Strona 1 z 1

[audi a6c42.5 tdi] pompa paliwa spalanie

: 08 paź 2010, 01:57
autor: Michaell 80
miałem nieszczelną pompę paliwa jeden mechanik mi ją uszczelniał wyjął ją całkowicie i póżniej ustawiał mi dawkę paliwa jedyny pozytywny efekt to że jest szczelna nie ma wycieków ale drugi mechanik musiał ustawić zapłon bo słabo odpalał był słaby a teraz samochód wydaje mi się że za dużo pali a poza tym kopci, na pełnym baku zrobiłem 1000 km (w lato) w większości po trasie i zawsze przy spokojnej jezdzie żeby ustawić dawkę paliwa to trzeba wyjmować pompę ? i ile takie coś może kosztować ?proszę was o rady z góry dziękuje

: 08 paź 2010, 05:31
autor: gdobrydnio

: 08 lis 2010, 11:27
autor: mkfryzjer
Podłącze się pod temat dawki, ponieważ od pewnego czasu z niewiadomych przyczyn w moim aucie skoczyło spalanie. Wcześniej oscylowało w okolicach 8l/100km teraz nie mogę się zmieścić nawet w 10l. 10-11l to norma tyle to nawet nie paliła mi zeszłej zimy. Dawkę mam ustawioną na 4,1 i mam trochę za późny kąt wtrysku, a czy np zużyte rozpylacze mogą mieć aż taki wpływ na spalanie?

: 08 lis 2010, 17:52
autor: GrzesiekA6
A te 8L to niby w porządku? :O Moja na trasie robi śmiało 5,5L ostatnie 200km jak ją przebutowałem to zrobiła 6,4.

: 08 lis 2010, 19:36
autor: elmi_k
GrzesiekA6 pisze:A te 8L to niby w porządku? :O Moja na trasie robi śmiało 5,5L ostatnie 200km jak ją przebutowałem to zrobiła 6,4.

Niezle zamulanie. hmmm...5,5 to az nierealne :P

Co masz na mysli piszac butowanie? Jazda 120-140km/h ?

Popatrz kolga wyzej ma Quattro

: 08 lis 2010, 22:18
autor: GrzesiekA6
Butowanie? przez równe 60km 180km/h gdzie było widać największy ruch wskazówki w tak krótkim czasie.

A te 5,5 to na prawdę nic specjalnego, w czerwcu objechałem szczecin-kraków-szczecin 1200km (jechałem na toruń, łódż do jedynki) do tego 400km cyklu mieszanego dojazd do szkoły.
Na 1600km zrobiłem norme 5,9L jadąc tak jak się jeździ czyli gdzie się tylko da 160 (więcej nie lubie) nic specjalnego wykorzystując umiejętność operowania skrzynią biegów co daje spore oszczędności na hamulcach i oczywiście paliwie :)

: 08 lis 2010, 22:36
autor: Hincó
elmi_k, wszystko zależy jak kto jeździ ( i mierzy również).
Miałem pożyczone przez pewien czas a4 1,9 PD i właścicielowi (po 40stce) to auto mieściło się w 6l. Ja nie zmieściłem się w 8 a jeździlem porównywalne odcinki.
Mi AAT palił około 8l, AAT+ żre niewiele mniej. Ojciec na baku moim autem spokojnie robi 1100-1200 km przy podobnych warunkach a ja robie 900 i muszę tankować...
Po zmianie wtrysków spaliłem 10/100 w trasie!
Po zakupie auta jadąc w sznurku spaliłem ~6/100
Jeżdze 50/50(do pracy 7km, trasa-częściowo autostrada i około 200kmh)
Nowsze a6 może palą mnie z racji turiny ale bez przesady, wszystko rozbija się o styl jazdy. warunki, kapcie, napęd, liczenie itp itd :lol:

mkfryzjer, a nie masz np błędu wtrysku sterującego? nie zaczęło dymić?

: 09 lis 2010, 10:55
autor: elmi_k
GrzesiekA6 pisze:Butowanie? przez równe 60km 180km/h gdzie było widać największy ruch wskazówki w tak krótkim czasie.

A te 5,5 to na prawdę nic specjalnego, w czerwcu objechałem szczecin-kraków-szczecin 1200km (jechałem na toruń, łódż do jedynki) do tego 400km cyklu mieszanego dojazd do szkoły.
Na 1600km zrobiłem norme 5,9L jadąc tak jak się jeździ czyli gdzie się tylko da 160 (więcej nie lubie) nic specjalnego wykorzystując umiejętność operowania skrzynią biegów co daje spore oszczędności na hamulcach i oczywiście paliwie :)
A wlasnie na jakich kapciaach te wyniki?

: 09 lis 2010, 11:50
autor: mkfryzjer
Witam! Nie mam żadnych błędów, silnik pracuje cały czas tak samo, tankuje tylko na dobrych stacjach, leje ten sam olej i styl jazdy mojej jazdy nie zmienił się. Kiedyś w trasie potrafiła mi spalić ~6,5l teraz ciężko zmieścić się w 9. Nie mam już nawet pomysłu co mogło to spowodować. Mam zaślepiony EGR i wywaliłem w zeszłym tygodniu katalizator, dało to znaczącą poprawę dynamiki w dolnych partiach obrotów, spalanie nie zmieniło się po tym zabiegu. Nie wiem czy dobrze kojarzę, ale problemy z tym spalaniem zaczęły się w momencie, jak kiedyś spadł mi przewód powrotny z pierwszego wtrysku patrząc od przodu auta i bardzo dużym strumieniem lało się paliwo. Od razu pomyślałem, że wtrysk się zapiekł i z ciekawości i własnej głupoty rozkręciłem go i wysypały się sprężynki i podkładki, ciężko było to poskładać w odpowiedniej kolejności bez próbnika metoda prób i błędów, ale po którymś razie udało się. Ale wtrysk teraz stuka tzn. słychać że pracuje twardziej niż pozostałe szczególnie słychać to przy ruszaniu. Dlatego chcę zregenerować wtryski, ale w mojej okolicy nie ma nikogo kto reguluje dwu sprężynowce. Jakoś niedługo po tej akcji spawałem tłumik i tego jestem pewny, że po tym jak odłączyłem akumulator, komputer zaczął mi pokazywać spalanie średnie rzędu 11-12l. Sam już nie wiem gdzie szukać przyczyny, wtryski chcę zrobić i tak tylko co będzie z tym spalaniem.

: 09 lis 2010, 18:26
autor: Hincó
mkfryzjer, spalanie rozumiem mierzysz tankując pod korek i robisz odpowiednie dzielenie :?: ;)
Z wtryskiem dałeś ciała :-| ale skoro chodzi to jeszcze nie jest najgorzej tylko ogarnij temat jakk najszybciej bo jeżeli wtrysk przylewa może to się źle skończyć dla tłoka ;) Ja zrobiłem wymiankę komplet wtrysków na niemal nowe u cowboya (forum golfa) ale zmieniłem na zupełnie inne, regulacja jednego wtrysku u niego to ok 50zł. Napewno dogadasz się co do transakcji ;)

: 09 lis 2010, 19:40
autor: mkfryzjer
Dokładnie tak, tankuje pod korek i później przeliczam, albo pod korek robię 100km i znów pod korek. Z wtryskami ogarnę tak czy inaczej, bo dziura w tłoku to nic fajnego :mrgreen: A i silnik na pewno by odżył i palenie w zimę było by łatwiejsze. Tylko dalej nie wiem jak to wpłynie na te spalanie.

: 09 lis 2010, 21:23
autor: Hincó
A zacznij od kąta wtrysku, dawki paliwa, ciśnienia doładowania, o wszystkim znajdziesz na internecie, szukaj pod hasłem np logowanie, logi dynamiczne itp. Sprawdź wszystko by mieć pozwolenie na dalsze naprawy ;)