Strona 1 z 1
[100 C4 2.5 TDI ABP] Zniknięcie Mocy
: 16 lis 2010, 17:13
autor: Wojt
Witam kolegów . Niedawno po podpięciu pod komputer wywalało mi błąd początku wtrysku , jednak nie dało sie odczytać w którą strone jest przesunięty . Ogólnie samochód cholernie kiepsko zbierał się na niskich obrotach, pod górke również raczej sie czołgał niż jechał , po czym wskazówka mijała 2000 obrotów i auto wystrzeliwało jak pocisk . W końcu wybrałem sie do pompiarza i ustawił mi ów magiczny poczatek . Silnik zaczął znacznie ciszej i spokojniej pracować a dynamika na niskich obrotach poprawiła się . Przy okazji pan mechanik zwrócił mi uwagę iż pasek na pompie wymaga juz wymiany.
Słyszałem opinie, że w tym silniku wymiana paska jest bajecznie prosta lecz bardzo ciężko jest go tak wymienić aby nie poprzestawiać zapłonu. Stwierdziłem, że najlepiej będzie wymienić go u pompiarza bo facio sie tym zajmuje a jesli ktos sknoci to i tak bede musiał do niego jechać. Wczoraj pasek został wymieniony, Wrażenia moje sa takie : praca silnika jest jeszcze spokojniejsza i cichsza , przy niskich obrotach samochód przyspiesza tak jak wcześniej , natomiast po przekroczeniu magicznej granicy 2000 tys obrotów nic ciekawego się nie dzieje , dynamika nieznacznie sie poprawia i powyżej 2500 obr zaczyna drastycznie spadać, i przy ok 4000 (gdzie według wykresu moc jest w okolicach max) auto już praktycznie nie przyuspiesza.
Z pomoca stopera i dziewczyny zrobiłem prosty test akceleracyjny .
Wynik: 18,5 s do 100 km/h (przy katalogowych 11,1) Naturalnie wiem że powinienem brać poprawkę na to iz auto nie jest nowe , mój start nie był idealny a i pewnie nie zmieniam biegów tak jak kierowcy testowi Audi ale jednak wynik jest beznadziejny.
Wróciłem do pana pompiarza z reklamacją, jednak on powiedział ze niemożliwe ze mógł cos poprzestawiac i jest pewien że wszystko zrobił dobrze , i jeśli bardzo chce to mi to jeszcze raz posprawdza wszystko ale nie dziś bo jest zawalony robotą .
Czy mozliwe ze coś poprzestawiał , jesli tak to co , lub co to kurde może być jesli to coś innego

: 16 lis 2010, 20:59
autor: Hincó
Po wymianie paska trzeba kat ustawić od nowa
Po kolejnej wizycie jak nadal będzie kiepsko sprawdź dawkę i kąt. masz setke jak i ja to logów nam nie zrobisz
A nie jest np odpięty wtrysk sterujący ? choć wtedy migają kontrolki ale objawy się zgadzają, może podmienić trzeba

U mnie szarpał i błędów nie było a po wymianie git

: 17 lis 2010, 00:03
autor: Wojt
nienawidze takich sytuacji

W ogóle kazda naprawa tego samochodu wiąże się z jakims pechem , stresem i wydatkami. Powoli zaczynam wątpić w Audi .
Wrócę jewszcze raz do tego pompiarza i niech sie kurde produkuje jak nie zrobił tak jak ma być. Nie sprawdzał nawet kątu bo twierdzi ze nic sie nie przestawiło i jest ok . Ale jednak auto jezdzic nie chce :evil:
: 17 lis 2010, 02:26
autor: Wojt
gdy był przestawiony za 1 razem to palił od strzała, po regulacji palił od strzała i teraz pali od strzała. Nie kopci w żadnym z kolorów , a teraz sie w dodatku nie zbiera
: 17 lis 2010, 06:00
autor: krs2919
Wojt pisze:nienawidze takich sytuacji

W ogóle kazda naprawa tego samochodu wiąże się z jakims pechem , stresem i wydatkami. Powoli zaczynam wątpić w Audi .
Wrócę jewszcze raz do tego pompiarza i niech sie kurde produkuje jak nie zrobił tak jak ma być. Nie sprawdzał nawet kątu bo twierdzi ze nic sie nie przestawiło i jest ok . Ale jednak auto jezdzic nie chce :evil:
kolego kup sobie a6 c5 2,5tdi V6 to dopiero zaczniesz wątpić w Audi, to tylko anegdota :roll: poszukaj jakiegoś dobrego elektryka niech się wepnie do kompa i sprawdzi kąt(chyba że w 100C4 się nie da. U mnie też wszystko było ok, ale jak się wpiąłem i zobaczyłem wykres to zapłon był lekko opóźniony i kąt przestawiony, lekkie(dosłownie ok.2 mm)przestawienie pompy wykres się podniósł ale odczuwalnie bardzo duża różnica. Pozdrawiam

: 17 lis 2010, 10:22
autor: Rikimaru
Wojt, dziś dałem swój samochód na ustawienie kąta wtrysku bo mam taki sam problem jak Ty z pierwszego postu. Niech Ci ten pompiarz jeszcze raz ustawi dobrze kąt wtrysku po wymianie paska i wtedy zobacz co i jak.
krs2919, Jak sprawdzę na Vagu wykres zapłonu do kąta wtrysku, mógłbyś mi to po kolei opisać.
Jak mój samochód wróci od mechanika to napiszę w moich tematach co zrobiłem i czy się udało odzyskać moc.
: 24 lis 2010, 11:58
autor: Wojt
teraz to już jestem k$$wa skołowany .
Byłem u pana pompiarza i sprawdził mi tym swoim mierniczkiem początek wtrysku, wyszło mu z tego co pamiętam 43 i powiedział ze jest przestawiony dokładnie o jeden punkt z wartościa wzorcową w katalogu i to jest jak najbardziej wartość OK. niestety samochód nadal nie ma mocy . postanowiłem pojechać na stacje diagnostyczną i podpiąć się do komputera . Wypluło mi błąd nastepującej treści "0226 - regulacja początku wtrysku - błędny "
po skasowaniu od razu się ponownie pojawił
Nie wiem już co robic / pomocy
: 24 lis 2010, 12:32
autor: Hincó
Wojt pisze:
Nie wiem już co robic / pomocy
Ustawić kąt jak trzeba

Wedle vaga, jeżeli pompiaż miał vaga to ta wartość nie bardzo pasuje... A rozrząd był sprawdzany ?
Zmień pompiarza bo po wymianie paska nie może być ot tak ok. Nowy pasek napewno jest krótszy, ząbki ma nie wytarte a przez to napinacz tego paska inaczej się napina i przestawia kąt...
Znajdź forumowicza z okolicy i ustaw kąt porządnie i jak będą błędy to zawór przestawiacza kątta na pompie być może... ale również z wtryskiem sterującym
trzeba zrobić rozprawę
: 24 lis 2010, 16:21
autor: Wojt
pompiarz sprawdzał kąt wkręcając w pompe paliwa przyrząd podobny do jakiegoś gajgerka czy tam kompasu a następnie za pomocą śrubokrętu kręcił poprzez otwór wałem i odczytywał co tam wychodzi i powiedział ze jest ok . Koleś jest wmiare wiarygodny , no chyba że chciał sie mnie pozbyć bo ma whuk roboty a naprawa gwarancyjna nie była mu narękę .
Co do VAGa to komputer jest dosyć prymitywny u mnie i nie da sie odczytać tych wartości , pokazuje tylko ten błąd.
Silnik pracuje równo i w sumie ok , odpala dobrze i nie kopci w żadnym z niewskazanych kolorów tylko zbiera sie jak polonez
co do rozrzadu to w sobote wymieniałem pasek rozrządu i po wymianie śmigał jak burza , potem w poniedziałek wymieniłem u pompiarza pasek na pompie i tego samego dnia odkryłem że jezdzi jak juz mowiłem.
: 24 lis 2010, 16:39
autor: Hincó
Przecież mamy podobne jednostki i kąt, dawkę między innymi można odczytać bez problemu...
Pompiarz coś zepsuł i tyle :evil: Nie ufał bym zbytnio w jego zapewnienia ...
: 24 lis 2010, 17:21
autor: Wojt
nie mam kabla , podpinałem sie na stacji diagnostycznej i tam na moich oczach gdy koleszka wszedł w odpowiednia zakładkę pojawił sie napis długie czasy odpowiedzi i nie pokazało chcianch wartości (inna sprawa że kolesie tam pracujący niezbyt zaznajomieni z obsługa komputra) . No chyba że ty hińcó bywasz w tarnowie to możemy zrobić jakąś ustawkę na podpinke. A jak nie to sie niebawem wybiore do innego mechanika niech to posprawdza (niezbyt taniego ale sprawdzonego w trudnych warunkach)
: 24 lis 2010, 23:33
autor: Hincó
Wojt, ja nie bywam ale moje auto bywa
Jedźdo kogoś kto się wepnie w kompa, ja raz podłączełem gdzie indziej niż u siebie bo po wymianie łożyska uszkodzili czujnik abs i dopiero 3 komp chyba launch zatrybił z moim sterownikiem...
: 25 lis 2010, 20:09
autor: krs2919
Rikimarupo podpięciu Vaga , tylko nie wiem na którym kanale już w programie pokazuje się wykres z sinusoidą, oraz trzy kolory prostych lini(czerwona, niebieska i chyba zielona), sinusoida powinna znaleźć się jak najbliżej środkowej lini(chyba zielona), to jest ori. ja miałem poniżej, bliżej czerwonej, czyli zaniżony. Nie da się tego ustawić na kompie, tylko mechanicznie, wykres służy tylko do odczytu. Po przestawieniu pompy jak pisałem wyżej, na wykresie też się zmieniła sinusoida , teraz jest lekko ponad zieloną i jak dla mnie jest ok. Jak mi się uda to zapytam kumpla na którym kanale jest ten wykres. Pozdro
: 01 gru 2010, 02:33
autor: Wojt
Wróciłem już od mechanika , tym razem sprawdzonego. Lżejszy o 250 zł dowiedziałem sie nastepujących faktów:
-Oba paski były za mocno napięte
-pan mechanik powymieniał kilka śrób bo były zajeżdżone
-poczatek wtrysku był troche przestawiony
-świerzo wymieniony termostat był wadliwy , dzieki czemu kupił mi trzeci do kolekcji
- wąż turbiny był jakiś nieoryginalny (sygnatury mercedesa miał) o jakiś dziwnych wymiarach dzieki czemu była nieszczelnośc i cisnienie ulatywało w kosmos
Obecne warunki pogodowe nie sprzyjają testom przyspieszenia, ale wydaje mi sie ze jest ok , a conajmniej dużo lepiej