z tematem to prosze napisz PW co poprawic, a ja zobie to odrazu, a nie usuwaj