[A6 C4 AEL 2.5TDi 140KM 1996] - Brak mocy
: 15 lip 2010, 02:19
Witam serdecznie,
Siedzę już od co najmniej 10 godzin na necie i przeglądam informacje które mogłyby mnie naprowadzić na tytułowy problem.
Jak na ironię usterka wystąpiła podczas powrotu po wymianie filtrów i oleju.
Najprawdopodobniej to zbieg okoliczności ,ale jednak...
Samochód podczas wyprzedzania na wysokich obrotach przy prędkości ok 130km/h nagle stracił moc. obroty spadły do 1500 i w zasadzie dociskanie gazu nie umożliwiało ich podniesienia. Do domu dojechałem z prędkością 20-30km/h na dwójce . Ze względu na pagórkowatość terenu próba wrzucenia 3 kończyła się totalnym spadkiem mocy i utratą prędkości. Pod większe górki musiałem podjeżdżać nawet na jedynce.
Pod domem sprawdziłem prowizorycznie wszystkie wężyki i znalazłem pękniecie w wężyku doprowadzającym powietrze do kolektora dolotowego. Wężyk udało się skrócić i ponownie podpiąć. Niestety problemu to nie rozwiązało. Chciałem jeszcze sprawdzić zawór N75 , ale prawdę mówią nie wiem gdzie go szukać (silnik 2.5TDi AEL 140KM rok 1996) Jeżeli ktoś by mnie naprowadził byłbym wdzięczny.
Przeszukałem forum , ale znalazłem tylko zdjęcia od nowszych wersji z turbina o zmiennej geometrii. W tym przypadku rozmieszczenie elementów jest inne.
Logów z VAG-COM nie mam jak zrobić , brak kabla. Początkowo miałem odpuścić sprawę i skorzystać z pomocy pobliskiego mechanika, ale ponieważ jest na urlopie jeszcze przez jakiś czas, postanowiłem sam podjąć wyzwanie i spróbować zlokalizować usterkę.
Ponieważ wężyk od kolektora dolotowego skróciłem dopiero godzinkę temu i już za późno na testy, postaram się jutro sprawdzić i dopisać. Jednak tak jak napisałem powyżej na biegu jałowym silnik dalej nie może wejść powyżej 2000 obr/min. Tak że pod obciążeniem również nie spodziewam się poprawy.
Pozdrawiam,
Siedzę już od co najmniej 10 godzin na necie i przeglądam informacje które mogłyby mnie naprowadzić na tytułowy problem.
Jak na ironię usterka wystąpiła podczas powrotu po wymianie filtrów i oleju.
Najprawdopodobniej to zbieg okoliczności ,ale jednak...
Samochód podczas wyprzedzania na wysokich obrotach przy prędkości ok 130km/h nagle stracił moc. obroty spadły do 1500 i w zasadzie dociskanie gazu nie umożliwiało ich podniesienia. Do domu dojechałem z prędkością 20-30km/h na dwójce . Ze względu na pagórkowatość terenu próba wrzucenia 3 kończyła się totalnym spadkiem mocy i utratą prędkości. Pod większe górki musiałem podjeżdżać nawet na jedynce.
Pod domem sprawdziłem prowizorycznie wszystkie wężyki i znalazłem pękniecie w wężyku doprowadzającym powietrze do kolektora dolotowego. Wężyk udało się skrócić i ponownie podpiąć. Niestety problemu to nie rozwiązało. Chciałem jeszcze sprawdzić zawór N75 , ale prawdę mówią nie wiem gdzie go szukać (silnik 2.5TDi AEL 140KM rok 1996) Jeżeli ktoś by mnie naprowadził byłbym wdzięczny.
Przeszukałem forum , ale znalazłem tylko zdjęcia od nowszych wersji z turbina o zmiennej geometrii. W tym przypadku rozmieszczenie elementów jest inne.
Logów z VAG-COM nie mam jak zrobić , brak kabla. Początkowo miałem odpuścić sprawę i skorzystać z pomocy pobliskiego mechanika, ale ponieważ jest na urlopie jeszcze przez jakiś czas, postanowiłem sam podjąć wyzwanie i spróbować zlokalizować usterkę.
Ponieważ wężyk od kolektora dolotowego skróciłem dopiero godzinkę temu i już za późno na testy, postaram się jutro sprawdzić i dopisać. Jednak tak jak napisałem powyżej na biegu jałowym silnik dalej nie może wejść powyżej 2000 obr/min. Tak że pod obciążeniem również nie spodziewam się poprawy.
Pozdrawiam,










