[ a6 c4 2.5 tdi] Problem z silnikiem
: 28 gru 2010, 17:49
Witam koledzy,
Od niedawna jestem posiadaczem audi a6 model c4 z silnikiem 2.5tdi 140KM. Silnik pracował idealnie ( poza małymi drganiami na wolnych obrotach) Nawet przy mrozach - 12st odpalał na dotyk. Raz wracając do domu po przejechaniu ok 30km zgasiłem samochód na ok 2min. Po ponownym uruchomieniu silnika odpalił ale tak jak by nie na wszystkie cylindry. Z racji tego że do domu miałem jeszcze 1km pojechałem. Pod domem zgasiłem samochód i spróbowałem ponownie uruchomić silnik. Tym razem był duży problem. Odpalił ale trzęsło całym autem. Uznałem że może paliwo, bo wskazówka stała na pierwszej czerwonej kresce. Pojechałem na stacje z kolegą jego samochodem i przywiozłem 20l. Próba odpalenia. Odpalił ale jeszcze trudniej. Zostawiłem go tak do rana bo robiło się ciemno a na dworze - 10. Niestety rano silnik tylko kręcił. Nawet na chwilę nie odpalił.
Czy mogła wytrącić się parafina w filtrze przy małej ilości paliwa w zbiorniku?
Czy może któryś wtrysk padł, ale czy tak nagle to mogło się stać?
Dodam że ostatnio zaobserwowałem jakieś małe wycieki płynu chłodniczego obok uszczelki, ale czy uszczelka miałaby taki wpływ że samochód w ogóle nie odpali. Płynu w oleju nie ma.
Proszę o pomoc.
Od niedawna jestem posiadaczem audi a6 model c4 z silnikiem 2.5tdi 140KM. Silnik pracował idealnie ( poza małymi drganiami na wolnych obrotach) Nawet przy mrozach - 12st odpalał na dotyk. Raz wracając do domu po przejechaniu ok 30km zgasiłem samochód na ok 2min. Po ponownym uruchomieniu silnika odpalił ale tak jak by nie na wszystkie cylindry. Z racji tego że do domu miałem jeszcze 1km pojechałem. Pod domem zgasiłem samochód i spróbowałem ponownie uruchomić silnik. Tym razem był duży problem. Odpalił ale trzęsło całym autem. Uznałem że może paliwo, bo wskazówka stała na pierwszej czerwonej kresce. Pojechałem na stacje z kolegą jego samochodem i przywiozłem 20l. Próba odpalenia. Odpalił ale jeszcze trudniej. Zostawiłem go tak do rana bo robiło się ciemno a na dworze - 10. Niestety rano silnik tylko kręcił. Nawet na chwilę nie odpalił.
Czy mogła wytrącić się parafina w filtrze przy małej ilości paliwa w zbiorniku?
Czy może któryś wtrysk padł, ale czy tak nagle to mogło się stać?
Dodam że ostatnio zaobserwowałem jakieś małe wycieki płynu chłodniczego obok uszczelki, ale czy uszczelka miałaby taki wpływ że samochód w ogóle nie odpali. Płynu w oleju nie ma.
Proszę o pomoc.