Strona 1 z 1

[ a6 c4 2.5 tdi ael ] problem z odpalaniem

: 02 gru 2010, 16:25
autor: crtluz
Pierwsza próba odpalenia przy -10 - uczucie jakby tylko akmumulator sam dla siebie pracował, nie czułem jakby samochód miałby się zaraz uruchomić.
Podłaczyłem pod prostownik, godzinne ładowanko - od razu czuć różnice, nawet w mocy świecenia kontrolek na panelu ;). Kręce .. kręce wszystko jest ok, próbuje odpalić z całą mocą czuć normalnie ciągnięcie, jednak coś blokuje by ostatecznie zapalił! z rury idzie szary dym lecz nie chce się zapalić... macie jakies propozycje? może to filtr paliwa, który miałem przed zimą wymienić jednak z lenistwa nigdy nie chciało mi się? :/

: 02 gru 2010, 17:58
autor: Voytec
Zapodaj mu plaka w ssący ;-)
Mi kiedyś pomogło że dojechałem do mechanika i pompa poszła do przeglądu :-)
Filtr jak najbardziej zwłaszcza jak sie jeździ na paliwie nie pewnym :->

: 02 gru 2010, 18:02
autor: leonulim
Stawiałbym również na problem ze świecami , jak filtr nic nie pomoże -10 to już problemowa temperatura .

: 04 gru 2010, 21:17
autor: Base
Witam.mam problem z odpalaniem silnika,rozgrzanego a teraz zimnego.Więc po kolei jezdziłem sobie po mieście,auto ładnie chodzi,mruczy,czasem gaszę i pózniej wsiadam i odpalam na dotyk aż za pewnym razem przy odpalaniu zaczyna parę razy kręcić póki odpali,coś nie tak na rozgrzanym silniku?4 razy obracać..wracam do domu trasą,zaczynam przyspieszać a silnik zaczyna przerywać i po chwili gaśnie i widzę za sobą chmare niebiesko-szarego dymu,próbuję odpalić zaczyna łapać ale tak jakby brakowało paliwa (przerywa)ale odpala a w lusterku widzę chmarę niebiesko-szarego dymu.Dużo razy próbowałem odpalić i zawsze tak samo,łapie i odpala a po chwili gaśnie i ten dym..
Dziś wymieniłem filtr paliwa i nic nie pomogło,dalej to samo.Pomocy!!!

: 05 gru 2010, 17:36
autor: Miaga
kolego mi to wygląda na problem z pompą

: 06 gru 2010, 13:25
autor: Base
Hej:) problem rozwiązany,przyczyną był filtr paliwa,(zdałem się na słowo sprzedającego że wszystko było wymieniane na czas a widzicie jednak lipa,od razu po zakupie trzeba było wymienić ;-) auto miał pół roku a sprowadził je z Francji i zapewne chciał zaoszczędzić)po wstawieniu nowego trzeba odkręcić śrubke odpowietrzajacą filtr i strzykawką nalać paliwa do pełna (ja tego od razu nie zrobiłem i dlatego nie chciał załapać)dałem również samostartu w dolot i za drugim razem od razu zagadał :-D i teraz pracuje równo.

Jeszcze jest coś nie tak..jak odkręce śrubke odpowietrzajaca filtr paliwa,naleję do pełna,zakręcę i odpalę to pęcherzyki powietrza w przewodzie od filtra do pompy nie wychodzą wogóle ale troche silnik popracuje i zaczynają wychodzić,i jak zgaszę to od razu nie odpala,obróci 3 razy zanim odpali,odkręciłem znów śrubkę odpowietrzająca i widzę że filtr jest tylko w połowie zapełniony,jeżeli naleję do pełna będzie dobrze ale za jakis czas znów to samo,jak myślicie co to może być?
czy to zawór filtra paliwa?- http://allegro.pl/zawor-z...1334096392.html

: 06 gru 2010, 15:49
autor: leonulim
ÂŻeby uniknąć takich problemów podczas wymiany filtra paliwa zalecane jest zalanie jego przed przykręceniem do pełna , wtedy masz pewność że auto zapali , spróbuj zrobić pare km czy sie odpowietrzy układ czy dalej bedzie ten problem .

: 07 gru 2010, 14:37
autor: Base
Dzis rano dolałem jeszcze paliwa do filtra,przegnałem maszyne pare kilometrów w zakresie różnych obrotów i powietrza juz nie ciągnie. ;-)